Wielkopolska Izba Rolnicza
Wielkopolska Izba Rolnicza

Logo

Rada Powiatowa
w Pile

Herb

Powiat pilski należy do typowo rolniczych. Użytki rolne zajmują około 77.800 ha co stanowi 61,75% wszystkich gruntów. Przeważają gleby IV klasy. Działa tu kilka tysięcy gospodarstw wśród których dominują gospodarstwa indywidualne, chociaż funkcjonują jeszcze rolnicze spółdzielnie produkcyjne oraz kilkadziesiąt przedsiębiorstw rolnych. W produkcji rolnej wiodącą rolę mają uprawa zbóż oraz hodowla trzody chlewnej i mleczarstwo. W dolnie Noteci rozwija się uprawa warzyw. Na terenie gminy Białośliwie znajduje się zagłębie sadownicze z prężnie działającą "Białośliwską Grupą Producentów Owoców - Sady Krajny".




Urokliwe Podlasie

W dniach 26-29. 06 2014 grupa blisko 20 rolników z powiatów pilskiego i wągrowieckiego brała udział w wyjeździe studyjnym na Podlasie. Podlaska branża mleczarska to krajowy lider z ponad 30% udziałem w krajowym rynku produkcji masła, mleka, śmietany. To tutaj znajdują się największe zakłady przetwórstwa mlecznego SM Mlekpol, Mlekovita, OSM w Piątnicy. Przemierzając region można zachwycać się zarówno niezwykle malowniczymi małymi gospodarstwami, z pięknie wyglądającymi drewnianymi stodołami, jak również podziwiać prężnie działające gospodarstwa, jak np. pana Tomasza Kraszewskiego we wsi Dąbrowa Łazy.

Foto

Wielkopolscy rolnicy mieli okazję również poznać tajniki produkcji maszyn firmy PRONAR. Po krótkim wykładzie, na własne oczy mogli przekonać się, jak od początku do końca przebiega proces powstania przyczep. Pronar to nie tylko przyczepy ale i wiele innych maszyn poczynając od przeznaczonych do zbioru zielonek i zadawania pasz a skończywszy na zamiatarkach. W ofercie firmy znajdują się również ciągniki Kioti, jak się okazało niezwykle zwrotne i łatwe w obsłudze.

Foto

W odwiedzanym przez nas regionie znajduje się również słynna na cały świat z koni arabskich stadnina w Janowie Podlaskim. To tutaj hoduje się najpiękniejsze i najdroższe polskie konie. Ceny jakie osiągają na corocznie organizowanych aukcjach są astronomicznych rozmiarów. Zwykłym śmiertelnikom pozostaje tylko możliwość podziwiania ich urody podczas wizyty w stadninie. Naszych rolników zainteresowało również hodowane tutaj stado krów mlecznych.

Foto

W trakcie naszego pobytu na Podlasiu w Szepietowie odbywała się VIII Ogólnopolska Wystawa Bydła Hodowlanego. Zgromadziła rolników, wystawców, instytucje i firmy działające w rolnictwie i jego otoczeniu. W ciągu dwóch dni zaprezentowało się około 350 wystawców. Byliśmy pod wrażeniem ogromu pracy włożonej w organizację tej imprezy. Oczywiście nie obyło się bez porównań z "naszymi" Bednarami.

Po niezwykle emocjonującej wyprawie wszyscy szczęśliwie wrócili do domów.

Beata Górecka




Agro-Targi i Krajowa Wystawa Miasto Ogród w Pile

W dniach 26-27 kwietnia w Pile w "Parku na Wyspie" odbyły się AGRO-TARGI połączone z Krajową Wystawą Miasto Ogród. Impreza pierwotnie odbywała się w Starej Łubiance, jednak po 22 latach została przeniesiona w nowe miejsce. Czy decyzja ta okazała się trafna? Zdania są podzielone. Uroczystego otwarcia dokonali organizatorzy: Prezydent Miasta Piła Piotr Głowski oraz Dyrektor Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu Ryszard Jaworski, wsparci przez wiceminister rolnictwa Zofię Szalczyk i członka Zarządu Województwa Wielkopolskiego Krzysztofa Grabowskiego.

Foto

Z nowego miejsca targów niewątpliwie zadowoleni byli miłośnicy ogrodów przydomowych oraz działkowicze. Podczas dwóch dni wystawy rzesze mieszkańców Piły i okolic przyszło obejrzeć ale głównie zakupić rośliny do swoich ogródków, balkonów czy działek. A było w czym wybierać. Sprzedawcy kusili różnymi odmianami kwiatów, krzewów, drzewek, przepięknie prezentujących się na stoiskach. Organizatorzy zapewnili również dodatkowe atrakcje w postaci pokazów florystycznych mistrzyni i wicemistrzyni Polski.

W międzyczasie odbywały się wykłady i seminaria. Niestety z propozycji dotyczących spraw typowo rolniczych skorzystało niewiele osób. Z większym zainteresowaniem spotkały się panele dotyczące kwiatów cebulowych, warzyw i owoców w codziennej diecie oraz projektowania ogrodów działkowych. Rolnicy mogli skorzystać z fachowej porady u doradców Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego oraz Wielkopolskiej Izby Rolniczej.

