02-08-2018 r.

Konferencja w Przedborowie nt. prawa łowieckiego
oraz w sprawie suszy


Zmiany w ustawie Prawo łowieckie oraz straty w rolnictwie wynikające z wystąpienia klęski suszy to tematy konferencji, która odbyła się dnia 27 lipca br. w Przedborowie (gm. Mikstat). Inicjatorami spotkania dla rolników, leśników oraz samorządowców z terenu południowej Wielkopolski był Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski oraz Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej Piotr Walkowski.

Podczas spotkania Przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Kaliszu Marek Przybylski przedstawił, dlaczego zmiany wynikające z wejścia w życie ustawy uchwalonej w marcu br. przysporzyły szereg problemów. Nowelizacja Prawa łowieckiego obarczyła sołtysów szacowaniem szkód łowieckich bez zapewnienia im gratyfikacji poniesionych kosztów oraz odpowiednich szkoleń. Wielu z nich nie posiada doświadczania w pracy jako rzeczoznawca, dlatego sołtysi w Wielkopolsce stanowczo odmówili wykonywania tego zadania. Pan Marek Przybylski dodał także, że zapisy nowej ustawy utrudniły myśliwym skuteczne zapobieganie szkodom powstałym w uprawach rolnych, a to ze względu na wprowadzony zakaz płoszenia zwierzyny. Myśliwi zwracają również uwagę na fakt, iż narzucone zostało im zadanie zmniejszenia populacji dzika do poziomu 1 dzika na 1000 ha. Tak liczny odstrzał dzików jest jednak niewykonalny ze względu na specyfikę behawioralną tych zwierząt, które w sezonie letnim przebywają na polach obsianych kukurydzą. Poza tym podczas odstrzałów myśliwi postępują zgodnie z aspektem moralno-etycznym, co wyklucza odstrzał loch z młodymi.

Łowczy Okręgowy poruszył również kwestię współpracy rolników z kołami łowieckimi, których członkami są myśliwi zamiejscowi. Oczywistym faktem jest, że myśliwi polujący w pobliżu miejsca swojego zamieszkania lepiej znają specyfikę terenu, szybciej mogą reagować na uwagi i zgłoszenia rolników. Dlatego kwestie problematyczne z takimi kołami rolnicy powinni zgłaszać do biura PZŁ w Kaliszu lub biur powiatowych WIR.

Piotr Walkowski Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej podkreślił, że w ciągu 6 m-cy od nowelizacji prawa łowieckiego miały się ukazać rozporządzenia wykonawcze, jednakże takie przepisy nie zostały wprowadzone. W zamian za to przygotowano poprawki do ustawy, które zostały zatwierdzone przez senat. Zmiana ustawy Prawo łowieckie została podpisana przez Prezydenta dnia 26 lipca, zatem nowe regulacje wejdą w życie 14 dni od dnia opublikowania w dzienniku ustaw. Rolnicy będą zgłaszać szkody łowieckie tak jak przed 1 kwietnia do przedstawicieli kół łowieckich, a w zespole ds. szacowania nie będą uczestniczyć sołtysi, ale przedstawiciele wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego.

Drugie zagadnienie podczas spotkania dotyczyło klęski suszy, która spowodowała znaczące obniżenie tegorocznych plonów. Na temat skali tego zjawiska w Polsce prezentację przedstawił Wiesław Łyczykowski z Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Wsi Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. Jak podkreślił susza rolnicza dotknęła wszystkie monitorowane uprawy w tym zboża jare zboża ozime, rzepak, buraki cukrowe, kukurydzę na kiszonkę i na ziarno, rośliny strączkowe, warzywa i ziemniaki, drzewa i krzewy owocowe oraz chmiel.

Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski poinformował, że dnia 25 czerwca br. Sejmik Województwa Wielkopolskiego podjął uchwałę w sprawie stanowiska Sejmiku w kwestii trudnej sytuacji gospodarczej rolników spowodowanej występującą klęską suszy na terenie Wielkopolski.

