Powiat pilski należy do typowo rolniczych. Użytki rolne zajmują około 77.800 ha co stanowi 61,75% wszystkich gruntów. Przeważają gleby IV klasy. Działa tu kilka tysięcy gospodarstw wśród których dominują gospodarstwa indywidualne, chociaż funkcjonują jeszcze rolnicze spółdzielnie produkcyjne oraz kilkadziesiąt przedsiębiorstw rolnych. W produkcji rolnej wiodącą rolę mają uprawa zbóż oraz hodowla trzody chlewnej i mleczarstwo. W dolnie Noteci rozwija się uprawa warzyw. Na terenie gminy Białośliwie znajduje się zagłębie sadownicze z prężnie działającą "Białośliwską Grupą Producentów Owoców - Sady Krajny".



Sygnalizacja Agrofagów
Wpisy z lat:
2013 2014 2015 2016 2017

12-10-2018 r.

W dniu 09.10.2018 r. w Bądeczu (gmina Wysoka) odbyło się zorganizowane przez Wielkopolską Izbą Rolniczą we współpracy z partnerami spotkanie informacyjno-szkoleniowe dla rolników na temat: „Rolnicze wykorzystanie oraz ochrona wód przed zanieczyszczeniami”. Było to kolejne z cyklu szkoleń, które są obecnie realizowane przez WIR w całej Wielkopolsce przy wsparciu Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich. Głównym celem zebrania było przybliżenie informacji o strukturze Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie oraz zapoznanie rolników z nowymi przepisami odnoszącymi się do zasad przechowywania i stosowania nawozów. Związane to jest z uznaniem obszaru całej Polski za strefę szczególnie narażoną na zanieczyszczenia związkami azotu pochodzenia rolniczego. Spotkanie otworzył Przewodniczący Rady Powiatowej WIR w Pile Piotr Maj. W związku z absencją przedstawicieli Wód Polskich, tematykę dotyczącą struktury i kompetencji Państwowego Gospodarstwa Wodnego przedstawiła kierownik BP WIR w Pile Beata Górecka. Obecni wyrazili swoje niezadowolenie z nieobecności pracownika Wód, który mógłby wyczerpująco odpowiedzieć na nurtujące ich pytania. Specjalistka z CDR Oddział w Poznaniu Iwona Świechowska przybliżyła zmiany w przepisach związane z ustanowieniem całej Polski jako tzw. teren OSN. Szczególny nacisk położyła na nowe obowiązki rolników, zmiany terminów stosowania nawozów oraz sankcje za postępowanie niezgodne z zasadami. Padły pytania odnośnie lokalizacji pryzm obornika. Prowadząca wyjaśniła, że co roku pryzma powinna znajdować się w innym miejscu, choćby to było miejsce oddalone o 10 m w stosunku do poprzedniej lokalizacji. Umiejscowienie pryzmy należy zaznaczyć na mapie gospodarstwa i udostępnić w trakcie kontroli pracownikom inspekcji ochrony środowiska. Co do nadmiaru nawozów zwierzęcych powyżej 170 N/ha to będzie wymagana umowa na ich przekazanie. Przechowywanie kiszonek na polu dopuszcza się pod warunkiem zastosowania nieprzepuszczalnego podłoża.

Zagadnienia dotyczące kontroli gospodarstw pod względem zgodności z przepisami przedstawiła specjalistka Wojewódzkiego Wielkopolskiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lesznie Wioletta Kmiećkowiak. Wyjaśniła, iż wobec ich instytucji rolnik traktowany jest jak przedsiębiorca, wobec powyższego kontrolujących obowiązują przepisy dotyczące tych podmiotów. Specjalistka uspokoiła obecnych, że do tej pory inspektorzy raczej nie karali rolników karami finansowymi, stosując głównie pouczenia.

Na spotkaniu obecna była również kierownik BP ARiMR w Pile Grażyna Suchocka. Poinformowała, iż w grudniu 2018 rusza nabór wniosków na poddziałanie „Wsparcie inwestycji w gospodarstwach rolnych” typ operacji „Inwestycje w gospodarstwach położonych na obszarach OSN”, w ramach którego można będzie pokryć koszty budowy (a także przebudowy lub rozbudowy) urządzeń do gromadzenia, przechowywania i aplikacji nawozów naturalnych oraz przechowywania pasz soczystych.

Wszyscy uczestnicy spotkania otrzymali materiały szkoleniowe na płytach CD zawierające prezentacje ze szkolenia, druki potrzebne do prowadzenia prawidłowej dokumentacji oraz metodyki wykonywania obliczeń dotyczących stosowania nawozów naturalnych.

Beata Górecka



21-09-2018 r.

Wielkopolska Izba Rolnicza wraz z partnerami jest organizatorem cyklu 6. subregionalnych konferencji „Prawo łowieckie w aspekcie społecznym, środowiskowym, rolniczym i ekonomicznym” współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej w ramach Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich. Pierwsze spotkanie o tej tematyce odbyło się dnia 13. września 2018 w Milczu (powiat chodzieski).

W posiedzeniu wzięło udział ponad 100 osób z powiatów chodzieskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego, pilskiego, wągrowieckiego i złotowskiego. Wśród nich byli rolnicy, samorządowcy, przedstawiciele Lasów Państwowych, Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego i kół łowieckich. Całość poprowadził prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej pan Piotr Walkowski.

Na początku głos zabrał starosta chodzieski pan Julian Hermaszczuk. Powitał zebranych, podkreślając, że Milcz jest doskonałym miejscem na tego typu spotkania, gdyż znajduje się w środkowej części północnej Wielkopolski. Starosta podkreślił na wstępie, że sam pochodzi z gospodarstwa, gdzie konflikty na tle szkód łowieckich również się pojawiały. Poddane nie tak dawno szerokim konsultacjom społecznym nowe prawo łowieckie miało to zmienić. Na początku w szacowanie „wmontowano” sołtysów, a obecnie obarczono tym pracowników WODR. Tak naprawdę jednak wszystko wróciło do stanu wyjściowego, gdzie straty szacuje koło łowieckie. Czy naprawdę nikt nie wpadł na pomysł szacowania przez niezależnych rzeczoznawców?

W odpowiedzi na tak postawione pytanie prezes WIR wyjaśnił, że owszem w 2016 roku były plany zatrudnienia ekspertów, jednak na ich wynagrodzenie potrzeba by około 300 mln zł. Wielkopolska Izba Rolnicza jest mocno zaangażowana w sprawy szkód łowieckich. W 2017 r. w większości powiatów naszego województwa odbyły się fora łowieckie, na których poruszono wiele problemów związanych z szacowaniem. Wynikiem tych spotkań było sformułowanie wniosków oraz zacieśnienie współpracy pomiędzy rolnikami a myśliwymi. Niestety, nie wszędzie udaje się uniknąć konfliktów, o czym mogą świadczyć opinie negatywne w sprawie przedłużenia umów dzierżawy obwodów łowieckich. Na terenie województwa wydano ich w sumie 8. W celu poprawy sytuacji Wielkopolska Izba Rolnicza na swojej stronie internetowej zamieściła wykaz osób przyjmujących zgłoszenia szkód łowieckich na terenie województwa wielkopolskiego. W każdym biurze powiatowym prowadzone są rejestry zdarzeń związanych z poszczególnymi obwodami łowieckimi. W przyszłości pomogą one podjąć decyzję co do opinii w sprawie przedłużenia ich dzierżaw. A jak zmieniła się rola izby rolniczej w nowym prawie łowieckim? Przede wszystkim:
- izba uzyskała uprawnienie uczestnictwa w inwentaryzacji zwierzyny w toku prac nad rocznymi planami łowieckimi, izba także opiniuje te plany,
- zyskuje prawo opiniowania wieloletnich planów hodowlanych,
- wyznacza swojego przedstawiciela w zespole opiniodawczo-doradczym powoływanym przez marszałka do prac nad uchwałą sejmiku w sprawie podziału na obwody łowieckie,
- opiniuje wydzierżawienie obwodów łowieckich,
- zyskuje prawo wnioskowania o zerwanie dzierżawy obwodu w razie nieusprawiedliwionego niezrealizowania planu łowieckiego,
- przedstawiciel izby uczestniczy w szacowaniu odwoławczym na pisemny wniosek członka zespołu szacującego i sporządza opinię, która będzie załącznikiem do protokołu z szacowania.

Pan prezes zaznaczył, że chociaż współpraca pomiędzy poszczególnymi Zarządami Okręgowymi się polepszyła, to jednak jest jeszcze wiele do zrobienia. Brak jest niektórych przepisów wykonawczych, chociażby w przypadku, kiedy rolnik chce wyłączyć swoje grunty z obwodu łowieckiego. Podkreślił, że za szkody na gruntach wyłączonych z obwodów łowieckich odpowiada Skarb Państwa, który reprezentuje Urząd Marszałkowski. Wobec powyższego szkody należy zgłaszać właśnie tam. Wzór wniosku o zgłoszenie szkody powstałej w uprawach i płodach rolnych dostępny jest na internetowej stronie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu. Dokumenty należy przesłać na adres: Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu Departament Rolnictwa i Rozwoju Wsi al. Niepodległości 34, 61 – 714 Poznań, tel. 61 626 65 00.

Następnie łowczy okręgowy pan Sławomir Jaroszewicz zaprezentował opis Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Pile. Podał dane o ilości kół, obwodów łowieckich oraz zarejestrowanych myśliwych. Z relacji wynikało, że myśliwi na gospodarkę łowiecką w okręgu pilskim w 2017 roku przeznaczyli ponad 7 mln zł a na odszkodowania za szkody prawie 3 mln. Średnia wielkość wypłaconego odszkodowania to 2226 zł. Wtrącił, że obecne relacje myśliwych z rolnikami napawają go optymizmem. Zaapelował o jeszcze ściślejszą współpracę i próby znalezienia kompromisu pomiędzy oczekiwaniami rolników a kołami łowieckimi. Z relacji wynikało, że tak naprawdę w okręgu pilskim jest około 8. przypadków, gdzie brak jest jakiejkolwiek nici porozumienia. Większość szkód jest załatwiana na zasadzie ugody. Podkreślono też niebagatelną rolę izby rolniczej w kształtowaniu świadomości rolników co do prawidłowości szacowania strat. Ważna jest uczciwość we wzajemnych relacjach. Pan łowczy pochwalił wprowadzenie możliwości odwołania się do nadleśnictwa od zapisów w protokole szacowania. Podzielił opinię prezesa Walkowskiego, że niezbędne są przepisy wykonawcze co do istniejących już ustaw. Problemem jest też ASF, z powodu którego Duńczycy przestali przyjeżdżać do Polski na polowania, co z kolei pociąga za sobą spadek dochodów kół łowieckich. Pan Jaroszewicz zaakcentował społeczny charakter pracy myśliwych, którzy swoją działalność prowadzą zupełnie bezinteresownie.