Foto

Prawdziwe targi nie mogą się obyć bez wystawy sprzętu rolniczego. Tak było i podczas imprezy w Pile. Na placu przy ulicy Niepodległości można było podziwiać ciągniki i maszyny rolnicze różnych marek. Największym powodzeniem cieszyły się oczywiście u dzieci. Dorośli niestety z powodu braku miejsca nie mogli sprawdzić możliwości tych pojazdów.

Foto

Przy okazji Targów zorganizowano także degustację potraw z grzyba. Można było skosztować paszteciki, roladę, klopsiki a także flaki z boczniaka. Wydano około 350 porcji. Smakujący potrawy często pytali o przepisy na ich wykonanie. Największy zachwyt wzbudziła rolada wykonana z pieczarek, filetów, sera, z dodatkiem majonezu.

Organizatorzy zadbali również o strefę zabaw dla dzieci a dla umilenia czasu zwiedzania wystawy wystąpiły zespoły muzyczne: "Kasztelanki" , "Ballada", "Pilanki" oraz "Kachy". Na koniec drugiego dnia targów wystąpił zespół "Nalepa Band", który zaprezentował własną, moim zdaniem bardzo udaną, interpretację twórczości zespołu "Breakout".

Beata Górecka




Posiedzenie Rady Powiatowej

Dnia 27 marca 2014 r. w Szydłowie odbyło się wyjazdowe posiedzenie Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile. Zostało zorganizowane wspólnie z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Wielkopolskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego. Głównym tematem były płatności obszarowe i rolnośrodowiskowe. Rolnicy z zainteresowaniem słuchali o zmianach jakie zostały wprowadzone w obecnym roku. Najważniejsze z nich to brak tak zwanych płatności UPO i płatności zwierzęcej. Dobrą wiadomością jest informacja o prawdopodobnym lipcowym naborze wniosków na premię dla młodego rolnika. W tym roku będą obowiązywały stare zasady naboru, natomiast nowością jest wysokość premii - 100 tys. zł.

Foto

Z dużym aplauzem spotkało się wystąpienie wiceprezesa Wielkopolskiej Izby Rolniczej Bogdana Fleminga. Poruszył on sprawy nurtujące środowisko rolnicze: Afrykański Pomór Świń, problem sprzedaży ziemi z Agencji Nieruchomości Rolnych, odbudowy pogłowia trzody chlewnej w Polsce, szkód łowieckich.

Foto

Wójt gminy Szydłowo Dariusz Chrobak powiedział, iż dla gmin problemem staje się sprzedaż przez rolników gruntów, ale nie na powiększenie innych gospodarstw rolnych, tylko na cele inwestycyjne. Grunty zostają przekształcone w działki budowlane, do których gmina ma doprowadzić wszystkie media i zapewnić im drogę komunikacji. W ten sposób brak jest pieniędzy na inwestycje wyczekiwane przez mieszkańców np. w naprawę dróg już istniejących. Pan Marcin Baumgart poinformował, iż decyzją Marszałka Województwa Wielkopolskiego AGRO-TARGI odbędą się nie jak w latach poprzednich w Starej Łubiance lecz w Pile "Na Wyspie" i w sąsiedztwie budynków Starostwa Powiatowego.

Beata Górecka




Forum Rolnicze Powiatu Pilskiego

Forum odbyło się dnia 19 lutego 2014 r. w Ujskim Domu Kultury w ramach cyklu "Wielkopolskie Fora Rolnicze". Głównymi organizatorami byli Wielkopolska Izba Rolnicza, Starostwo Powiatowe w Pile oraz Urząd Miejski w Ujściu. Forum zgromadziło ponad 100 osób, a wśród nich zaproszonych gości: Piotra Łykowskiego - Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu, Andrzeja Bobrowskiego - Dyrektora Agencji Rynku Rolnego w Poznaniu, Bartłomieja Raja - z-cę Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, Marka Beera - Dyrektora Departamentu Rolnictwa Urzędu Marszałkowskiego, Jerzego Kado - v-ce Przewodniczącego Sejmiku Wojewódzkiego, Adama Rogozieckiego - Kierownika Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu OR w Pile, Elżbietę Kliber - Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Pile, Jerzego Markowskiego - Kierownika Zespołu Doradczego Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Pile, Irenę Baczyńską - Kierownika Placówki Terenowej Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Pile, Zdzisława Andrzejczaka - Prezes Powiatowego Zarządu Rolników, Kół i Organizacji Rolników, wójtów oraz burmistrzów z powiatu pilskiego. Oczywiście najważniejsi byli obecni rolnicy, bo to dla pogłębienia ich wiedzy to spotkanie zostało zorganizowane. Tematem przewodnim forum był "Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 - 2020".

Foto

Na wstępie głos zabrał starosta pilski Mirosław Mantaj. Przedstawił charakterystykę rolniczą powiatu, wskazał pozytywne cechy, które mogą się przyczynić do rozwoju gospodarstw ale i pewne aspekty, które wymagają poprawy. Do tych drugich należą przede wszystkim: zmniejszenie udziału zbóż w strukturze agrarnej, zwiększenie pogłowia bydła a przez to większe wykorzystanie bazy paszowej, zwiększenie procentu dróg utwardzonych, skanalizowanie wsi, przeciwdziałanie wieloletnim zaniedbaniom melioracji wodnej, stworzenie powiązań między producentami a przetwórcami.

