15-09-2016 r.

KRUS nie dla każdego

Na celownik ekspertów przeprowadzających dla rządu przegląd świadczeń emerytalnych trafiły między innymi emerytury rolnicze. W wyniku prac nie dano rekomendacji w sprawie likwidacji odrębnego systemu jakim jest KRUS, ale opisano propozycja znaczącej jego korekty. Głównie chodzi o osoby ubezpieczone w KRUS, które posiadają gospodarstwo o areale do jednego hektara, a jest ich obecnie 220 tys. Zdaniem ekspertów ZUS te osoby nie utrzymują się z rolnictwa, bo gospodarstwa są za małe by dostarczyć odpowiedni dochód. Często prowadzą agroturystykę lub żyją z innych zajęć, a ubezpieczenie w KRUS jest sposobem na zmniejszenie obciążeń. Z tego powodu w przeglądzie może pojawić się postulat, by zostały włączone do ZUS. Intencja możliwych zmian to oszczędności w finansach publicznych. Fundusz Emerytalno-Rentowy zarządzany przez KRUS będzie kosztował budżet w 2017 r. ponad 17,5 mld zł. W odróżnieniu od Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w jego przypadku dotacja z państwowej kasy to większość przychodów (ze składek FER uzyskać ma tylko około 1,4 mld zł). A świadczenia na rzecz ludności – emerytury i renty – mają go kosztować 18,4 mld zł. Obecnie przeciętna rolnicza emerytura razem z dodatkami jest dwa razy niższa niż w ZUS i wynosi nieco ponad 1 tys. zł.

Źródło: dziennik.pl
Opracowanie: Paweł Dopierała

Powrót