Naczelnik Wydziału Gospodarki Leśnej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile pan Marcin Chirrek podziękował za zaproszenie. Powiedział, że dla niego też lepszym rozwiązaniem byłoby szacowanie szkód przez niezależnych ekspertów. Sprawa znów rozbiła się o pieniądze. Zauważył i pochwalił zwiększenie roli członków izby rolniczej w realizacji założeń prawa łowickiego, w tym udział w sporządzaniu inwentaryzacji zwierzyny. Podkreślił rolę mediów w kreowaniu niezbyt korzystnego wizerunku myśliwych. Co do odwołań od szacowania to wspomniał, że problem na terenie okręgu pilskiego dotyczy kilku producentów rolnych i kilku kół łowieckich. Nie jest to zatem duża skala.

Specjalista ds. gospodarki łowieckiej pan Łukasz Hagno przedstawił zgromadzonym techniczne aspekty inwentaryzacji zwierzyny oraz tworzenia wieloletnich planów hodowlanych. Wspomniane plany tworzone są na okres 10 lat a obecny obowiązuje do 2027 r. W jego opinii sytuacja epizootyczna związana z ASF wymusza pewne posunięcia, co do liczebności zwierząt. Co do inwentaryzacji to jest ona organizowana przez nadleśnictwo wraz z kołami łowieckimi. Obecnie mogą w niej uczestniczyć także przedstawiciele izby rolniczej. Na zakończenie swojego wystąpienia pan Hagno uczulił rolników, iż powinni podpisywać protokół z szacowania szkód łowieckich, nawet jeśli nie zgadzają się ustaleniami szacujących. W uwagach powinni jednak opisać swój odmienny punkt widzenia. W ramach przypomnienia przedstawił, jak wygląda procedura odwoławcza. Na dzień dzisiejszy wniosek o szacowanie składa się do kół łowieckich, które mają 7 dni na dokonanie oględzin. Sporządzany jest protokół, który strony podpisują, a od którego istnieje możliwość odwołania w ciągu 7 dni. Od momentu złożenia odwołania mija 7 dni na powtórne szacowanie, sporządzenie protokołu i 14 dni na wydanie decyzji przez nadleśniczego. Po wydaniu decyzji koło ma 30 dni na wypłatę odszkodowania. Pan Hagno zapewnił o obiektywizmie nadleśniczych w podejmowaniu decyzji.

Prezes Stowarzyszenia Sołtysów Województwa Wielkopolskiego pan Jarosław Maciejski podziękował Wielkopolskiej Izbie Rolniczej za wsparcie w działaniach na rzecz wyłączenia sołtysów z procedury szacowania szkód łowieckich. Sołtysi byli nieprzygotowani do tych czynności. Szkoda byłaby po obu stronach. Najważniejszą rzeczą jest wsparcie dla rolników i zabezpieczenie ich interesów.

Pracownik Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego pan Piotr Kujawa przedstawił podsumowanie wcześniejszych wypowiedzi dotyczących szacowania. Dodał też, że Lasy Państwowe przeprowadzą szkolenia dla pracowników WODR, izb rolniczych, dzierżawców i zarządców obwodów łowieckich. Jest to niezbędne, aby prawidłowo szacować szkody i zapoznać się z obowiązującymi procedurami. Kwota zwrotu kosztów udziału pracowników WODR w szacowaniu została określona na poziomie około 100 zł, co nie wystarczy na szacowanie szkód poza godzinami pracy Ośrodka (nadgodziny, sobota, niedziela).

Kierownik ZD WODR w Złotowie pan Janusz Kalisz wyliczył, że na powiecie złotowskim średniorocznie dokonuje się około 500 szacowań, co w przeliczeniu na pracownika WODR daje około 100 szacowań na osobę. Pracownicy Ośrodków nie dysponują samochodami służbowymi, więc czym mają dojechać na szacowanie? Nie ma możliwości, żeby uczestniczyli we wszystkich szacowaniach.

Jako ostatnie wystąpiły Powiatowa Lekarz Weterynarii z powiatu chodzieskiego pani Iwona Juraszek oraz lekarz weterynarii pani Katarzyna Idczak. Głównym tematem prelekcji było ASF i bioasekuracja. Z nowych rzeczy dotyczących tej choroby zaznaczono, że jako pierwsze chorują osobniki o dużej masie ciała. Brak reakcji chorego zwierzęcia na antybiotykoterapię już powinien wzbudzić podejrzenie rolnika, że to być może ASF. Rozporządzenie co do bioasekuracji jest bardzo restrykcyjne. Większość gospodarstw nie spełnia wymogów. Najczęściej brakuje rejestru stada (inny niż do ARiMR), maty dezynfekcyjne mają za mały rozmiar, brak miejsca do dezynfekcji rąk w każdym budynku oraz odzieży na zmianę. Ogrodzenie u nas na razie nie jest wymagane. Zebrani dyskutowali na temat konieczności przestrzegania bioasekuracji przez rolników i myśliwych i o skutkach ekonomicznych pojawienia się ASF w Wielkopolsce.

Po wspólnym posiłku przyszedł czas na pytania. W trakcie dyskusji przedstawiono następujące problemy i wnioski:

  1. Zacieśnianie wzajemnej współpracy i przekazywanie informacji pomiędzy wszystkimi członkami komisji szacującej oraz nadleśnictw.
  2. Rolnicy apelowali o jak najszybsze szacowanie szkód na polach ze względu na konieczność przeprowadzenia prac polowych, szczególnie na wiosnę bądź też w czasie żniw.
  3. Zebrani rolnicy omawiali również z prelegentami sprawy indywidualne, m.in. doszło do porozumienia w trakcie szacowania, jednak mimo tego koło odwołało się do nadleśnictwa. W protokole było napisane, że szkoda jest na poziomie 49% i plantację można zaorać. Po odwołaniu pracownik nadleśnictwa zastał częściowo zaoraną plantację i stwierdził, że odszkodowanie się nie należy. Sprawa jest obecnie w trakcie wyjaśniania. Jeśli była podpisana ugoda to nie ma możliwości odwołania.

Na zakończenie prezes Piotr Walkowski podziękował prelegentom za wystąpienia a wszystkim obecnym za przybycie.

Beata Górecka


14-09-2018 r.

Gospodarzem tegorocznych dożynek w powiecie pilskim była Piła. W niedzielę 9 września 2018 rolnicy zebrali się w kościele Świętej Rodziny, aby podziękować Bogu za zbiory. Uroczystej eucharystii przewodniczył ksiądz biskup Krzysztof Zadarko. Tradycyjnie na ołtarzu zostały złożone dary: chleb, kosz z owocami, miód, kwiaty oraz dodatkowo ornat dla parafii. Na zakończenie mszy zostały poświęcone wieńce dożynkowe. Następnie w barwnym korowodzie uczestnicy przeszli ulicami miasta na stadion przy ulicy Okrzei. Tam oklaskami zostali powitani przez tłumnie zgromadzonych mieszkańców grodu Staszica. Rozpoczął się obrzęd dożynkowy w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Łany. Z dużą przyjemnością można było popatrzeć na tradycyjne tańce i posłuchać wiejskich przyśpiewek. Na ręce starosty pilskiego, gospodarza dożynek, został złożony bochen chleba. Rozdzielono go pomiędzy zgromadzonych.

Dożynki są doskonałą okazją do uhonorowania pracy rolników i działających na rzecz rolnictwa. Podczas tegorocznej uroczystości 9 osób otrzymało odznaki „Zasłużony dla rolnictwa”. Dodatkowo dwóm osobom wręczono honorowe odznaki „Za zasługi dla województwa wielkopolskiego”.

Rozstrzygnięto również konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Pierwsze miejsce zajęła gmina Białośliwie, drugie Wysoka a trzecie Szydłowo.

Imprezą towarzyszącą był festiwal „Pilskie Smaki”. W konkursie kulinarnym zwyciężyło KGW Szydłowo, tuż za nimi uplasował się Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Brzostowie, a na ostatnim stopniu podium stanęło Stowarzyszenie Gminna Rada Kobiet, koło w Wiktorówku.

W trakcie dożynek zgromadzeni mogli liczyć na szereg atrakcji. Były koncerty zespołów: AM, Claudi, Milano oraz Krzysztofa Koniarka. Można było również poobserwować zmagania Siłaczy z Grzegorzem Peksą. Dla dzieci przygotowano dmuchane zamki. Całość zakończył koncert zespołu Feel.

W uroczystości uczestniczyli również członkowie Rady Powiatowej WIR w Pile z przewodniczącym Piotrem Majem na czele.

Beata Górecka


05-09-2018 r.

Dnia 1 września 2018 roku odbyły się gminne dożynki w miejscowości Bądecz. Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą odprawioną przez księdza proboszcza Henryka Dziemińskiego. Następnie uczestnicy w barwnym korowodzie udali się na boisko sportowe. Po drodze można było podziwiać niezwykle kolorowo i pomysłowo przyozdobioną wieś. Przemarszowi towarzyszyła muzyka Orkiestry Dętej z Krajenki.

Zgodnie ze zwyczajem starostowie dożynek przekazali burmistrzowi gminy chleb, który następnie został rozdzielony wśród zgromadzonych. Po przemówieniach włodarza gminy i zaproszonych gości rozpoczęła się część artystyczna. Wystąpiły zespoły taneczne z Ośrodka Kultury z Wyrzyska, koncert dała Orkiestra Dęta z Krajenki a kabaret „ZaCni” rozbawił publiczność do łez.

W międzyczasie komisje rozstrzygnęły konkursy na najsmaczniejsze ciasto tradycyjne oraz na najlepszy wieniec dożynkowy. Za najlepszy wypiek pierwszym miejscem nagrodzono panią z Młotkowa, drugie miejsce zajęła mieszkanka Bądecza a trzecie Wysokiej. Nagroda za najpiękniejszy wieniec dożynkowy powędrowała do sołectwa Czajcze. Na drugim miejscu uplasowało się sołectwo Wysoczka, a na trzecim gospodarze, czyli sołectwo Bądecz.

Zgodnie z tradycją święto plonów zakończyło się zabawą taneczną, która trwała do późnych godzin nocnych.

Beata Górecka

Fotografie z Dożynek w galerii WIR


05-07-2018 r.

Dnia 26. czerwca 2018 r., w miejscowości Gromadno gm. Wyrzysk, odbyło się kolejne posiedzenie Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile. Miejsce spotkania nie było przypadkowe, gdyż właśnie na terenie gminy Wyrzysk znajduje się około 800 ha gruntów (tzw. Dąbki), które wg planu, w roku bieżącym wrócą do zasobu KOWR. Stanie się tak po wygaśnięciu dotychczasowych umów dzierżawnych. Pozyskane w ten sposób grunty przeznaczone zostaną na dzierżawę dla rolników indywidualnych zamieszkujących gminę Wyrzysk oraz gminy sąsiadujące. Na posiedzenie Rady Powiatowej WIR licznie przybyli zainteresowani tematem potencjalni dzierżawcy, którzy mieli okazję uzyskać wyczerpujące informacje od pana Wojciecha Czepielewskiego, kierownika KOWR w Pile. Zdaniem przedstawiciela KOWR - wspomniane przetargi najprawdopodobniej odbędą się na początku roku 2019. Zgodnie z przyjętymi zasadami będą miały formę ograniczonych przetargów ofertowych.