Następnie wystąpił gospodarz gminy Ujście Burmistrz Henryk Kazana. Krótko przedstawił gminę, jej uwarunkowania rolnicze i przemysłowe. Za wykorzystanie środków z PROW 2007-2013 gmina została laureatem nagrody "HIT 2013". Życzył owocnych obrad. Jako samorządowiec żałuje, iż w nowym PROW, tak mało pieniędzy będzie na rozwój infrastruktury.

Pan Jerzy Kado powiedział na co Sejmik Województwa przeznacza pieniądze w sektorze rolnictwa. Są to drogi dojazdowe do pól oraz stawy. W tym roku mniej pieniędzy na te inwestycje. Jeśli chodzi o rzekę Noteć, to mają być przeznaczone w tym rozdaniu duże pieniądze, więc może uda się nam uporać problemem wylewów. Stwierdził, że jest spokojny o rolnictwo w powiecie, bo chociażby w rankingu 100 najlepszych krów, aż 10 pochodzi z terenów pilskich. Poinformował, że walczy o większe pieniądze dla doradców. W PROW będzie dużo pieniędzy na rozwój innowacyjnej gospodarki i doradcy będą tu bardzo potrzebni.

Foto

Kierownik Zespołu Doradczego WODR Jerzy Markowski zaczął omawiać dokonania doradców z powiatu w roku 2013. Niestety już na początku swojego wystąpienia zasłabł i został odwieziony do szpitala.

Po przerwie wznowiono obrady. Marek Beer przedstawił założenia PROW na lata 2014-2020. Polska otrzyma o 8% więcej pieniędzy niż poprzednio, mimo że budżet Unii na WPR zmniejszył się o 12%. Średnia ilość dopłat na 1 ha to 240 euro, finansowana z budżetu unijnego. Jeśli chodzi o pomoc rolnictwu, to Urząd Marszałkowski dotuje spółki wodne. Od 2009 roku przekazano 5 mln złotych. Wielkopolska jest liderem jeśli chodzi o grupy producentów. Powstało 422 grup producentów rolnych oraz 42 grup producentów owoców i warzyw. 1244 wsi uczestniczy w programie odnowy wsi. Warto korzystać z tego programu, dotacja wynosi do 30 tys. zł. Stworzono sieć dziedzictwa kulinarnego. 23 marca w Sali Ziemi odbędzie się podsumowanie konkursu Wielkopolski Rolnik Roku. Zapraszamy serdecznie.

Andrzej Bobrowski przedstawił sprawozdanie z działalności Agencji Rynku Rolnego. Omówił najważniejsze programy: "Szklanka Mleka", "Owoce w Szkole" , "Pomoc dla najuboższych". W ramach pomocy de minimis funkcjonuje program dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego. W 2014 r. jest do wykorzystania 99 mln zł. Korzysta z niego 16 tys. rolników.

Kwotowanie produkcji mleka: o 11% wzrosła kwota. Liczba dostawców zmniejszyła się o 60%. Średnia kwota przypadająca na 1 producenta to 69 tys. kg. (Niemcy około 370 tys, Francja około 350 tys.) Koniec kwotowania produkcji mleka w kwietniu 2015. Zacznie funkcjonować tzw. pakiet mleczny. Promocja produktów polskich na rynkach azjatyckich i w USA. Promowanie znaków jakości.

Foto

Główny temat forum omówił Piotr Łykowski - Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Poznaniu. Na wstępie zaznaczył, iż operujemy na projekcie PROW ze stycznia 2014, a już wiadomo, że mają być uwzględnione sugestie zmian przekazywane przez rolników i organizacje rolnicze. Zanim jednak przeszedł do meritum zagadnienia, przedstawił wykorzystanie środków z PROW 2007 - 2013, a także wypłaty bieżących dopłat w rozbiciu na kraj, województwo i powiat. Tegoroczna premia na "Ułatwienie startu młodym rolnikom" ma być podwyższona do kwoty 100 tys. zł i działać na starych zasadach. Natomiast od 2015 nowe zasady, czyli między innymi brak możliwości uzupełnienia wykształcenia rolniczego. W nowym PROW mamy inne podejście np. w kwestii wykorzystania środków na modernizację. Celem nadrzędnym będzie poprawa konkurencyjności gospodarstw. Wparcie dla gospodarstw trwałych ekonomicznie. Najsłabsze i najmocniejsze gospodarstwa nie będą mogły korzystać z tego wsparcia. Najprawdopodobniej progiem będzie sprzedaż powyżej 150 tys. euro. Nie będą dotowane gospodarstwa drobiarskie. Dotowane natomiast będą inwestycje mające wpływ na podniesienie jakości produktu oraz przyjazne dla środowiska. Pewnym priorytetem będzie współużytkowanie maszyn. Widzi się potrzebę wsparcia sektora mleczarskiego oraz owoców i warzyw. Wsparcie również dla sektora mięsa wieprzowego i wołowego. Wymusza to sytuacja na rynku. Wspierani będą producenci zwierząt a szczególnie wspierana ma być produkcja prosiąt.

