03-10-2016 r.

Znany jest kurs wymiany euro na złotówki według którego obliczane będą
płatności bezpośrednie za 2016 r.

Europejski Bank Centralny ogłosił 30 września br. oficjalny kurs euro, według którego będą obliczane stawki płatności bezpośrednich za 2016 rok. W Polsce wynosi on 4,3192 złotych za euro. Maksymalna łączna kwota przeznaczona w Polsce na płatności bezpośrednie na 2016 r. wynosi 3,429 mld euro, czyli po przeliczeniu według ogłoszonego kursu wymiany 14,811 mld zł. W roku 2015 kurs wymiany euro na złotówki był niższy od tegorocznego i wynosił 4,2448 zł za euro.

Przypomnijmy, że na podstawie wstępnych danych dotyczących kampanii 2016 r. oszacowano stawki poszczególnych płatności bezpośrednich za rok 2016 (EUR/jednostkę):

  1. Jednolita płatność obszarowa – ok. 107 EUR/ha
  2. Płatność za zazielenienie – ok. 71 EUR/ha
  3. Płatność dla młodego rolnika – ok. 53 EUR/ha
  4. Płatność dodatkowa – ok. 40 EUR/ha
  5. Płatność do bydła – ok. 60 EUR/szt.
  6. Płatność do krów – ok. 75 EUR/szt.
  7. Płatność do owiec – ok. 26 EUR/szt.
  8. Płatność do kóz – ok. 16 EUR/szt.
  9. Płatność do roślin wysokobiałkowych – ok. 99 EUR/ha
  10. Płatność do chmielu – ok. 539 EUR/ha
  11. Płatność do ziemniaków skrobiowych – ok. 301 EUR/ha
  12. Płatność do buraków cukrowych – ok. 456 EUR/ha
  13. Płatność do pomidorów – ok. 756 EUR/ha
  14. Płatność do owoców miękkich – ok. 206 EUR/ha
  15. Płatność do lnu – ok. 69 EUR/ha
  16. Płatność do konopi włóknistych – ok. 122 EUR/ha

Planuje się, że stosowne rozporządzenia określające ostateczne wysokości stawek za 2016 r., na podstawie powierzchni/liczby zwierząt zatwierdzonych do poszczególnych płatności, zostaną wydane do połowy października br.

Jak zauważono w czasopiśmie Farmer, od dwóch lat to państwo członkowskie może decydować, czy wybiera kurs euro ustalony przez Europejski Bank Centralny na dzień 30 września, czy też średni z całego miesiąca.

Ta możliwość wyboru dopuszczona jest w drodze odstępstwa od dotychczasowej praktyki w tym względzie, „w należycie uzasadnionych przypadkach”. Czytaj: wtedy, kiedy kurs z całego miesiąca jest korzystniejszy – bo od lat obserwowano obniżenie kursu euro w ostatnim dniu września. Aby uniknąć takich sytuacji, dopuszczono właśnie możliwość odniesienia się do średniej z całego miesiąca. W ubiegłym roku nie było potrzeby korzystania z tej nowej możliwości – ale w tym roku kurs z całego miesiąca jest korzystniejszy dla rolników, niż z 30 września.

30 września br. euro było po 4.3192 zł, średnia we wrześniu to 4.3207 zł. Jest więc uzasadnienie dla takiego odstępstwa. Tymczasem ARiMR na swojej stronie internetowej od razu 30 września podała, że do przeliczania dopłat przyjęto niższy kurs oraz że owego wyboru dokonał Europejski Bank Centralny (!). Podano: "Europejski Bank Centralny ogłosił 30 września br. oficjalny kurs euro, według którego będą obliczane stawki płatności bezpośrednich za 2016 rok. W Polsce wynosi on 4,3192 złotych za euro."

W opublikowanych 3 października projektach rozporządzeń dotyczących stawek poszczególnych płatności powtarza się takie oto uzasadnienie: „Kurs z dnia 30 września 2016 r. nie odbiega znacząco od kursu średniego z września br. (ok. -0,03 proc.), w związku z czym uznano, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające wybór kursu średniego (…)”.

Czy aby na pewno?

„Czy różnica między kursami 0,0015 zł to zbyt mało, aby się o nią upominać? Jeśli uwzględnić, że na dopłaty mamy 3,429 mld euro, okazuje się, że rolnicy mogliby otrzymać z tytułu dopłat w sumie trochę ponad 5 mln zł więcej. Nie warto? Koperty finansowe w 2015 r. na dopłaty do kóz i chmielu były w sumie niższe niż 5 mln zł. A jednak opłaca się je naliczać…”.

Dziś dodajmy jeszcze jeden. Otóż mówi się, jak wiele różnych rodzajów pomocy otrzymują rolnicy. Wśród nich wymienia się aż 18 różnych płatności bezpośrednich.

Jeśli przyjąć, że 5 mln zł to zbyt mało, aby je wypłacić rolnikom, dlaczego wobec tego nalicza się płatności znacznie niższe niż te 5 mln zł? Mniejsza niż 5 mln zł jest koperta na dopłaty do:

  1. kóz (1 mln 156 tys. zł)
  2. chmielu (3 mln 634 tys. zł)
  3. konopi włóknistych (404 tys. zł)
  4. lnu (2 mln 479 tys. zł).

Zmniejszenie o 5 mln zł puli pieniędzy na dopłaty to dla każdego statystycznego beneficjenta (wnioski składa ok. 1,3 mln osób) ok. 4 zł mniej. Drobiazg? Może i tak. Ale nikt nie powinien nim dysponować bez uzgodnienia. Poza tym - chodzi o zasadę. To nie Europejski Bank określa nam kurs, po którym przeliczamy dopłaty. Warto korzystać z tej wiedzy, bo móc decydować - to jednak bezsprzecznie duża wartość.

Ministerstwo przesłało projekty rozporządzeń określających wysokość dopłat do organizacji i związków zawodowych do zaopiniowania. Czy będą się one domagały zmiany kursu, przyjmowanego do naliczania dopłat? I czy zdążyły wysłać uwagi, skoro wyznaczono im na to termin „do jutra”?

Źródło: ARiMR, farmer.pl
Opracowanie: Paweł Dopierała

Powrót