Przy tej sposobności p. W. Czepielewski zaapelował do rolników, aby każdorazowo przygotowywali oferty zgodnie z wytycznymi zawartymi w stosownym ogłoszeniu. Stwierdził, że do KOWR trafia bardzo dużo ofert zawierających błędy. Zaprosił tym samym przyszłych oferentów do kontaktu z pilską placówką, gdzie kompetentni pracownicy udzielą wszelkich informacji związanych z planowanymi przetargami. Co do powierzchni działek przeznaczonych do dzierżawy, to wg ustawy, powinny mieć obszar średniej wielkości gospodarstwa rolnego w województwie wielkopolskim, z możliwością zwiększenia do 150%. Zgromadzeni zostali poinformowani, że nie planuje się podziałów geodezyjnych. Działanie takie ma skrócić czas przygotowania gruntów do przetargu. Wyjaśniono również, że konkursie ofert, w którym będzie oferowanych kilka działek, jeden rolnik będzie mógł nabyć tylko jedną działkę. Umowa dzierżawy będzie zawierana na okres 10 lat. Czynsz dzierżawny będzie ustalony zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zastanawiano się również co zrobić z istniejącymi budynkami oraz pałacem?!

Zabierający głos w dyskusji rolnicy stwierdzili, że przetargi będą się cieszyły dużym zainteresowaniem. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest niewątpliwie brak wyłączeń w ostatnich latach. Dyskutanci w większości proponowali ograniczenie przetargu tylko dla rolników zamieszkujących gminę Wyrzysk, jednakże obowiązujące przepisy ustawy nie dopuszczają takiej możliwości.


W trakcie spotkania poruszono również problem katastrofalnej suszy. Odczytano propozycję apelu Walnego Zgromadzenia Wielkopolskiej Izby Rolniczej skierowanego do Ministra Rolnictwa. Biorący udział w posiedzeniu skarżyli się na uciążliwość w wypełnianiu dokumentacji przy szacowaniu szkód. Zastanawiali się nad sposobem uproszczenia całego systemu.

W dalszej części, kierownik BP ARiMR w Pile pani Grażyna Suchocka, przekazała informacje na temat kampanii składania eWniosków oraz działań obecnie realizowanych przez Agencję. Zwróciła uwagę, aby rolnicy sprawdzili - czy wniosek elektroniczny na pewno został wysłany. Dowodem na to j est potwierdzenie, znajdujące się w zakładce „wysłane”. Osoby, które stwierdzą brak tego dokumentu, mogę jeszcze do 10 lipca wysłać wniosek, jednak za każdy dzień, licząc od 16 czerwca, płatność będzie pomniejszana o 1%.

Informacji na temat prac Zarządu Wielkopolskiej Izby Rolniczej oraz sytuacji w rolnictwie udzielił wiceprezes pan Bogdan Fleming. Zaapelował przy tym o przyspieszenie składania wniosków do gmin o oszacowanie strat w gospodarstwach w wyniku dotkliwej suszy. Zwrócił też uwagę na rozpoczynające się żniwa, które mogą wręcz uniemożliwić ocenę szkód po zebraniu plonu.

Dyrektor Wydziału Rolnictwa Starostwa Powiatowego w Pile pan Jan Pikulik poinformował o poważnym problemie z wakatami w WODR. Z wypowiedzi wynikało, że w bieżącym roku w powiecie pilskim na emeryturę odeszło dwóch doradców rolnych, a szykują się następni. Zadań przybywa, a kadra liczy coraz mniej osób.

Beata Górecka


23-05-2018 r.

Już po raz XVI Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego organizuje konkurs na Bezpieczne Gospodarstwo Rolne. W 2018 r. do pilskiego etapu regionalnego zakwalifikowało się 9 indywidualnych gospodarstw rolnych.


W dniach 25-26 kwietnia br. Regionalna Komisja Konkursowa, powołana przez Dyrektora Oddziału Regionalnego KRUS w Poznaniu, w skład której weszli przedstawiciele KRUS, PIP, WODR i WIR dokonała wizytacji 6 gospodarstw (trzech rolników wycofało swoje zgłoszenia). Zwycięzcami tego etapu wywodzącymi się z powiatów chodzieskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego, wągrowieckiego, pilskiego i złotowskiego zostali państwo Mariola, Juliana, Natalia i Łukasz Szmania z miejscowości Kowalewo, gmina Margonin, powiat chodzieski. Gospodarstwo to będzie reprezentowało region pilski w etapie wojewódzkim Konkursu. Drugie miejsce przyznano panu Sławomirowi Pisule z miejscowości Wiktorówko, gmina Łobżenica, powiat pilski, trzecie miejsce zajął pan Paweł Wojciechowski z Rogoźna, powiat obornicki a czwarte pan Leszek Szudrowicz zamieszkały w miejscowości Tłukawy, gmina Ryczywół, powiat obornicki.


Wszystkim laureatom serdecznie gratulujemy!


Beata Górecka


13-03-2018 r.

W niedzielę, 11 marca 2018 roku reprezentanci środowisk wiejskich z powiatu pilskiego wzięli udział w uroczystej gali „Wielkopolski Rolnik Roku 2017”. Jak co roku impreza odbyła się w Sali Ziemi na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Zgromadziło się około 1500 osób z całej Wielkopolski, aby oklaskiwać najlepszych gospodarzy z tego regionu.


Laureatami konkursu zostali:

  • powiat średzki - Andrzej Wojciechowski, Marianowo Brodowskie, gm. Środa Wlkp.,
  • powiat obornicki - Paulina i Rafał Cholewa, Uścikowo, gm. Oborniki,
  • powiat rawicki – Aleksandra i Janusz Karaś, Stary Sielec, gm. Jutrosin,
  • powiat ostrowski - Maria i Andrzej Gmerek, Biskupice Ołoboczne, gm. Nowe Skalmierzyce,
  • powiat ostrowski - Małgorzata i Jan Skoczylas, Przybysławice, gm. Raszków,
  • powiat kościański - Sylwia i Cezary Lisowski, Olszewo, gm. Śmigiel,
  • powiat kaliski - Jolanta i Paweł Tomczyk, Skrajnia, gm. Blizanów,
  • powiat wągrowiecki - Ewa i Waldemar Januchowski, Wiatrowo, gm. Wągrowiec,
  • powiat koniński - Wioletta i Witold Słowiński, Morzyczyn, gm. Wierzbinek,
  • powiat turecki – Jolanta i Piotr Gebler, Marcinów, gm. Kawęczyn.

Najlepsi z najlepszych otrzymali tytuł Wielkopolskiego Rolnika Roku, statuetkę Siewcy oraz nagrodę pieniężną w wysokości 10 tys. zł.
W XVII edycji konkursu wzięło udział 55 gospodarstw. Wśród nich do tytułu nominowano 20, aby w trakcie Gali wyłonić finałową 10. Niestety wśród wyróżnionych nie było żadnego reprezentanta naszego powiatu.
Imprezę uświetnił znakomity występ Katarzyny Zawady oraz zespołu „Trubadurzy”.
Wyjazd został zorganizowany i sfinansowany przez Wielkopolską Izbę Rolniczą.

Beata Górecka


21-02-2018 r.

Dnia 19 lutego 2018 r. w Gminnym Ośrodku Kultury w Białośliwiu odbyło się forum rolnicze powiatu pilskiego. Spotkanie zostało zorganizowane przez Wielkopolską Izbę Rolniczą pod patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztofa Jurgiela oraz honorowym patronatem Starosty Pilskiego Eligiusza Komarowskiego. W zgromadzeniu uczestniczyli parlamentarzyści, przedstawiciele instytucji okołorolniczych oraz sami rolnicy. Obecnych było ponad 140 osób.


Forum rolnicze było okazją do wymiany poglądów, uzyskania odpowiedzi na pytania oraz wskazania propozycji zmian jakie należałoby wprowadzić, aby wszystkim na polskiej wsi żyło się lepiej. Poruszane były problemy o znaczeniu lokalnym ale także ogólnokrajowym. Podczas tegorocznego spotkania rolników niewątpliwie jednym z najważniejszych tematów był Afrykański Pomór Świń. Choroba ta, rozwijająca się w zastraszającym tempie, nieubłagalnie zbliża się do granic Wielkopolski. Wszyscy zgodzili się, że jest potrzeba szybkich działań w skali całej Polski, aby nie dopuścić do dalszego jej rozwoju. Duże znaczenie ma bioasekuracja, ale nie można jej kosztów przerzucać na rolników, gdyż ich na to nie stać. To państwo powinno znaleźć pieniądze na zabezpieczenie gospodarstw. Właściciele świń powinni zwrócić szczególną uwagę aby nie wpuszczać na teren chlewni nieupoważnionych osób. Nie mniej ważną jest kwestia minimalizacji zagrożenia przenoszenia zakażenia przez dziki. Z powodu licznych protestów wobec ich wzmożonego odstrzału, być może powinno się zastosować rozwiązanie wzorem Stanów Zjednoczonych.

Problemem, który dotyka pilskich rolników od szeregu lat, jest kwestia wylewania Noteci. Mimo wielu spotkań oraz prób podejmowanych przez posłów, władze samorządowe i izbę rolniczą - nadal nie udało się znaleźć pieniędzy na regulację tej rzeki. Niektórzy upatrują ratunku w nowopowstałej instytucji Wody Polskie, która rozpoczęła swą działalność z dniem 1 stycznia br. Niestety jest ona dopiero na etapie organizowania swojej pracy i nie udało się nam uzyskać żadnych odpowiedzi na zadane pytania. Pani Agnieszka Mrotek – przewodnicząca komisji rolnictwa - poinformowała, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w odpowiedzi na jej zapytanie w kwestii uregulowania Noteci odpowiedziało, iż widzi potrzebę takiej inwestycji, jednak pod warunkiem włączenia się w jej realizację władz wszelkich szczebli i licznych instytucji.


Kontrowersje budzi nadal sposób poprowadzenia linii 400 kV przez grunty w powiecie. Część właścicieli gruntów, szczególnie sadowników, nie może dojść do porozumienia z firmą energetyczną. Mimo wielu protestów, nie udało im się wywalczyć zmiany w położeniu tej linii. Sprzeciwiający się budowie mają żal do osób, które zgodziły się na przejście linii przez ich grunty. Zarzucają im brak solidarności. Nie mogą też zrozumieć dlaczego, mimo wielu prób, nie mogą się doprosić o spotkanie z wojewodą wielkopolskim. Być może następnym krokiem będzie protest pod Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu.