Premia dla młodych rolników tylko dla osób, które rozpoczną działalność rolniczą i posiadają kwalifikacje rolnicze. Wypłata w dwóch ratach: pierwsza 80% i druga 20%. Zachętą dla młodych rolników jest propozycja otrzymania o 25 % większego wsparcia bezpośredniego przez okres 5 lat. Planuje się wsparcie dla małych gospodarstw, czyli dla takich które produkują na własne potrzeby. Jest propozycja premii 60 tys. zł na zorganizowanie np. sprzedaży bezpośredniej. Przetwórstwo i marketing produktów - kwota mniejsza, bo do 2 mln zł. Gospodarstwo też będzie mogło skorzystać z tego wsparcia do kwoty 200 tys. zł. Premia dla osób prowadzących dodatkową działalność pozarolniczą w kwocie 100 tys. zł. Przewiduje się inne zasady funkcjonowania ONW od 2017 r. Zalesianie gruntów rolnych - środki na premię na zalesianie i premia za pielęgnację przez okres 12 lat. Programy rolnośrodowiskowo - klimatyczne: Mniej pakietów, mniejsza ilość hektarów, do których będzie dopłata. Zostaje stworzona możliwość dopłaty do usług. Wymóg świadczenia usług 2 lata przed złożeniem wniosku. Będą także środki na zapobieganie występowaniu klęsk. Będą mogły skorzystać z nich między innymi spółki wodne.

Foto

Następnie rolnicy zaczęli zadawać pytania szczegółowe, na które Dyrektor ARiMR udzielił odpowiedzi.

Tematem, który wywołał duże emocje jest sytuacja na rynku trzody chlewnej. Informacja o znalezienia przypadku ASF na ternie Polski spowodowała gwałtowny spadek cen, a także zaniepokojenie o zdrowie ludzi. Powiatowy Lekarz Weterynarii wyjaśnił, że choroba jest niegroźna dla ludzi, niestety w 100% śmiertelna dla świń. Nie ma możliwości zablokowania dostaw z państw, w których choroba nie występuje. Prawdopodobnie sytuacja wyjaśni się za 2 tygodnie.

Na tym forum zakończono a uczestnicy udali się na obiad. W ramach promocji polskich grzybów podano krem z pieczarek oraz do wyboru zupę gulaszową.

Wszystkim dziękujemy za przybycie i czynny udział.

Beata Górecka




Forum Kobiet Wiejskich w Poznaniu

ForumDnia 9 grudnia 2013, mimo fatalnych warunków panujących na drogach, panie z powiatu pilskiego Jolanta Mrotek, Katarzyna Koziarska i Beata Górecka, pojechały do Poznania na Forum Kobiet Wiejskich. Z mieszanymi odczuciami podeszły do raczej "męskiego" tematu "Zarządca w rolnictwie - transfer i adaptacja niemieckiego sposobu szkolenia w rolnictwie". Z prezentacji dowiedziały się, iż w Niemczech istnieje zawód zastępcy rolnika. Osoba taka po specjalistycznym przygotowaniu i zdaniu egzaminu, w przypadku zdarzeń losowych np. choroba, pobyt w szpitalu, czy nawet śmierć, czasowo zastępuje rolnika, pracując w gospodarstwie ale również podejmując wszelkie decyzje dotyczące jego funkcjonowania. Pracownik taki finansowany jest z niemieckiego odpowiednika kasy rolniczego ubezpieczenia. Istnieje możliwość skorzystania z usług zarządcy również na czas urlopu, jednak wówczas koszty ponosi właściciel gospodarstwa. W województwie zachodniopomorskim spróbowano przenieść założenia tego programu na grunt polski. W ramach projektu przeszkolono 10 osób powyżej 50 roku życia. Jedna spośród nich już znalazła pracę. Uczestnikom nasunęło się pytanie: czy jest możliwe wprowadzenie podobnego jak w Niemczech rozwiązania w Polsce? Co do zasadności nikt nie miał wątpliwości, gdyż wielu z obecnych znajdowało się w sytuacji nagłej choroby i dylematu, kto się zajmie gospodarstwem. Wówczas zwykle korzystali z pomocy sąsiadów, ale nikt z nas nie lubi mieć długu wdzięczności. Wydaje się, że rozwiązanie niemieckie wydaje się lepsze. Pytanie tylko, czy którykolwiek z naszych rolników wpuściłby obcą osobę do swojego gospodarstwa i pozwolił mu nim zarządzać. Opinie były raczej sceptyczne.

Forum

W dalszej części forum głos zabrała prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Sołtysów Barbara Czachura. Powiedziała, iż rola kobiety jest często niedoceniana. Kobiety coraz częściej oprócz tego, iż są matkami, żonami, coraz częściej stają się liderkami środowisk wiejskich. Często to one organizują spotkania, imprezy kulturalne i szkolenia. Również w gospodarstwie są niezastąpione, przeważnie zajmując się wszelką dokumentacją.

Na zakończenie pani Aleksandra Ośko z Raportu Rolnego omówiła rolę mediów w dzisiejszym świecie. Na przykładzie pokazała w jaki sposób można manipulować informacją, te same dane przedstawiając w różny sposób.

Uczestniczki były bardzo zadowolone z wyjazdu i zadeklarowały chęć udziału w innych tego typu spotkaniach.

Beata Górecka




Co z zalanymi polami w Brodnej?

Dnia 10 grudnia 2013 Rada Powiatowa Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile zebrała się w miejscowości Brodna. Miejsce narady nie było przypadkowe, gdyż od 2 lat rolnicy z tej wsi borykają się z problemem niedrożnego rurociągu. Jego zamulenie i zapiaszczenie powoduje zalewanie wodą ponad 200 ha gruntów rolnych.

