19-07-2018 r.

Polski europoseł pyta o neonikotynoidy w uprawie buraka

W dniu 27 kwietnia 2018 r. Stały Komitet ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz, w którym reprezentowane są państwa członkowskie, zatwierdził przedstawione przez Komisję projekty rozporządzeń mających na celu dalsze ograniczenie zastosowań trzech głównych neonikotynoidów (imidachloprydu, chlotianidyny i tiametoksamu) do zastosowań wyłącznie w szklarniach. Komisja Europejska przyjęła te rozporządzenia i opublikowała je w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej w dniu 30 maja 2018 r.

Zanim to nastąpiło, poseł do Parlamentu Europejskiego Czesław Siekierski zwrócił się do Komisji z pytaniem, czy planowane jest wyłączenie uprawy buraka cukrowego z zakazu stosowania neonikotynoidów.

Zakaz taki został wprowadzony ze względu na wyniki badań naukowych, które wskazują na pewien związek między stosowaniem neonikotynoidów a pogarszającym się zdrowiem pszczół miodnych w UE. Zdaniem Europosła, ograniczenie stosowania tych substancji wydaje się mieć uzasadnienie, ale pod warunkiem zapewnienia producentom skutecznych i bezpiecznych substancji alternatywnych.

Uzasadniając swe pytanie Czesław Siekierski zauważył, że nie ma uzasadnienia dla zakazu stosowania neonikotynoidów w uprawie buraka cukrowego, który nie wytwarza kwiatostanu i przez to nie jest rośliną atrakcyjną dla zapylaczy. Ponadto ze względu na sposób siewu burak cukrowy jest bardzo podatny na działanie chorób i szkodników w początkowych fazach rozwoju. Zdaniem plantatorów buraka cukrowego ewentualny zakaz stosowania neonikotynoidów w zaprawach nasiennych spowoduje m.in. konieczność dolistnej ochrony upraw przed szkodnikami, z czym wiąże się znaczący wzrost stosowania pestycydów, pogorszenie jakości i zmniejszenie plonów oraz zwiększenie kosztów uprawy.

W odpowiedzi udzielonej w imieniu Komisji w dniu 21 czerwca 2018 r. przez komisarza Vytenisa Andriukaitisa czytamy, że ryzyko dla pszczół wynikające ze stosowania neonikotynoidów w uprawie buraka cukrowego jest związane przede wszystkim z roślinami uprawianymi następczo. W zależności od substancji czynnej, Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności stwierdził wysoki poziom ryzyka dla pszczół lub stwierdził, że w odniesieniu do roślin uprawianych następczo nie został wykazany niski poziom ryzyka. Nie udało się zidentyfikować nieatrakcyjnej dla pszczół uprawy następczej w ramach systemu płodozmianu buraka cukrowego. W związku z tym nie jest możliwe zwolnienie dotyczące dalszego stosowania w uprawach buraka cukrowego.

Opracowanie: Kornel Pabiszczak

Powrót