Podczas spotkania zostały omówione zasady składania oświadczeń o braku zmian we wniosku o dopłaty za 2018 r. oraz wniosków o dopłaty bezpośrednie za pomocą aplikacji e-wniosek. Należy podkreślić, że termin składania oświadczeń do biura powiatowego ARiMR upływa dnia 14 marca! Po tym terminie można już tylko złożyć wniosek.


W związku z ruszającym naborem wniosków na Modernizację gospodarstw rolnych pani Izabela Saturska – pracownik WODR - zaprezentowała zasady przyznawania pomocy w ramach tego działania. Zdziwienie wywołała druga definicja młodego rolnika, pojawiająca się w punktacji oceniającej wniosek. Jest to rolnik do 40 roku życia, bez względu czy posiada kwalifikacje rolnicze czy nie. Prowadząca uczuliła zebranych, żeby mocno przemyśleli czy i na jaki cel chcą złożyć wniosek oraz czy będą w stanie sprostać wymaganiom przy realizacji przedsięwzięcia.

Rolnicy zaapelowali też o wsparcie doradztwa rolniczego. Poruszenie wywołała informacja o przejściu na emeryturę kolejnych pracowników ośrodka doradztwa rolniczego bez zastępowania ich nowymi. Wyrażono wątpliwości, czy w roku wprowadzenia e-wniosków, rolnicy będą mieli wystarczającą pomoc przy ich wypełnianiu.

Innym tematem poruszonym podczas forum były przepisy regulujące przyznawanie rent rolniczych. Wytknięto niezaliczanie rolnikom do okresów uprawniających do świadczeń lat związanych z odbywaniem zasadniczej służby wojskowej a także lat zatrudnienia w ZUS. Skoro KRUS i ZUS to instytucje państwowe, a składki były odprowadzane, to dlaczego rolnikom się ich nie dolicza? Zlikwidowano też przepis o wcześniejszych emeryturach rolniczych.

Zwrócono również uwagę na nową ustawę prawo wodne Wprowadza ona między innymi zakaz składowania kiszonek bezpośrednio na gruncie. Ma to zapobiegać odpływom soków do gruntu. Zdaniem rolników, zabezpieczenie folią i tak niczego nie zmieni. Dodatkowo każde gospodarstwo będzie musiało mieć plan nawozowy a jego brak będzie skutkować wysoką karą. Zmniejszono też do absurdalnych rozmiarów dopuszczalne dawki stosowania azotu, przy których rolnik nie jest w stanie osiągnąć zadowalających plonów.


Zauważono też propozycje zmian ustawy o ochronie zwierząt. Zakazuje się w nich zarówno hodowli zwierząt futerkowych jak i stosowania uboju rytualnego. Spowoduje to niewątpliwie wielkie straty dla rolników zajmujących się tego rodzaju działalnością.

Padła również propozycja przedłużenia terminu składania wniosków o dopłaty do 15 czerwca, w związku z sytuacją hydrologiczną na gruntach rolnych w Wielkopolsce.

Podczas forum omówiono zasady odstępstwa rolnego po zmianach przepisów w 2017 r. Rolnik nadal ma obowiązek naliczać i uiszczać opłaty za siew odmian chronionych.

Spotkanie, choć nie dało odpowiedzi na wszystkie pytania, to było doskonałą okazją do wymiany poglądów i poruszenia istotnych tematów dotyczących wsi i rolnictwa. Obecni wyrazili żal, że uczestniczący w spotkaniu parlamentarzyści nie wytrwali do jego końca, wobec czego nie mogli ustosunkować się do wszystkich omawianych zagadnień.


Dziękujemy sponsorom za wsparcie udzielone przy organizacji forum: Wielkopolskiej Izbie Rolniczej, Powiatowi Pilskiemu, Bank BGŻ Paribas S.A., SGB Bank S.A., SOYA FOODS AS Trade Oil Sp. z o.o. , Dr Green, AGRICOLA Sp. z o.o. Okaliniec, AGROWIKA Doradztwo rolnicze z Kaczor, Timac Agro Polska, Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Łobżenicy.

Szczególne podziękowania należą się pani Natalii Michalskiej i pracownikom Gminnego Ośrodka Kultury w Białośliwiu.

Beata Górecka


21-12-2017 r.

Dnia 19 grudnia 2017 w siedzibie starostwa powiatowego w Pile odbyło się spotkanie opłatkowe środowisk wiejskich. Zostało ono zorganizowane przez Powiatowy Związek Rolników, Kół i Organizacji Rolniczych. Z zaproszenia skorzystali przedstawiciele samorządu powiatowego, kierownicy instytucji okołorolniczych, członkowie związków rolniczych. Byli też reprezentanci Wielkopolskiej Izby Rolniczej w osobach: Jan Radka – Delegat na WZ WIR oraz radni Bogdan Kliber i Aleksander Tadych.


Mimo świątecznego nastroju nie obyło się bez dyskusji na tematy nurtujące naszych rolników. A problemów jest co niemiara - ASF, pomoc klęskowa, nakładczy tucz świń, zmiany ustaw i rozporządzeń, Noteć, linia 2 x 400 kV, obrót ziemią - to tylko niektóre z nich. Zgromadzeni stwierdzili, że widzą konieczność częstszego spotykania się i wypracowywania wspólnych wniosków.


Miłym akcentem było wręczenie wszystkim obecnym przez wicestarostę Stefana Piechockiego okolicznościowych upominków. Były też życzenia, łamanie się opłatkiem, kolędy. Piękne jest to, że mimo różnych poglądów i czasami wzajemnych pretensji potrafimy spotkać się by razem świętować Boże Narodzenie.


Beata Górecka


21-12-2017 r.


Chociaż od sierpniowej nawałnicy na Pomorzu minęło już kilka miesięcy, rolnicy z powiatu pilskiego nadal wysyłają pomoc do poszkodowanych w niej gospodarzy. Dnia 14 grudnia kolejny transport zboża i innych płodów rolnych dotarł do mieszkańców miejscowości Raduń w gminie Dziemiany. Dary trafiły do gospodarstwa pana Michała Daszkowskiego, który pomógł w dalszej ich dystrybucji do potrzebujących. Przy rozładunku obecna była również sołtys wsi pani Teresa Mankiewicz, która na ręce delegata Wielkopolskiej Izby Rolniczej pana Jana Radki, w imieniu obdarowanych przekazała wyrazy szacunku i wielkiej wdzięczności dla tych, którzy nie zawahali się udzielić wsparcia. Szczególne podziękowania należą się rolnikom z gminy Ujście, którzy okazali wiele serca i sprawnie przeprowadzili zbiórkę. Całą koordynacją przedsięwzięcia zajął się radny WIR z tej gminy pan Andrzej Sawiński. Transporty nieodpłatnie zapewniła firma Euro Finannce z Piły , a także pan Jan Radka.




Beata Górecka


23-11-2017 r.

W dniu 20 listopada 2017 w Młodzieżowym Domu Kultury w Chodzieży odbyło się wspólne posiedzenie Rad Powiatowych Wielkopolskiej Izby Rolniczej Północnej Wielkopolski. Na spotkanie licznie dotarli radni z powiatów: chodzieskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego, obornickiego, pilskiego, wągrowieckiego i złotowskiego.

Na wstępie głos zabrał wiceprezes WIR Bogdan Fleming. Powitał zebranych przedstawicieli samorządu rolniczego oraz prelegentów szkolenia z zakresu szacowania szkód w uprawach w wyniku różnych zdarzeń losowych a także szacowania szkód łowieckich.


Następnie głos zabrał zastępca dyrektora Wydziału Infrastruktury i Rolnictwa Urzędu Wojewódzkiego Zbigniew Król. Na wstępie podziękował panu Kornelowi Pabiszczakowi, specjaliście Wielkopolskiej Izby Rolniczej, za czynny udział w pracach komisji koordynacyjnej ds. szacowania. To między innymi dzięki jej postulatom po suszy 2015 r. zwiększono ilość stacji meteorologicznych na terenie kraju. Pan Król poinformował, że powstała grupa zadaniowa do wypracowania pewnych wniosków, wynikających również ze zmieniającego się klimatu. W tym roku po raz pierwszy na terenie całej Polski obowiązywał jeden wzór protokołu szacowania. Na początku czerwca zostały przeprowadzone szkolenia dla komisji szacujących szkody. Najważniejsze jest to, aby członkowie tych komisji w razie jakichkolwiek wątpliwości, jeszcze przed rozpoczęciem szacowania, kontaktowali się z pracownikami Urzędu Wojewódzkiego. Pan dyrektor zaznaczył, że nie powinno się mylić pomocy udzielanej przez państwo z odszkodowaniem.

Pan Hubert Osowicz, pracownik Urzędu Wojewódzkiego, przedstawił wytyczne dla komisji powołanych przez wojewodę dotyczące ogólnych zasad szacowania szkód w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej, w których wystąpiły szkody spowodowane przez suszę, grad, deszcz nawalny, ujemne skutki przezimowania, przymrozki wiosenne, powódź, huragan, piorun obsunięcie się ziemi lub lawinę. Omówił także obecnie obowiązujący protokół. Następnie zrelacjonował ilość i wielkość pomocy jaka została przyznana w 2017.

W dalszej kolejności radni zaczęli zadawać pytania. Swoje pretensje zgłosili ci zamieszkujący gminę Budzyń. W wyniku niepowiadomienia przez wójta wojewody o wystąpieniu niekorzystnego zjawiska rolnicy z tej gminy nie mogli skorzystać z pomocy państwa. Kontrowersje budzą też powierzchnie przyjęte w protokołach. Ministerstwo każe korzystać z bieżących wniosków o dopłaty i tzw. PEG. ARiMR, która jest płatnikiem pomocy zgodziła się na odstępstwa w granicach 0,10 ha. Obecni stwierdzili, że PEG-i są dla nich niewiarygodne.


Pan Kornel Pabiszczak powiedział, że w związku z przyszłorocznym obowiązkiem składania wniosków o dopłaty przez internet, powstał pomysł by można było wygenerować do nich dodatkowy plik w razie wystąpienia klęski. W ten sposób system automatycznie pobierałby powierzchnie wskazane w tym dokumencie. Zaznaczył, że od kilku już lat to nie wojewoda ogłasza stan klęski, lecz wójt lub burmistrz informuje wojewodę o jej wystąpieniu. Bardzo dobrym rozwiązaniem, które zostało przyjęte w Wielkopolsce, są stałe komisje klęskowe. W ten sposób nie traci się czasu na ich powoływanie dopiero po wystąpieniu klęski. Pan Pabiszczak zachęcił członków komisji do korzystania z wytycznych. Ważne jest, aby w odpowiedni sposób nazwać klęskę. Należy także pamiętać, że jeśli rolnik składa wniosek o pomoc w wyniku klęski a jednocześnie posiada na powierzchniach dotkniętych klęską programy rolnośrodowiskowe, to ma obowiązek złożenia oświadczenia do ARiMR o wystąpieniu siły wyższej. W innym przypadku sankcje związane z niewywiązaniem się z wymogów pakietu mogą przewyższyć uzyskaną pomoc w wyniku klęski.