Rozlewisko

Kością niezgody jest kto ma zapłacić za jego renowację? Wielkopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych widzi rozwiązanie w dotacji unijnej. Wówczas rolnicy musieliby pokryć tylko 20% kosztów inwestycji. Jeśli opłata wyniosłaby powyżej 1000,00 zł, wówczas istnieje możliwość rozłożenia jej na 15 lat. Jedynym wymogiem jest złożenie do Zarządu wniosków przez rolników. Inwestycja będzie realizowana jeśli 75% wszystkich właścicieli gruntów, którzy korzystają ze zlewni tego rurociągu złoży wnioski. Istotnym problemem będzie wyegzekwowanie pieniędzy od tych którzy nie mają zalanych gruntów a korzystają z rurociągu. Obecni na sali rolnicy uważają, że szanse na to są znikome. Obawiają się, że zostanie ich kilku do pokrycia całości kosztów. Druga sprawa to jaki będzie realny koszt inwestycji? Zarząd zakłada, ze będzie to kwota od 1 do 1,5 mln zł. Jednak przy braku kosztorysu trudno cokolwiek powiedzieć wiążąco. Tego również obawiają się rolnicy, że nagle się okaże, iż trzeba będzie płacić dwa razy więcej. Ważna jest też kwestia czasu. Jeśli właściciele nie złożą wniosków do końca roku 2013, wówczas Zarząd nie będzie mógł ująć tej inwestycji w swoich planach na lata 2014-2020.

Spotkanie

Jak dojść do porozumienia? W moim odczuciu część spośród zebranych zastanawia się nad złożeniem wniosków. Czy któryś z nich będzie miał odwagę zaryzykować?

Beata Górecka




Konferencja w Sejmie

14 listopada br. przedstawiciele samorządu rolniczego z całej Polski spotkali się w Sejmie na konferencji zatytułowanej "Gospodarstwo rodzinne szansą rozwoju gospodarczego Polski". Powiat pilski reprezentowali: Piotr Maj - przewodniczący Rady Powiatowej Izby Rolniczej w Pile oraz delegaci Andrzej Borowy, Jan Radka, Stanisław Mrotek z Czajcza i Stanisław Mrotek z Gromadna. W spotkaniu uczestniczyli zaproszeni Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Szefowie Klubów Parlamentarnych, Prezydia Sejmowej i Senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Prezesi Rządowych Agencji Rolnych oraz media.

Mimo, że głównym tematem były gospodarstwa rodzinne poruszono również wiele innych nurtujących rolników spraw. Poniżej link do filmu z konferencji, jaki pokazany został w programie Agrobiznes.

Beata Górecka




Nasi radni w Małopolsce

W Małopolsce

W dniach 17-20 października 2013 r. Rady Powiatowe w Pile i Wągrowcu uczestniczyły w wyjeździe studyjnym do Małopolski. Zgodnie z planem doszło do spotkania z przedstawicielami małopolskiego samorządu rolniczego. Na wstępie wszyscy uczestnicy przedstawili się, podając rodzaj prowadzonej przez siebie działalności rolniczej, liczbę hektarów w gospodarstwie oraz stan rodzinny. Mimo różnic w gospodarowaniu, wynikających między innymi ze specyfiki rolnictwa na ternach górskich, dużego rozdrobnienia gospodarstw okazało się, że rolników z tych dwóch oddalonych od siebie województw wiele łączy. Omówiono szereg zagadnień. Między innymi dyskutowano o tegorocznych zbiorach, cenach zbóż, odszkodowaniach za szkody wyrządzone przez powodzie, problemach z kołami łowieckimi, sadownictwie a nawet o różnych typach maszyn rolniczych, ich wadach i zaletach. Poruszono również sprawę uboju rytualnego i kwestię jego przywrócenia. Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze i niewątpliwie przyczyniło się do poszerzenia wiedzy uczestników.

Następnym punktem wyjazdu studyjnego było szkolenie na temat agroturystyki. Małopolska ma bardzo korzystne warunki dla rozwoju agroturystyki. Są to: niski poziom uprzemysłowienia i urbanizacji, mały udział zatrudnienia w zawodach pozarolniczych, duże bezrobocie, niewysokie dochody ludności, posiadanie równocześnie wolnych zasobów mieszkaniowych, korzystne walory przyrodniczo - krajobrazowe i kulturowe. Działalność agroturystyczna realizowana jest w gospodarstwie domowym i rolnym rodziny właściciela oraz w ich otoczeniu kulturowym i społecznym - dla gości, którzy chcą być z nimi, poznawać ich życie, zakresy zainteresowań, troski i kłopoty, obowiązki i prace, w miarę chęci i możliwości współuczestniczyć w ich wypełnianiu a równocześnie odpoczywać, poprawiać kondycję fizyczną i psychiczną, korzystać z dostępnych walorów gospodarstwa i otoczenia, oraz przygotowywanych atrakcji i ofert, a przy tym mieszkać w warunkach o odpowiednim standardzie, przygotowywać posiłki lub być żywionym dobrą żywnością, żyć w czystym, chronionym środowisku. W celu przyciągnięcia jeszcze większej rzeszy turystów stawia się na rozwój produktów regionalnych, tradycyjnych i lokalnych. Na listę tradycyjnych produktów w Małopolsce wpisano 15 specjalności: bryndza podhalańska, bunc/bundz, chleb prądnicki, jabłka łąckie, kiełbasa lisiecka, oscypek, precelek krakowski, redykołka, sól wielicka, śliwowica łącka, żentyca, jodłownicki kołacz z serem, tuszki gęsi zatorskiej, śliwowica wyborna, jabłka z Raciechowic. Nasi rolnicy mogli skosztować niektóre spośród tych produktów.

w Małopolsce

Wszyscy uczestnicy wyjazdu stwierdzili, że warto było jechać tyle kilometrów, bo nic nie zastąpi kontaktu z drugim człowiekiem i wymiany doświadczeń.

