Wielkopolska Izba Rolnicza
Wielkopolska Izba Rolnicza

Problem - obniżona skuteczność działania preparatów
stosowanych w ochronie rzepaku

Plantatorzy narzekają często na obniżoną skuteczność działania preparatów stosowanych w ochronie rzepaku przed szkodnikami. Przyczyny tego zjawiska mogą być różne, począwszy od błędów agrotechnicznych, poprzez zmiany w biologii szkodników, a skończywszy na występowaniu problemu odporności na niektóre substancje aktywne preparatów. W celu zapewnienia wysokiej skuteczności ochrony insektycydowej rzepaku warto pamiętać, by wybierać preparaty, w przypadku których istnieje niewielkie ryzyko generowania odporności, a eliminować te, które zawierają substancje aktywne, gdzie odporność jest już stwierdzona. Kluczowym elementem prawidłowej ochrony jest również lustracja plantacji, która pozwala na wczesne określenie zagrożenia ze strony danego szkodnika i wykonanie zabiegu we właściwym momencie.

Rotacja insektycydów jest ważnym elementem prawidłowo prowadzonej ochrony upraw. Jest ona szczególnie ważna w obliczu narastającego zjawiska uodporniania się szkodników na niektóre substancje aktywne - stąd jej kluczowa rola w strategiach zapobiegania występowania tego problemu. Prawidłowo prowadzona rotacja polega na naprzemiennym stosowaniu preparatów pochodzących z różnych grup chemicznych, o odmiennym mechanizmie oddziaływania na szkodnika. Warto pamiętać, że należy rotować substancje aktywne, a nie nazwy preparatów (preparaty o różnych nazwach mogą zawierać te same substancje aktywne).

Najgroźniejszym gatunkiem spośród owadów żerujących na rzepaku jest słodyszek rzepakowy. Szkody spowodowane przez tego szkodnika mogą obniżyć plony w skrajnych przypadkach nawet o 80%. Słodyszek pojawia się wiosną, gdy temperatura gleby wynosi około 10°C. Początkowo odżywia się pyłkiem i nektarem różnych roślin. Jednak gdy temperatura wzrośnie o kilka stopni, a rzepaki osiągną fazę początku rozwoju pąków kwiatowych, nalatuje na plantacje rzepaku. Zwalczanie tego szkodnika opiera się na stosowaniu insektycydów. Prawidłowa ochrona rzepaku przewiduje wykonanie co najmniej dwóch, często trzech, a nawet czterech oprysków w sezonie. Zjawisko odporności słodyszka nasila się z roku na rok i przyczynia się do poważnych kłopotów plantatorów z ograniczeniem populacji tego szkodnika. Dobór odpowiedniego preparatu do zwalczania szkodnika jest coraz trudniejszy. Te same substancje aktywne w jednych rejonach działają efektywnie, w innych nie. Firmy agrochemiczne coraz dokładniej analizują i badają insektycydy w celu sprawdzenia ich efektywności pod kątem uodparniania się szkodników na substancje aktywne w nich zawarte.

Według doniesień naukowych odporność słodyszka na substancje aktywne pochodzące z grupy pyretroidów, które są powszechnie stosowane w ochronie rzepaku, stwierdzono już na 2/3 areału tej uprawy w Europie. W przypadku stwierdzenia wystąpienia odporności słodyszka na niektóre insektycydy, kluczową kwestią staje się możliwość wyboru skutecznego, wolnego od tego zagrożenia preparatu.

Przykładem takiej substancji aktywnej, o unikalnym mechanizmie działania jest etofenproks, należący do nowej grupy chemicznej eterów arylo-propylowych. Etofenproks to jedyna substancja aktywna oparta na trójpierwiastkowym kompleksie w skład którego wchodzą jedynie 3 pierwiastki: węgiel, wodór i tlen. Preparaty oparte na tej substancji świetnie sprawdzają się w rotacji insektycydów w programie ochrony rzepaku. Stanowią nowe narzędzie do walki z głównymi szkodnikami, zwłaszcza w tych plantacjach, na których stwierdzono obniżoną skuteczność działania innych insektycydów. Wybór tych preparatów daje nam także gwarancję skutecznego zwalczania słodyszka rzepakowego, bowiem udowodniono brak odporności tego szkodnika na etofenproks. Przykładem preparatu zawierającego tę substancję jest Trebon 30 EC, który oprócz słodyszka rzepakowego zwalcza także chowacze łodygowe oraz szkodniki łuszczynowe.

Niezależnie od wyboru preparatu należy bezwzględnie przestrzegać zasad zapobiegania skutkom odporności. Bez względu na wybór insektycydu, daną substancję aktywną można stosować w tej samej uprawie tylko jeden raz w sezonie. Należy stosować rotację grup chemicznych. Z danej grupy chemicznej należy wybierać substancje aktywne o najefektywniejszej skuteczności w stosunku do szkodnika. I jak zawsze należy pamiętać, by stosować środki ochrony roślin w zalecanych dawkach, zgodnie z etykietą - instrukcją stosowania.


Anna Rogowska