Drugie w kolejności odbyło się szkolenie dotyczące szkód poczynionych przez zwierzynę łowną w uprawach czyli tzw. szkód łowieckich. Prowadzący, rzeczoznawca i biegły sądowy, przedstawił założenia projektu zmiany ustawy prawo łowieckie. Opisał również procedury zgłaszania szkód, obowiązujące terminy oraz zasady szacowania. Zachęcił do korzystania z poradnika „Szkody łowieckie”, który można pobrać ze strony Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Obecni zwrócili uwagę na niedoszacowanie ilości zwierzyny a przez to zaniżone plany odstrzału.

W dalszej kolejności odbyło się wspólne posiedzenie Rad Powiatowych WIR. Wiceprezes Bogdan Fleming powiedział, że powinniśmy korzystać z poparcia jakie deklaruje Ministerstwo Rolnictwa i wzmacniać pozycję samorządu rolniczego. Nie powinno się zabierać ale wręcz dodać 1% do wpływów z podatku rolnego przekazywanych na izbę. Tegoroczna sytuacja rolników jest niezwykle trudna. Ceny sprzedaży świń spadają poniżej kosztów produkcji, z drugiej strony ceny masła osiągają niewyobrażalny poziom. Jest prośba o składanie wniosków i wyrażanie swojej opinii na Walne Zgromadzenie ale także do Narodowej Rady Rozwoju. Jest wiele kwestii do rozstrzygnięcia, np. powrót do rent strukturalnych czy sprawa powszechnego ubezpieczenia.

Przewodniczący Rady Powiatowej WIR w Złotowie Zygmunt Wiśniewski zgłosił dwa wnioski. Pierwszy dotyczył wynagradzania pracowników izby, drugi możliwości dysponowania przez rady powiatowe 50 procentami środków statutowych bez konieczności wyrażania zgody przez Zarząd.Obecni poparli oba wnioski.


Radny z powiatu wągrowieckiego Leszek Kędziora zgłosił wniosek o powstanie instytucji, która zajmowałaby się kontrolą urządzeń mierzących parametry skupowanych produktów. Występuje tu szereg nieprawidłowości a poszkodowany jest rolnik. Kolejny wniosek, wypracowany przez Andrzeja Torzewskiego, dotyczył konieczności uwzględniania przez firmy zakładające różnego rodzaju instalacje istniejących już drenów melioracyjnych. Obecnie często zdarzają się przypadki ich niszczenia i nikt za to nie odpowiada. Spółki wodne posiadają mapy przebiegu melioracji i obowiązkiem inwestora byłoby ich pozyskanie i uwzględnienie przy pracach.

Przewodniczący z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego Krystian Szyler zgłosił propozycję dodania do wniosku obszarowego dodatkowej rubryki umożliwiającej deklarację ubezpieczenia upraw. W ten sposób będzie wiadomo ile rolników będzie chciało skorzystać z ubezpieczeń i jaka będzie kwota dopłaty. Dopłata powinna trafiać do rolnika a nie firmy ubezpieczającej. W ten sposób firmy te będą walczyły o klienta.

W związku z prośbą Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zajęcie stanowiska co do potrzeby wprowadzenia nowych regulacji dotyczących dzierżawy nieruchomości rolnych obecni wypowiedzieli się w tym temacie. Część zebranych była za rejestracją wszystkich umów dzierżaw inni zaś uważali, że regulacje powinny dotyczyć wyłącznie podmiotów publicznych.

Obecni wskazali na konieczność zorganizowania następnego wspólnego posiedzenia Rad Powiatowych WIR Północnej Wielkopolski. Pozostało jeszcze wiele spraw do omówienia i wniosków do wypracowania.

Sponsorami spotkania byli Nest Bank i firma Fargo.

Beata Górecka


05-10-2017 r.

Dnia 3 października 2017 odbyło się posiedzenie Rady Powiatowej WIR w Pile. Tym razem radni spotkali się w siedzibie Powiatowego Inspektoratu Weterynarii. Miejsce było nieprzypadkowe, gdyż w dalszej części zebrania uczestniczyli szkoleniu na temat ASF oraz bioasekuracji przeprowadzonym przez starszą inspektor weterynarii ds. zdrowia i ochrony zwierząt Annę Kuchnowską. Dzięki przygotowanej prezentacji można było nie tylko usłyszeć, ale również zobaczyć, jakie są objawy pomoru świń, co tym samym ułatwi jego rozpoznanie. Kluczowa w zapobieganiu tej choroby jest bioasekuracja. Jak wskazują badania za rozprzestrzenianie się ASF głównie odpowiada człowiek. Dlatego niezwykle ważne jest aby przestrzegać zasad, które narzuca prawo w takiej sytuacji. Aby nie dopuścić do kontaktu z dzikami, które również mogą przenosić tę chorobę, powinno się ogrodzić gospodarstwo. Niestety ze względu na wysokie koszty niewielu rolników na to stać. Obecni zwrócili uwagę, że powinno się uczulić myśliwych, aby głęboko zakopywali pozostałości po patroszeniu upolowanych zwierząt.


Na zebranie przybył także wicestarosta pilski Stefan Piechocki. Pokrótce powiedział o największych problemach nękających naszych rolników w ostatnim czasie: wylewy Noteci oraz migracje ptaków, które niszczą uprawy na polach. Obecny rok obfitował w opady deszczu, wobec czego żniwa też były trudne. Przed gospodarzami czekają zbiory kukurydzy, które zapowiadają się dobrze.

W zastępstwie kierownika BP ARiMR w posiedzeniu uczestniczył naczelnik wydziału Grzegorz Piszczek. Przekazał informacje na temat zadań przejętych po ARR a także działań jakie są aktualnie realizowane przez Agencję. Zebranych najbardziej interesował termin wypłaty zaliczek za dopłaty bezpośrednie. Pierwsze pieniądze mają trafić na konta rolników od 15 października.


Wiceprezes WIR Bogdan Fleming powiedział, że nadal są kłopoty z rozdysponowaniem ziemi. Działania KOWR są niejasne. Niektórym rolnikom odbiera się dzierżawy a innym przedłuża. Wszyscy powinni być traktowani jednakowo. Kolejnym problemem jest brak scalania gruntów. Rolnicy jakoś nie potrafią się dogadać aby ułatwić sobie pracę poprzez wymianę ziemi. Coraz więcej wnioskodawców o dopłaty bezpośrednie ma zastrzeżenia co do tzw. PEG-ów. Powierzchnie wyznaczane przez Agencję jako uprawione do płatności z roku na rok zmieniają swoje wartości, mimo, że rolnik tyle samo ich użytkuje. Pan Fleming zwrócił uwagę na zbyt małe dofinansowanie doradztwa. Wielu z pracowników ośrodków doradztwa odchodzi na emeryturę a młodzi nie są zainteresowani tak odpowiedzialną a jednocześnie mało płatną pracą. Zmian wymaga również system ubezpieczeń rolniczych. Obecni upatrywali małą ilość zawieranych umów w zbyt wysokich stawkach stosowanych przez firmy ubezpieczeniowe.


Radni WIR przeprowadzili analizę dotychczasowych przepisów PROW i zaproponowali zmiany między innymi w rozporządzeniach dotyczących działań: „Młody rolnik”, „Modernizacja gospodarstw rolnych” i „Inwestycje na terenach OSN”. Propozycje zostaną przesłane do Ministerstwa Rolnictwa.

Dyrektor Wydziału Rolnictwa Starostwa Powiatowego Mieczysław Chmiel zakomunikował, że od 1 stycznia 2018 r. powstaje nowa instytucja Wody Polskie. Ma ona przejąć dotychczasowe zadania i kompetencje Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, dyrektorów regionalnych zarządów gospodarki wodnej oraz marszałków województw (związane z utrzymaniem wód) oraz starostów – w zakresie wydawania pozwoleń wodnoprawnych. Pan Chmiel wskazał na skomplikowanie przepisów.


Kierownik BP WIR Beata Górecka poinformowała o przeprowadzonej akcji udzielenia pomocy dla poszkodowanych w nawałnicy na Pomorzu. Dzięki ofiarności rolnika z Byszek udało się wysłać potrzebującym hodowcom z gminy Dziemiany 38 balotów z sianokiszonką. Szczególne wyrazy wdzięczności należą się właścicielowi firmy transportowej EURO FINANNCE Panu Dawidowi Kalinowskiemu za zgodę na bezpłatny transport. Nieodzowny, jeśli chodzi o logistykę, okazał się dyrektor firmy Pan Artur Krupa. Zebrani również zadeklarowali swoją pomoc, wobec powyższego w najbliższym czasie planuje się kolejną wysyłkę zebranych pasz i zboża.

Beata Górecka


19-09-2017 r.

9 września br. na stadionie przy ulicy Okrzei w Pile odbył się Festiwal Tradycyjnej Kuchni Wielkopolskiej. Była to już VII edycja tej imprezy zrealizowana na terenie naszego powiatu dzięki ubiegłorocznej wygranej w konkursie kulinarnym Koła Gospodyń Wiejskich „Włościanki” z Białośliwia. Organizatorem tego spotkania był powiat pilski, przy współudziale gminy Białośliwie oraz LGD „Krajna nad Notecią”. Honorowy patronat objął Marszałek Województwa Wielkopolskiego. W bieżącym roku do konkursu stanęło 12 powiatowych zespołów z całego województwa. Zgodnie z regulaminem nasz powiat nie mógł w nim uczestniczyć, jednak nie przeszkodziło to zeszłorocznym zwyciężczyniom serwować pysznych potraw poza konkursem.


Komisja pod przewodnictwem dr inż. Aleksandry Swulińskiej-Katulskiej z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu dokonała oceny w dwóch kategoriach: najlepsza potrawa tradycyjnej kuchni wielkopolskiej oraz wielkopolska słodkość. W pierwszej kategorii zwyciężyli:

  1. Koło Gospodyń Wiejskich w Zwoli (powiat średzki) za kaczkę nadziewaną jabłkami, pyzy, buraczki na zimno oraz czerninę bez krwi. Nagrodą dodatkową jest możliwość organizacji przyszłorocznego Festiwalu.
  2. Stowarzyszenie „RAZEM DLA DZIECI” w Tuliszkowie (powiat turecki) za kaczkę z jabłkami z tuliszkowskich sadów w dwóch odsłonach (czernina babci Wandzi, pierś z kaczki smażona z jabłkami, z pieczonymi ziemniakami i młodą kapustą).
  3. Koło Gospodyń Wiejskich w Skrzetuszu (powiat obornicki) za zrazy zawijane Joli.