Beata Górecka




Plon niesiemy, plon ...

W słoneczny niedzielny dzień 8 września 2013 w miejscowości Czajcze, gmina Wysoka, odbyły się powiatowo-gminno-parafialne dożynki. W przepięknie udekorowanej miejscowości zebrali się rolnicy, aby podziękować za tegoroczne zbiory.

Starostami dożynkowymi podczas Święta Plonów byli:

  • Bernadeta Nowak - od 32 lat wraz z mężem prowadzi gospodarstwo rolne o pow. 20 ha. Głównym kierunkiem jest produkcja roślinna. Prowadzą też hodowle bydła opasowego i trzody chlewnej.Pani Bernadeta to przede wszystkim wspaniała mama trójki już dorosłych synów i babcia dwóch wnuków. Uwielbia prace przy kwiatach w swoim ogrodzie.
  • Kazimierz Wełniak - z wykształcenia rolnik, jest właścicielem gospodarstwa rolnego o pow. 51 ha, które prowadzi wraz z żoną. Gospodarstwo to przejął po rodzicach w roku 1981. Głównym kierunkiem produkcji jest mleko i bydło opasowe. Lubi oglądać filmy przyrodnicze i historyczne a także czytać literaturę fachową.
  • Jolanta Mrotek - absolwentka Technikum Rolniczego w Brzostowie, wraz z mężem Stanisławem (sołtysem wsi) prowadzi gospodarstwo rolne o pow. 40 ha. Gospodarstwo nastawione jest na hodowlę bydła mlecznego. Pani Jolanta jest przewodniczącą rady rodziców w Szkole Podstawowej w Czajczu. Uwielbia prace w ogrodzie.
  • Marek Jóźwina - absolwent Akademii Rolniczej w Poznaniu, wraz z rodzicami i żoną prowadzi gospodarstwo rodzinne o powierzchni 50 ha. Gospodarstwo ukierunkowane jest na bydło mleczne i opasy. Jego hobby to myślistwo. Pan Marek jest radnym Miasta i Gminy obecnej kadencji.

Barwny korowód, któremu przygrywała Orkiestra z Osieka nad Notecią przemaszerował na boisko. Tam odbyła się msza święta, której przewodniczył proboszcz parafii w Wysokiej Ireneusz Staniszewski. Następnie tradycyjne obrzędy dożynkowe przedstawił zespół "Lusowiacy" z Tarnowa Podgórnego. W międzyczasie komisja oceniła wieńce dożynkowe. W konkursie zwyciężył wieniec z gminy Wysoka, II miejsce zajął wieniec z Łobżenicy a III z Białośliwia.

Dozynki

Dożynki są okazją do uhonorowania wyróżniających się rolników za ich trud i zaangażowanie. Odznaczenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi "Zasłużeni dla Rolnictwa" otrzymali Jerzy Kowalski, Jan Jóźwina oraz Piotr Maj.

Sołtysem Roku Powiatu Pilskiego został pan Stanisław Mrotek z Czajcza. Funkcję sołtysa pełni od lutego 2011 roku. Dzięki jego staraniom dokonane zostały remonty dróg dojazdowych do gospodarstw, rekultywowano teren pod plac zabaw. Z jego inicjatywy organizowane są kuligi z pieczonymi kiełbasami dla najmłodszych, obchody Dnia Dziecka i Dnia Kobiet. Ogrom jego pracy można było docenić podczas tegorocznych dożynek, które były dopracowane w każdym szczególe.

Zabawa trwała do późnych godzin. Niewątpliwie zostanie w naszej pamięci aż do przyszłego roku!

Beata Górecka




Kontrowersyjne GMO

Nasza wiedza o GMO, czyli organizmach genetycznie modyfikowanych jest ciągle niewielka. Temat GMO na pewno budzi emocje. Pojawiły się dwie skrajne tendencje. Brakuje racjonalnego środka. Każdy z nas pewnie nie raz zastanawiał się, czy więcej jest czynników przemawiających za, czy też przeciw? Chcąc poznać odpowiedź na to pytanie członkowie Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile zaprosili pana Marka Szczygielskiego - eksperta do spraw GMO przy Prezydencie Bronisławie Komorowskim, który jest jednocześnie Kujawsko-Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Poniżej przedstawiamy pogląd gościa na omawiany temat.

Jedynym sektorem, w którym wykorzystanie GMO wzbudza ostre kontrowersje, jest rolnictwo i przemysł spożywczy. Inżynieria genetyczna może być wykorzystywana - to nie budzi w zasadzie żadnych emocji - w procesie hodowli do przenoszenia genów w obrębie tego samego gatunku (ewentualnie pomiędzy gatunkami spokrewnionymi) dla przyspieszenia postępu genetycznego. Jednak problem powstaje gdy przenosi się geny z odległych genetycznie organizmów. Tworzy się coś dalekiego od natury.