Piotr Walkowski zwrócił uwagę, że Wielkopolska Izba Rolnicza już na początku czerwca zwróciła się do Wojewody o aktualizację składu gminnych komisji szacujących straty, a także do rolników, aby niezwłocznie zgłaszali do urzędów gmin wnioski o oszacowanie strat w gospodarstwie. W czerwcu podczas Walnego Zgromadzenia WIR podjęto stanowisko samorządu rolniczego w sprawie klęski suszy.

Prezes WIR dodał, że w dalszym ciągu istnieje zbyt mało stacji metrologicznych, na podstawie których pracuje system monitoringu suszy rolniczej. Wyniki pomiaru dla zbyt odległych terenów od stacji są mało miarodajne, dlatego wielu rolników w protokołach nie będzie mogło mieć uwzględnionych strat w uprawach chociażby kukurydzy czy rzepaku, z powodu braku stwierdzenia suszy dla tego gatunku, mimo iż w rzeczywistości rośliny te są w 90% zniszczone. Wielkopolska Izba Rolnicza wychodziła już z inicjatywą by pod uwagę zostały wzięte także wyniki pomiarów ze stacji meteorologicznych należących do ośrodków doradztwa rolniczego. Niestety Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na apel w tej sprawie odpowiedziało, że dane wykorzystywane w systemie monitoringu suszy należące do Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych, Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej –Państwowego Instytutu Badawczego oraz Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowego Instytutu Badawczego są sprawdzane kilku etapowo. Kolejne stacje musiałby pracować wg tego samego systemu co generuje wysokie koszty instalacji, a w dalszej kolejności wysokie koszty eksploatacji.

Podczas dyskusji rolnicy zwracali uwagę, że liczą na wsparcie w formie dotacji do 1 ha zniszczonych upraw rolnych. W tak ciężkich dla nich latach wsparcie w postaci udzielenia niskooprocentowanych kredytów jest niewystarczające. Większość producentów rolnych spłaca już zobowiązania finansowe zaciągnięte w latach ubiegłych. Padły także głosy rolników prowadzących produkcję zwierzęcą, którzy czują się pokrzywdzeni, ponieważ oszacowane straty na polu, pomimo, że często przekraczają 50%, nigdy w skali gospodarstwa rolnego nie wynoszą powyżej 30%, ze względu na doliczanie rocznej wielkość produkcji towarowej poszczególnych grup zwierząt gospodarskich. W związku z tym, pomimo wystąpienia suszy rolniczej w uprawach, w tym na użytkach zielonych – stanowiących podstawową bazę paszową dla zwierząt, hodowcy nie uzyskują poziomu strat spowodowanych przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne przekraczających 30% średniej rocznej produkcji, na którą składają się wszystkie uprawy oraz zwierzęta w gospodarstwie. Nie mogą więc ubiegać się o żadne formy pomocy, pomimo, że susza na polach pozbawiła ich możliwości zapewnienia paszy dla zwierząt na kolejny rok.

Członkowie gminnych komisji szacujących straty podkreślali, że wypracowany system szacowania strat w gospodarstwie ma duże niedociągnięcia. Brak jest jednoznacznych wytycznych do sporządzania protokołu, co stwarza członkom komisji liczne problemy. W dalszym ciągu mimo wniosków do wojewody nie opracowano jednolitego wzoru wniosku, dla rolnika, dlatego w poszczególnych gminach różnią się one między sobą co może mieć wpływa na zróżnicowanie sposobu wyliczeń strat. Uczestnicy konferencji zauważyli także, że w dobie wysoce rozwiniętej technologii w celu szacowania strat w rolnictwie można wspierać się zarówno zdjęciami satelitarnymi czy dronami. Zwrócono również uwagę na wysokie koszty pracy komisji. Rozwiązaniem w tej sprawie mógłby być opracowany system ARiMR, gdzie rolnik to zadeklarowanych danych, mógłby zgłaszać wystąpienie strat.

Organizatorzy spotkania zapewnili, że zebrane uwagi i wnioski zgłoszone podczas konferencji zarówno w kwestii szkód łowieckich jak i strat spowodowanych klęską suszy zostaną przedstawione właściwym instytucjom oraz ministrom.

Maria Deresińska

Powrót