Natomiast najlepszymi słodkościami popisali się:

  1. Koło Gospodyń Wiejskich w Sarbi (powiat czarnkowsko – trzcianecki) za ciasto babci Rózi.
  2. Reprezentacja powiatu wolsztyńskiego za sernik z ziemniakami.
  3. Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania „Krajna Złotowska”, KGW w Tarnówce i KGW w Osowcu (powiat złotowski) za budyń chłopski.

Mieszkańcy powiatu oprócz obserwacji zmagań kulinarnych mogli również skorzystać z szerokiej oferty wystawowej. Byli tam przedstawiciele kilkudziesięciu instytucji, gmin oraz firm. Wśród nich znalazło się stoisko Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Na dzieci czekało wiele atrakcji i zabaw z animatorami. Nie zabrakło też występów artystycznych. Na scenie wystąpili: zespół taneczny „Seniority” i teatr tańca „Balans” (obie grupy z Centrum Aktywizacji Osób Starszych i Niepełnosprawnych w Pile), Kombinatorzy z Budzynia, NO TO CYK ze Złotowa oraz dwa zespoły disco – polo: 2MAGIC i ZAJEFAJNI. Na zakończenie odbyła się dyskoteka pod chmurką, którą poprowadził DJ Złoty z Piły.


Festiwal stał się nie tylko okazją do poznania tradycyjnej kuchni wielkopolskiej, ale także sposobem na miłe spędzenie czasu dla całych rodzin, w ten jeden z nielicznych słonecznych dni tego lata.


Beata Górecka


07-09-2017 r.

W niedzielę 3 września 2017 w Białośliwiu odbyły się gminno-powiatowe dożynki. Uroczystość rozpoczęła się od przejścia malowniczego korowodu ulicami odświętnie przystrojonej wsi. Obecni mieszkańcy powiatu pilskiego mogli podziwiać przepięknie udekorowane pojazdy, na których umieszczono wieńce dożynkowe. W bryczkach ze Stadniny Koni w Dobrzyniewie jechali gospodarze oraz starostowie dożynek. W pochodzie nie zabrakło również pocztów sztandarowych, harcerzy, zuchów oraz gości. Przy dźwiękach muzyki Orkiestry Dętej z Osieka zgromadzeni udali się do Parku Dworskiego Raczyńskich.

Na miejscu wójt gminy Białośliwie Krzysztof Rutkowski wraz ze starostą pilskim Eligiuszem Komorowskim powitali zgromadzonych, po czym poprosili księdza proboszcza Kazimierza Czynsza o odprawienie mszy świętej. Podczas eucharystii zostały poświecone chleby z tegorocznych zbiorów oraz wieńce.


Po nabożeństwie nastąpiło przekazanie chlebów przez starostów dożynek. Zaszczytnego tytułu starościny dostąpiła pani Aleksandra Krauze, która wspólnie z mężem Piotrem prowadzi gospodarstwo rolne w Nieżychowie. Obecnie gospodarują na 140 ha. Głównym profilem działalności gospodarstwa jest produkcja mleczna – stado bydła mlecznego liczy 150 sztuk. Starostą dożynek został Ryszard Hylla z Pobórki Wielkiej. Jest on właścicielem 40 ha sadów, gdzie uprawia jabłonie, wiśnie i śliwy, a także agrest i czarny bez. Chleb został rozdzielony wszystkim zgromadzonym. Towarzyszyły temu występy zespołów folklorystycznych „SADKOWIANIE” oraz „JABŁONECZKA” z Sadek.

Podczas uroczystości dożynkowych wręczone zostały medale "Zasłużony dla rolnictwa". Otrzymali je: Maria i Jerzy Kozik (Brzostowo, gmina Miasteczko Krajeńskie), Marian Malich (Kosztowo, gmina Wyrzysk), Robert Kaliski (Rzęszkowo, gmina Wyrzysk), Piotr Kowalski (Gromadno, gmina Wyrzysk), Paweł Kłos (Jabłonowo, gmina Ujście), Marian Młynarczyk (Piła), Elżbieta Mrotek (Witrogoszcz Kolonia, gmina Łobżenica), Ryszard Wolny (Pobórka Wielka, gmina Białośliwie).


Tradycyjnie w trakcie dożynek został rozstrzygnięty konkurs na najpiękniejszy wieniec. Oceny dokonała komisja w składzie: Agnieszka Mrotek, Ziemowit Niedźwiecki, Beata Górecka, Izabela Saturska, Dorota Schmetig-Szturo. Oceniający mieli bardzo trudne zadanie, gdyż z roku na rok poziom zawodów jest coraz wyższy. W etapie gminnym ustalono następującą kolejność: I miejsce – Pobórka Wielka, II miejsce – Białośliwie, III miejsce – Dębówko Nowe. Zwycięzca konkursu gminnego reprezentował gminę Białośliwie w konkursie powiatowym, gdzie również zajął I miejsce. Miejsce II zajął wieniec z gminy Wysoka, natomiast III z Łobżenicy.

Po zakończeniu oficjalnej części dożynek rozpoczęła się zabawa. Wystąpili: Krzysztof Koniarek, Magdalena Pal, Baba z Chopym, Ewa Czajka oraz zespół Singiel.

Beata Górecka


13-07-2017 r.

Dnia 10 lipca 2017 r. w Kruszewie (gmina Ujście) odbyło się posiedzenie Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile. W spotkaniu wzięli udział wiceprezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej - Bogdan Fleming, prezes Polskiego Związku Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych – Julian Młodecki, wicestarosta pilski – Stefan Piechocki, burmistrz Ujścia – Roman Wrotecki, kierownik Biura Powiatowego ARiMR – Grażyna Suchocka, kierownik WODR w Pile – Marcin Baumgart, dyrektor Wydziału Rolnictwa Starostwa Powiatowego – Mieczysław Chmiel, prezes PZRKiOR – Andrzej Gryczka, przedstawicielki Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej – Anna Kuchnowska i Aneta Zając oraz Honorowy Członek RP WIR w Pile – Julian Graś. Wśród obecnych nie zabrakło również rolników z gminy Ujście. Spotkanie poprowadził Przewodniczący rady Powiatowej WIR w Pile Piotr Maj.

Obecna na spotkaniu kierownik BP ARiMR w Pile przedstawiła działania aktualnie realizowane przez tę instytucję: „Modernizacja gospodarstw rolnych”, „Inwestycje w rozwój obszarów leśnych i poprawę żywotności lasów oraz "Wsparcie inwestycji w przetwarzanie produktów rolnych, obrót nimi lub ich rozwój". Poinformowała również o wydaniu wszystkich decyzji w ramach wsparcia bezpośredniego do dnia 23 czerwca. Około 97% płatności zostało wypłaconych a jeśli chodzi o płatności rolnośrodowiskowe jest to 100%.

Prezes Krajowego Związku Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych przybliżył okoliczności powstania tej organizacji. Głównie chodziło o oparcie cen rzepaku o notowania giełdy MATIF oraz pomoc dla producentów. Obecnie Polska jest trzecim co do wielkości producentem rzepaku w Europie. W tym roku w naszym kraju prognozuje się największą ilość zbioru tej rośliny w historii. Prawdopodobnie uda się zebrać około 3 mln ton. Problemem jest rzepak przywożony z Ukrainy. Ma to wpływ szczególnie na ceny na południu Polski, które są niższe. Średnie ceny na terenie kraju w oparciu o giełdę kształtują się na poziomie 1520 – 1540 zł.


W trakcie zebrania przedstawicielki Powiatowej Inspekcji Weterynarii po raz kolejny omówiły tematykę ASF oraz przypomniały o bioasekuracji. Jest to tym ważniejsze, że liczba ognisk tej choroby bardzo szybko się zwiększa. Obecnie jest już ich 50.


Dyrektor Wydziału Rolnictwa Starostwa Powiatowego w Pile poinformował o poprawionej ustawie o wycince drzew. Zapis nowej ustawy nałożył na osoby fizyczne obowiązek zgłaszania zamiaru usunięcia drzew, których obwody pni na wysokości 5 cm przekraczają 80 cm (dot. topól, wierzb, klonów jesionolistnych, klonów srebrzystych), 65 cm (dot. kasztanowców zwyczajnych, robinii akacjowych, platanów klonolistnych) oraz 50 cm (dot. pozostałych drzew). Powyższy obowiązek nie dotyczy krzewów. Zamiar usunięcia drzewa, trzeba będzie zgłosić gminie, inaczej zapłacimy karę. Organ przyjmujący zgłoszenie zobligowany zostanie do przeprowadzenia oględzin przeznaczonych do usunięcia drzew w terminie 21 dni od dnia ich zgłoszenia, podczas których winien ustalić gatunek drzew oraz ich obwody na wysokości 5 cm. Z oględzin sporządzany będzie protokół, którego zapis utraci moc po upływie 6 miesięcy od dnia jego sporządzenia (w przypadku nieusunięcia drzew w powyższym terminie konieczne będzie ponowne dokonanie zgłoszenia). W przypadku uznania zasadności organ będzie mógł w terminie 14 dni od oględzin, w drodze decyzji administracyjnej, wnieść sprzeciw co do zamiaru usunięcia zieleni. Wydanie powyższej decyzji stanowić będzie podstawę dla osoby fizycznej do wystąpienia z wnioskiem o wydanie zezwolenia na wycinkę drzew.


Przybyły na posiedzenie Rady wiceprezes WIR Bogdan Fleming odniósł się do forów rolniczo-łowieckich, które odbyły się na terenie Wielkopolski. Wypracowane podczas nich wnioski zostaną przekazane do Sejmowej Komisji Rolnictwa. Poruszył również sprawy dotyczące: ubezpieczeń upraw i zwierząt, niekontrolowanej wycinki drzew, melioracji, Agencji Nasiennej, grup producenckich. Jako prezes OR ARR omówił również realizowane przez nią działania.


W trakcie spotkania poruszono problem prawdopodobnego wzrostu cen paliwa w związku z planowanym wejściem życie ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych, z którego będą finansowane remonty dróg gminnych i powiatowych. Obecni stwierdzili, że rolnicy nie mogą ponosić dodatkowych kosztów skoro głównie poruszają się na drogach gruntowych. Wobec powyższego postanowili zwrócić się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zmianę stawki zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej na 1 litr oleju w 2017 r. do kwoty 1,25 zł. Wniosek został przegłosowany jednomyślnie.
Piotr Stachowiak – członek stowarzyszenia przeciwko budowie linii energetycznej 2x400 kV – stwierdził, że czuje się bezsilny i znikąd nie widzi pomocy. Poprosił wiceprezesa Fleminga o interwencję u prezydenta w tej sprawie.


Dziękujemy Bankowi Spółdzielczemu w Czarnknowie, sołtysowi wsi Kruszewo Julianowi Grasiowi oraz pani Barbarze Górznej za pomoc w organizacji spotkania.

Beata Górecka


26-06-2017 r.