Inżynieria genetyczna to całkowicie nowa i potencjalnie ryzykowna technologia, o ciągle jeszcze nieprzewidywalnych skutkach i, co bardzo ważne, nieodwracalnym wpływie na biosferę. Nie znamy dzisiaj jej długoterminowych konsekwencji, więc reguła ostrożności każe sceptycznie patrzeć na podnoszone przez zwolenników GMO korzyści. Nie jesteśmy w stanie, przynajmniej na obecnym etapie rozwoju tej technologii przewidzieć, jakie będą skutki niepewnego i niestabilnego procesu wprowadzania genów jednego gatunku do genomu innego, zwłaszcza nie możemy być pewni, jaka będzie interakcja GMO ze środowiskiem naturalnym.

Spotkanie

Główne światowe zagrożenia to z pewnością głód, ubóstwo, zmiany klimatu i problemy ekologiczne. Obecna generacja GMO nie służy ich rozwiązaniu, ani nie została opracowana z myślą o tym celu. Główny cel tworzenia GMO to komercyjne zyski firm biotechnologicznych. Firmy te, czy korporacje, tworzą dziś niepokojący monopol - 10 firm ma już 80% światowego rynku nasion (3 spośród nich mają 50% rynku). Te same korporacje kontrolują też 75% światowego rynku agrochemicznego. Bardzo powiązana jest już produkcja GMO, chemii (w tym środków ochrony roślin), żywności, środków farmakologicznych, energii itp. Uniezależnienie się od tych korporacji to istotny aspekt polityczny bezpieczeństwa państwa. W polskim Ministerstwie Rolnictwa powstał program uwolnienia się od uzależnienia od soi, głównego dostarczyciela białka paszowego. Rewolucją mogą okazać się ozime formy grochu i łubinu. Od trzech lat świetnie zimują (teren kujawsko-pomorski).

Dzisiaj jedno jest pewne - obecna generacja GMO nie rozwiąże problemu głodu i ubóstwa na świecie. Faktem jest przecież, że nie skomercjalizowano na razie żadnych odmian odpornych na suszę, nadmierne zasolenie, mróz czy inne czynniki stresowe. Dominują za to dwie modyfikacje - modyfikacja(HR) - Herbicide Resistance, tj. odporność na herbicydy, głównie na Roundup (modyfikacja(RR) - Roundup Ready) oraz modyfikacja(Bt), polegająca na wprowadzeniu do genomu roślin genów z bakterii Bacillus Thurigiensis odpowiedzialnych za syntezę toksycznych dla owadów białek. Wszystkie odmiany zawierające genetyczne modyfikacje chronione są patentami (dokładnie to właśnie te modyfikacje są w ten sposób chronione). Patenty są całkowicie czymś innym niż "wyłączne prawo hodowcy do odmiany". Prawo hodowcy do odmiany nie zabrania innemu hodowcy wykorzystania tej odmiany do stworzenia (wyhodowania) innej odmiany, czyli jej udoskonalania. Patent natomiast zabrania wykorzystania modyfikacji genetycznej bez zgody właściciela patentu i wniesienia stosownej opłaty, a nawet pozwala na surowe karanie za niezamierzone, czy wręcz niechciane jej posiadanie (np. jako efekt niekontrolowanego przekrzyżowania, przeniesienia pyłku itp.). Patenty nie służą zatem rozpowszechnianiu innowacji, nie prowadzą do otwartej wymiany osiągnięć hodowlanych i nie łączą zachęt do innowacji z ochroną interesów publicznych. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza w świetle ostatnich dyskusji o ACTA. Genetyczne modyfikacje roślin uprawnych istnieją relatywnie od niedawna, a już pojawiły się (prawdopodobnie jako skutek powszechnego stosowania glifosatu) chwasty odporne na Roundup. Z roku na rok jest ich coraz więcej, stają się swoistymi "superchwastami". Znajomość biologii każe także sądzić, że przy masowej uprawie roślin z modyfikacją (Bt) pojawią się (o ile już ich nie ma) owady odporne na wytwarzane przez te rośliny toksyczne białko.

Z pewnością warto już dziś rozważać, jak można będzie zaspokoić potrzeby żywnościowe świata w przyszłości. Politykom musi przyświecać w rozwiązywaniu tego problemu zasada odpowiedzialności - odpowiedzialności za obecne decyzje i za przyszłość. Odpowiedzialność oznaczająca nie winę za konkretne czyny, ale odpowiedzialność pozytywną, oznaczająca zadanie, nakazująca także należytą ostrożność. Imperatyw etyki odpowiedzialności odzwierciedla definicja: "Postępuj tylko w taki sposób, aby skutki twego działania nie były destrukcyjne względem możliwości życia ludzkiego w przyszłości" (Hans Jonas, Zasada odpowiedzialności). Argumenty zwolenników GMO mówiące o tym, że wprowadzenie do Polski GMO wymusza na nas prawo Unii Europejskiej, warto zweryfikować badając przykład Austrii, Francji, Niemiec czy Włoch. Oczywiście nie wolno łamać prawa UE, ale można je interpretować w podobny sposób jak te kraje. Ponadto mamy przecież w Unii prawo głosu i możemy oraz powinniśmy proponować takie zmiany prawodawstwa, aby odpowiadało ono etyce odpowiedzialności. Jeśli zgodzimy się na GMO w Polsce to korzyści będą krótkotrwałe a straty długotrwałe. Należy być ostrożnym. Jesteśmy w stanie wypracować nadwyżki żywności. Przy 100% produkcji moglibyśmy 40% eksportować. Lepsze plony może zapewnić odpowiednie zmianowanie".

