02-12-2018 r.

IV Kongres Polskiego Rolnictwa


W dniu 1 grudnia 2018 r. podczas Narodowej Wystawy Rolniczej na terenie Międzynarodowych targów Poznańskich odbył się IV Kongres Polskiego Rolnictwa. Wydarzenie to towarzyszyło Narodowej Wystawie Rolniczej zorganizowanej z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski powiedział, że marzy o tym żeby organizacje rolnicze się porozumiały i mówiły jednym głosem. Z przykrością stwierdził, że każda organizacja patrzy tylko przez pryzmat swojej organizacji, pryzmat swojej branży, nie patrzy całościowo na rolnictwo. A jest to to przecież skomplikowany i złożony system naczyń połączonych.

Różne organizacje wyrażają często sprzeczne opinie w danej kwestii, a jeszcze inne zupełnie różne. Taka sytuacja powoduje, że nie wiem jaki kierunek rozwoju polskiego rolnictwa przyjąć. A stwierdzenie zrób tak żeby było dobrze niczego nie wnosi. Świat się zmienia, rolnictwo się zmienia Wspólna Polityka Rolna się zmienia. Chciałbym, aby działacze nie przychodzili do mnie z wzajemnymi skargami – podkreślił Minister Ardanowski.

Kongres Rolnictwa to dobre miejsce i dobry czas do dyskusji nad kierunkami i przyszłością polskiego rolnictwa. Pojawiły się również głosy że stare organizacje są niepotrzebne, że trzeba tworzyć nowe. Trzeba się zastanowić nad tymi sprawami. Istniejące organizacje mają często ponad stuletnie tradycje. Trzeba to wykorzystać a nie negować. Był, czas, kiedy porozumienie organizacji rolniczych zostało można powiedzieć osiągnięte, ale jedna z organizacji to zepsuła, bojąc się o własną tożsamość. We wspólnym porozumieniu nie chodzi o umniejszanie roli poszczególnych organizacji, a o jej wzmocnienie, osiągniecie kompromisu i mówienie jednym głosem. Moim marzeniem jest aby organizacje rolnicze z poszanowaniem autonomii, historii i niezależności wypracowywały wspólne stanowiska. Nie chodzi o to aby opiniować, ale żeby uzgadniać kierunki rozwoju rolnictwa i rolnictwa i wziąć za to wspólną odpowiedzialność. Wypracowane wspólnie stanowiska i opinie wzmacniają autonomię ministra – mówił Minister Ardanowski.

Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczej podkreślił, że jako rolnicy osiągnęliśmy sukces. Wszyscy się bali. Kiedy wchodziliśmy do Unii Europejskiej, że nie przetrwamy. A okazało się zupełnie inaczej. Ale czegoś jeszcze brakuje. Mamy bardzo dobry surowiec, produkujemy po konkurencyjnych cenach. Rolnicy nie mają niestety udziału w handlu i przetwórstwie produktów spożywczych.

Przedstawiciele organizacji rolniczych zaproszeni do dyskusji panelowej podkreślali potrzebę i rolę państwowego doradztwa. Prywatne podmioty doradcze idą za pieniądzem, nie za interesem rolnika. Musimy być też konkurencyjni i musimy zachować ziemię dla przyszłych pokoleń. Polska ma bardzo nowoczesne gospodarstwa, nie mamy się czego wstydzić. Są one często na dużo wyższym poziomie niż te za zachodnią granicą. Rolnicy też muszą wiedzieć co produkować, za ile i kto za to zapłaci. Niestety wiele gospodarstw rolnych zbankrutowało za przyczyną nieuczciwych pośredników.

Pani dr Barbara Radziejowska-Fedyszak przestawiła kilka ciekawych wyników badań socjologicznych przeprowadzonych wśród polskiego społeczeństwa. Rolnicy to najbardziej nieufna grupa społeczna. Chętnie współpracują nieformalnie, natomiast, kiedy mają współpracować na udokumentowanych zasadach to się wycofują. Większość mieszkańców obszarów wiejskich opowiada się da gospodarstwami rodzinnymi. Ponad 70% ludności Polski jest przeciwną produkcji GMO. Spora liczba bo aż 79 % polskiego społeczeństwa opowiada się za tym, żeby bezpieczeństwo żywności i rolnictwa wpisać do Konstytucji.

Natomiast prof. dr hab. Walenty Poczta z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu pokusił się o kilka stwierdzeń nakreślających wg świata nauki przyszłość polskiego rolnictwa. Kilka z nich to konkurencyjność, działania WPR, rozwój handlu zagranicznego, powstanie polskiej marki produktu – wypromowanie jej poza granicami kraju, tworzenie miejsc pracy na wsi poza rolnictwem. Stwierdził także, że w polskim rolnictwie jest miejsce i dla tych małych gospodarstw i dla tych dużych.

Jednym ze stwierdzeń, jakie padło na spotkaniu było: uczmy patriotyzmu lokalnego, gospodarczego studentów i młodzież.

Marta Ceglarek

Powrót