Dnia 12 czerwca 2017 r. Rada Powiatowa Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile przy współudziale Starostwa Powiatowego w Pile zorganizowała forum rolniczo-łowieckie. Wzięli w nim udział łowczy okręgowy, przedstawiciele kół łowieckich, Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, samorządowcy oraz rolnicy. Głównym celem spotkania była chęć znalezienia nici porozumienia między myśliwymi a rolnikami. Nie od dziś bowiem wiadomo, że najwięcej konfliktów pomiędzy tymi dwoma grupami powstaje na tle szacowania szkód łowieckich.


Na początku łowczy okręgowy Sławomir Jaroszewicz przedstawił charakterystykę pilskiego okręgu łowieckiego. Podał dane odnośnie ilości kół łowieckich oraz myśliwych. Można było usłyszeć jak zmieniała się ilość zwierzyny a co za tym idzie wielkość planów jej odstrzału. W wyniku przeprowadzonych inwentaryzacji w nowych planach łowieckich na lata 2017- 2027 planuje się aby poziom dzika wyniósł 0,5 dzika na kilometr kwadratowy. W obecnym stanie jest to 10 dzików na 1000 ha obwodu. Łowczy podał również dane dotyczące kwot wypłaconych odszkodowań, nakładów finansowych jakie poniosły koła na ochronę upraw przed zwierzyną oraz dokarmianie. Podkreślił, że dużym problemem jest zarówno zwiększenie populacji zwierząt ale również szkody wyrządzane przez zwierzynę prawnie chronioną, za którą nie przysługuje odszkodowanie. Szczególnie miał na myśli żurawie, łabędzie, gęsi i kruki. Wskazał na wzrost ilości zwierząt w pobliżu osad ludzkich spowodowany przez drapieżnika jakim jest wilk. Pan Jaroszewicz przedstawił założenia nowej ustawy prawo łowieckie i stwierdził, że być może lepiej by było, gdyby to rzeczoznawcy wojewody dokonywali szacowania szkód, natomiast myśliwi realizowaliby tylko plany odstrzału. Ponieważ ustawa nie weszła w życie nadal myśliwi i rolnicy są skazani na współistnienie.

Zastępca Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile do spraw gospodarki leśnej Sławomir Kmiecik wyjaśnił między innymi kto sporządza a kto zatwierdza plany odstrzału zwierzyny. Jest to proces skomplikowany ale głównym czynnikiem wpływającym na ilość zwierząt przeznaczonych do odstrzału jest sporządzona inwentaryzacja. Pan Kmiecik podkreślił zaangażowanie wielu osób w przeprowadzone liczenie. Obecny rok jest dla RDLP bardzo ważny ponieważ zakończył się 10 letni okres obowiązywania umów dzierżaw obwodów łowieckich. Przed podpisaniem nowych umów należało zasięgnąć opinii izby rolniczej oraz nadleśnictwa. Przyjęto zasadę, że jeśli z obu tych instytucji wpłynie opinia negatywna umowa nie będzie przedłużana na okres 10 letni tylko warunkowo na rok. W tym czasie można by było wspólnie przedyskutować sprawy i uzgodnić jakiś kompromis. Pan dyrektor oznajmił, że ma tylko pośredni wpływ na koła łowieckie. Stosunki między RDLP a PZŁ są utrzymane zdroworozsądkowo. Zwracając się do obecnych podkreślił, że rolnicy mają tylko szkody a Lasy mają poza tym do realizacji jeszcze gospodarkę łowiecką, gdzie na ochronę przed szkodami pilska Dyrekcja wydaje 9 mln zł.

Przybyły na zaproszenie Przewodniczącego Rady Powiatowej WIR w Pile Krzysztof Kwiatoń opowiedział o swoim wieloletnim doświadczeniu na polu szacowania szkód łowieckich. Będąc jednocześnie rolnikiem i myśliwym z obu stron spotkał się z nieufnością i podejrzeniem o działanie na rzecz strony przeciwnej. Zauważył też, że zarówno wśród jednych jak i drugich znajdowały się osoby, z którymi trudno było się porozumieć. Przeprowadzając szkolenia z zakresu szacowania szkód zarówno dla myśliwych jak i rolników przede wszystkim zwracał uwagę na poruszanie się w granicach obowiązującego prawa. Pan Kwiatoń przedstawił różne koncepcje zmian do ustawy o prawie łowieckim. Podsumowując stwierdził, że najlepszym rozwiązaniem byłby wspólny projekt środowisk rolniczych i myśliwskich powstały na zasadzie kompromisu a wzorowany na prawie obowiązującym w innych krajach Europy.

Wicestarosta pilski Stefan Piechocki powiedział, że Rada Powiatu co roku omawia działalność PZŁ z okręgu pilskiego. Uważa, że wykonuje on dobrą robotę mimo zmieniających się warunków. Odniósł się również do wydania pozytywnej opinii przedłużenia umów dzierżawy dla 2 kół łowieckich, dla których izba rolnicza wydała opinie negatywne. Starosta podpisał te umowy, gdyż uważa, że jest to jedna z najlepszych form współpracy między rolnikami a myśliwymi. Dodatkowo zauważył, że gdyby nie podpisał tych umów, kto wypłacał by odszkodowania? Co do zmiany przepisów to stwierdził, że nie wszystko od razu trzeba wyrzucać do kosza ale można wprowadzić zmiany, które zadowolą obie strony.


Przewodniczący Rady Miejskiej w Łobżenicy Antoni Kapeja zarzucił organizatorom brak przedstawiciela Wielkopolskiej Izby Rolniczej szczebla wojewódzkiego a także parlamentarzystów. Stwierdził, że nieobecność tych osób spowoduje, że kolejny raz nikt nie zajmie się problemami dotykającymi nie tylko pilskich rolników. Powiedział również, że nie może być tak, że rolnik musi się prosić o wypłatę odszkodowania, które dodatkowo jest jeszcze zaniżane przez szacujących. Jako przykład podał OHZ w Kujaniu, gdzie utrzymuje się wielkie stada zwierząt pod polowania dla rządzących i dewizowców, które niszczą ogromne połacie upraw rolników. Jednocześnie wyraził swoją opinię, że inwentaryzacja zwierząt została sporządzona niestarannie i nie podaje faktycznych stanów zwierząt.

Pan Roman Świątek – rolnik z Krępska - powiedział, że w zasadzie to cała ustawa prawo łowieckie jest niezgodna z prawem, o czym orzekł w swoim orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny.


Pan Janusz Pankowski, rolnik ze wsi Stara Łubianka, w bardzo krytyczny sposób odniósł się do pracy myśliwych. Spowodowane to jest w szczególności jego nieustającymi problemami z kołem łowieckim „Żubr”. Zarzucił łowczemu okręgowemu, że nie dyscyplinuje kół, mimo zgłaszanych o nich uwag. Podobne zarzuty miał do starosty pilskiego, że przedłużył umowę dzierżawy kołu łowieckiemu Żubr, pomimo negatywnej opinii izby rolniczej oraz jego wyraźnemu sprzeciwowi wobec wydzierżawienia temu kołu obwodu łowieckiego. Zastrzeżenia miał również do przeprowadzonej inwentaryzacji zwierząt. Zaproponował, aby zliczyć zwierzynę za pomocą nowoczesnych urządzeń, typu kamery, drony, itp. Stwierdził, że nie może być tak, że rolnik ponosi koszty żywienia dzikich zwierząt. Gospodarstwo rolne też opiera się na rachunku ekonomicznym i nie jest w stanie udźwignąć takiego obciążenia. Tym bardziej, że szacujący straty często zaniżają swoje wyliczenia, bądź twierdzą, że w ogóle się nie należy odszkodowanie. Obecne władze robią wszystko, żeby utrzymać stan, gdzie najważniejsze są trzy rzeczy: wielkość obwodów łowieckich 3 tys. ha niepodzielne, własność zwierzyny Skarb Państwa i PZŁ jako cała organizacja, która to wszystko skupia. Wyraził swoją opinię, że nie ma szans na zmianę przepisów, dopóki w komisji rolnictwa na ośmiu członków siedmiu jest myśliwymi. Zaproponował, aby wrócić do ustawy z 1927 r.

Prezes WKŁ „Sęp” z Piły Jan Ficerman powiedział, że spotkaliśmy się, żeby wypracować jakieś wspólne wnioski na przyszłość. Jego zdaniem koła łowieckie są ofiarą konfliktu z rolnikami. Tak naprawdę to organizacja ta działa społecznie i nie można mieć do niej pretensji jeśli w 100% realizuje plan odstrzału. Co do szacowania szkód to wyraził swoją opinię, że nie ma prawa podważać wiarygodności rolnika, jeśli on mówi, że poniósł straty w jakiejś wysokości. Niestety problemem są finanse. Musimy znaleźć jakiś sposób, aby znaleźć jakiś złoty środek i usatysfakcjonować obie strony. Rolnik i myśliwy powinni być dla siebie przyjaciółmi.

Pan Stefan Stroński, rolnik z Ujścia, zauważył, że grunty wokół tego miasta, ze względu na specyfikę ich położenia, są narażone na ogromne straty. Dzieje się tak dlatego, iż część z nich podlega wyłączeniu z dzierżaw obwodów łowieckich. Wobec powyższego nie odbywają się tam polowania i zwierzyna może tam spokojnie żyć i się rozmnażać. Następnie zwierzęta przemieszczają się powodując straty na wielkich obszarach pól. Nie ma on nic przeciwko zwierzętom, dopóki nie robią szkody na jego gruntach. A powstała szkoda powinna być wyceniona rzetelnie i uczciwie, bo straty są niemałe. Wyraził swoje ubolewanie, że nie weszła w życie ustawa o prawie łowieckim, gdzie miała powstać baza finansowa, z której miały być wypłacane odszkodowania. Zastanawiał się też nad rachunkiem ekonomicznym związanych z utrzymaniem zwierzyny. Wyraził swoje przypuszczenie, że hodowla np. dzików nie jest opłacalna. Najważniejsze jest jednak ograniczenie populacji zwierząt.


Piotr Maj, przewodniczący Rady Powiatowej WIR w Pile zauważył, że zwierzyna należy do Skarbu Państwa, ale jeśli ktoś wydzierżawia obwód łowiecki, to staje się za nią odpowiedzialny. Powinno się zrobić rachunek ekonomiczny czy to się opłaca, czy pieniądze otrzymane z odstrzałów są w stanie pokryć koszty związane z utrzymaniem zwierząt. Rolnik powinien dogadać się z kołem, które powinno mu uczciwie zapłacić za szkody.


Pan Sławomir Kmiecik uzupełnił swoją wypowiedź przytaczając rozporządzenia Ministra Finansów dotyczące gospodarki Lasów Państwowych: „Gospodarka uboczna a taką jest gospodarowanie zwierzyny w OHZ nie może być na minus.” Jeśli tak jest to wyciągane są konsekwencje. My staramy się zamykać rok, chociaż na minimalnym plusie.