Niech każdy z nas zastanowi się czy dla krótkotrwałych finansowych zysków warto ryzykować przyszłość następnych pokoleń.

Beata Górecka



Plany ANR dotyczące sprzedaży ziemi w powiecie pilskim

Do pobrania: ZESTAWIENIE NIERUCHOMOŚCI
do wyłączenia z umów dzierżawy w ramach 30% powierzchni użytków rolnych w związku z art. 4 i 5 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o gospodoarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. 2011 r. Nr 233, poz.1382).




Nagrodzeni w XIX edycji ogólnopolskiego konkursu ROLNIK - FARMER ROKU

Statuetki

15 lutego odbyło się wręczenie nagród w XIX edycji ogólnopolskiego konkursu ROLNIK - FARMER ROKU. Jest to konkurs organizowany przez Stowarzyszenie Polski Klub ROLNIK-FARMER ROKU z siedzibą w Bydgoszczy na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym. Patronat honorowy nad konkursem sprawuje Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Prezes Agencji Nieruchomości Rolnych oraz JM Rektor Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego im. J.J. Śniadeckich. Partnerem konkursu jest Agencja Nieruchomości Rolnych, współpracują Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Agencja Rynku Rolnego.

W roku 2012 z powiatu pilskiego zgłoszono dwóch kandydatów do konkursu, którzy ostatecznie znaleźli się wśród wyróżnionych 27 gospodarstw z całej Polski. Rolniczy Kombinat Spółdzielczy w Bądeczu znalazł się wśród sześciu laureatów, a Gospodarstwo Sadownicze Państwa Jerzego i Danuty Królów z Pobórki Wielkiej otrzymało wyróżnienie dyplomem.

Agnieszka Masion-Zamorska



Pierwsze wyjazdowe posiedzenie Rady Powiatowej w 2013 roku

Posiedzenie

Rada Powiatowa obradowała na pierwszym posiedzeniu 2013 roku, które odbyło się 11 lutego b.r. w Gromadnie, gmina Wyrzysk. W posiedzeniu wzięli udział: Przewodniczący RP WIR w Pile - Piotr Maj, Bogdan Fleming - wiceprezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej, delegaci, Maria Janyska - Poseł na Sejm RP, Maria Bratkowska - burmistrz gminy Wyrzysk, Ireneusz Przydział - Przewodniczący Rady Miejskiej w Wyrzysku, Jerzy Markowski - kierownik Zespołu Doradczego Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Pile, Mieczysław Chmiel - dyrektor Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego, Sławomir Gawełek - dyrektor Oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych w Pile, Elżbieta Kliber - kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Janusz Tymiński - kierownik Inspektoratu Ochrony Roślin oraz rolnicy z gminy Wyrzysk.

Posiedzenie

Tradycyjne posiedzenie przybrało formę fora rolniczego. Głównym tematem posiedzenia było przedstawienie przez Agencję Nieruchomości Rolnych przetargów zrealizowanych w 2012 r. i wykaz uwag zgłaszanych przez uczestników przetargów oraz zamierzenia sprzedaży gruntów przez ANR w przetargach ograniczonych w 2013 roku. Przedstawiono wykaz nieruchomości do wyłączenia z umów dzierżawy w ramach 30 % powierzchni użytków rolnych. W powiecie pilskim dzierżawcy wyrazili zgodę na wyłączenie 482 ha, głównie na terenie gminy Szydłowo i Łobżenica. Wiceprezes WIR Bogdan Fleming wskazał, że zmiany w prawie nastąpiły zbyt późno. Przypomniano, że państwo zapomniało o ich potrzebach przez ponad 20 lat, a nieubłaganie zbliża się rok 2016. Następnie kierownik IORiN Janusz Tymiński przedstawił zasady integrowanej ochrony roślin, których stosowanie stanie się obowiązkiem wszystkich profesjonalnych użytkowników środków ochrony roślin w unii europejskiej. W dalszej części spotkania kierownik ARiMR Elżbieta Kliber wyjaśniła na jakim etapie są działania dotyczące przekazywania dopłat bezpośrednich. Natomiast pani poseł Maria Janyska zachęcała rolników do większej aktywności w konsultacjach nad przygotowywaniem przepisów prawnych. Zwróciła również uwagę na to, że Polsce udało się wynegocjować środki na regionalne programy operacyjne, czego inne państwa nie dokonały. Na koniec posiedzenia głos zabrał kierownik ZD ODR Jerzy Markowski, który omówił bieżącą działalność ośrodka oraz zaprosił na zbliżające się agro-targi w Starej Łubiance. Wszyscy zebrani zostali również zaproszeni na forum rolnicze organizowane przez Wielkopolska Izbę Rolniczą, które odbędzie się 11 marca 2013 r. o godz. 10 w hotelu Gromada w Pile.

Agnieszka Masion-Zamorska