Łowczy okręgowy, ponownie wypowiadając się stwierdził, że jak najbardziej był za stworzeniem banku finansowego. Niestety ustawa, mimo, że podpisana przez prezydenta, na wniosek Ministra Finansów nie weszła w życie. Dlaczego? Bo budżet się nie bilansował. Obecnie koła muszą organizować polowania komercyjne, gdyż nie starcza im środków na prowadzenie gospodarki łowieckiej oraz wypłatę odszkodowań. Powiedział, że „dopóki nie zmieni się sytuacja prawna jeśli chodzi o model łowiectwa i nie dojdziemy do tego, że państwo włączy się do płacenia szkód to możemy się tu zapłakać, zakrzyczeć, bo my tego nie uciągniemy bo nie mamy takich środków i w każdym przypadku to szacowanie nie będzie takie.”

Pan Andrzej Piechocki z koła łowieckiego „Jeleń” z Ujścia potwierdził, że faktycznie w rejonie miasta Ujście powstała swoista wylęgarnia dzików. Stwierdził, że jego koło nie jest w stanie poradzić sobie z pilnowaniem pól dzień i noc, a pozyskane z odstrzału pieniądze nie są w stanie pokryć strat rolników.


Obecny na forum pan Tobiasz Wiesiołek, z biura posła Błażeja Pardy zauważył brak parlamentarzystów i władz wojewódzkich WIR. Stwierdził, że rolnicy powinni swoje sprawy zawieźć do Warszawy. Złem jest brak przepływu informacji. Do biur poselskich nie spływają żadne wnioski ze spotkań. Mimo, że nie jest fachowcem w dziedzinie łowiectwa, jako kierowca zauważył, że problemem jest nadmierna ilość zwierzyny. Na kolejnym spotkaniu przewija się też tematyka OHZ w Kujaniu. Podsumowując powiedział, że sami na dole sobie nie poradzimy, są potrzebne działania centralne.

W odpowiedzi przewodniczący Rady Powiatowej WIR stwierdził, że cała Rada została przeszkolona w dziedzinie mediacji i nie potrzeba nikogo z Poznania, żeby pokazał jak to się robi. Po drugie zauważył, że podobnie jak pan Fleming, jest członkiem Walnego Zgromadzenia i ma takie samo prawo zgłaszać wnioski, na które otrzymuje pisemną odpowiedź. Jego zdaniem obecność parlamentarzystów nic nie zmieni, bo byli obecni na WZ WIR, gdzie omawiano zmiany do ustawy prawo łowieckie i nie dało to żadnych wyników.

Pan Jan Radka, delegat na Walne Zgromadzenie WIR zaproponował, aby pasy pod liniami wysokiego napięcia wykorzystać jako pola zaporowe dla zwierzyny leśnej. Obszary te są znaczne w skali kraju i w dużym stopniu pomogłyby zatrzymać zwierzynę w lesie.

Pan Krzysztof Szeffler, z WKŁ Grandel zajął się sprawą komunikatywności między szacującymi straty myśliwymi a rolnikami. Zdarzają się nieprzyjemne sytuacje powstałe zarówno ze strony rolników jak i myśliwych. Wskazał na potrzebę wzajemnego szacunku i zrozumienia. Podkreślił, że na szacowanie szkód rolnik ma prawo zaprosić przedstawiciela izby rolniczej.


Pan Kwiatoń uzupełnił, że każda ze stron ma prawo zaprosić przedstawiciela izby rolniczej, co nie oznacza, że strona zapraszająca ma rację. Na koniec zaproponował, aby z grupy obecnych wybrać po kilku przedstawicieli z każdej strony, aby wspólnie mogli opracować wnioski z forum.

Przewodniczący Rady Powiatowej Piotr Maj przyklasnął temu pomysłowi. Obiecał, że wypracowane wnioski trafią zarówno do Zarządu Wielkopolskiej Izby Rolniczej jak i do biur poselskich.

Spotkanie zakończyło się w atmosferze wzajemnego zrozumienia i chęcią znalezienia porozumienia między myśliwymi a rolnikami.

Wnioski, które wpłynęły do biura powiatowego WIR:

  1. Budujemy wiedzę dotyczącą szkód łowieckich i odszkodowań - szkolenie rolników w okresie zimowym.
  2. Powołanie grupy roboczej (prezesi kół łowieckich, przedstawiciele Zarządu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, przedstawiciele Starosty, przedstawiciel WIR) do aktywnej współpracy i działania w zakresie wypracowania wniosków i działań dotyczących wyceny szkód i odszkodowań, zasobów obwodów łowieckich, pojemności obwodów, optymalnej obsady zwierząt.
  3. Zwiększenie ilości środków na odszkodowania oraz urealnienie planów pozyskania zwierzyny łownej.
  4. Wprowadzenie nowego bardziej precyzyjnego systemu inwentaryzacji zwierząt (elektroniczny, kamery, drony)
  5. Porozmawiać o utworzeniu funduszu łowieckiego -grupa robocza.
  6. Przekazać wnioski do Łowczego Okręgowego Sławomira Jaroszewicza do konsultacji.
  7. Uzgodnione z Łowczym wnioski przekazać do biur poselskich oraz do Zarządu WIR w Poznaniu.
  8. Ograniczyć stan populacji zwierząt łownych i utrzymać ten stan liczebny zwierząt do możliwości akceptowalnych przez rolników i możliwości finansowych kół łowieckich.
  9. Wprowadzić zasadę niezależnych szacowań szkód łowieckich przez rzeczoznawców rolnych nie związanych z myślistwem.
  10. Wprowadzić rzeczywisty nadzór nad kolami łowieckimi, celem zmuszenia ich do działań zapobiegającym szkodom łowieckim na polach rolników.
  11. Wypowiadać umowy dzierżawne kołom łowieckim, które naruszają obecny stan prawny, włącznie z odpowiedzialnością karną.
  12. Zmienić prawo łowieckie przywracając prawo do polowań właścicielom gruntów w myśl dekretu prezydenta RP z dnia 3 grudnia 1927 r.
  13. Wykorzystać pasy pod liniami wysokiego napięcia na utworzenie pasów zaporowych dla zwierzyny.
  14. Przejęcie szacowania i wypłaty odszkodowań przez Państwo jako właściciela zwierzyny łownej jak i zwierząt chronionych wyrządzających również ogromne szkody, a za które nikt nie płaci i związku z tym nie ma do kogo iść ze skargą.
  15. Upolowana zwierzyna winna być w całości skupowania przez Państwo lub jego agendy a uzyskane z tego tytułu dochody przeznaczać na wypłaty odszkodowań.
  16. Myśliwi winni być tylko i wyłącznie odpowiedzialni za wykonanie planów pozyskania. Poziom pozyskania winien być taki aby szkody były na poziomie gospodarczo znośnym. Dla przykładu szkody ogółem nie powinny przekraczać określonej kwoty np. 150 milionów. Jeśli byłby one większe należy bezwzględnie redukować stany zwierzyny i to by było zadanie dla myśliwych. Zadania te winny być szczegółowo rozliczane włącznie do utraty prawa do dzierżawy obwodów łowieckich przez koła łowieckie.
  17. W związku z ASF wprowadzić zarządzenie, aby pozostałości z wypatroszenia przede wszystkim dzików były oddawane przez myśliwych do punktów skupu a stamtąd do utylizacji.

Beata Górecka


15-05-2017 r.

Technik żywienia i usług gastronomicznych

Jest to zawód dla dziewcząt i chłopców, którzy w przyszłości chcą pracować w branży usługowo – żywieniowej.

Absolwent szkoły kształcącej w zawodzie technik żywienia i usług gastronomicznych powinien być przygotowany do wykonywania następujących zadań zawodowych:

  1. oceniania jakości żywności oraz jej przechowywania;
  2. sporządzania i ekspedycji potraw i napojów;
  3. planowania i oceny żywienia;
  4. organizowania produkcji gastronomicznej;
  5. planowania i realizacji usług gastronomicznych.

Kwalifikacje

  1. Sporządzanie potraw i napojów
  2. Organizacja żywienia i usług gastronomicznych

Zawody związane z tym kierunkiem

kelner, kucharz, barman, bufetowy, kierownik sali, technolog żywienia, kierownik produkcji, manager gastronomii, organizator imprez

Technik mechanizacji rolnictwa i agrotroniki

Absolwent szkoły kształcącej w zawodzie technik mechanizacji rolnictwa powinien być przygotowany do wykonywania zadań zawodowych związanych z organizowaniem i kontrolą przebiegu procesów eksploatacji i naprawy pojazdów, środków transportowych, maszyn i urządzeń rolniczych. W przypadku zakładu naprawczego zadania zawodowe dotyczą także demontażu i montażu pojazdów i maszyn oraz urządzeń, ich rozruchu, regulacji oraz zabezpieczenia antykorozyjnego. Technik mechanizacji rolnictwa powinien być również przygotowany do wykonywania zadań zawodowych z zakresu diagnostyki i oceny stanu technicznego sprzętu rolniczego (pojazdów, środków transportowych, maszyn i urządzeń), organizacji obrotu sprzętem rolniczym, naprawy i eksploatacji maszyn i pojazdów rolniczych. Obsługa i serwisowanie nowoczesnych maszyn, zwłaszcza będących w okresie gwarancyjnym, może wymagać od niego uzyskania dodatkowych uprawnień od poszczególnych producentów sprzętu rolniczego. Wprowadzanie nowych rozwiązań technicznych przez producentów sprzętu rolniczego wymaga ciągłej aktualizacji wiedzy i umiejętności specjalistycznych przez absolwentów tego zawodu. Technik mechanizacji rolnictwa może podejmować pracę w przedsiębiorstwach technicznej obsługi wsi i rolnictwa, a także może samodzielnie podjąć i prowadzić działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług mechanizacyjnych, naprawczych, serwisowania i dystrybucji sprzętu rolniczego.

Kwalifikacje

K.1. Użytkowanie pojazdów, maszyn, urządzeń i narzędzi stosowanych w rolnictwie
K.2. Obsługa techniczna oraz naprawa pojazdów, maszyn i urządzeń stosowanych w rolnictwie
K.3. Eksploatacja systemów mechatronicznych w rolnictwie

Zasadnicza szkoła zawodowa

rolnik

Kontakt:
Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Wyrzysku
89-300 Wyrzysk, ul. Wiejska 1, tel. +48 (67) 286 77 09, fax. +48 (67) 286 77 09 zsz_sekretariat@poczta.onet.pl


15-05-2017 r.

Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Brzostowie to placówka z wieloletnią tradycją, sięgającą 1945 roku. Szkoła mieści się w zabytkowym pałacu, stojącym w centrum pięknego parku, którego pierwszym właścicielem był Wacław Popiel. Patronem szkoły jest bohater narodowy Michał Drzymała. Okoliczności przyrody, tchnienie historii, mała liczba uczniów i środki, które przekazuje szkole Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, sprzyjają zarówno nauce, jak i rozwijaniu pasji.

Szkoła od lat kształci młodych ludzi, dając im możliwość zdobycia zawodu oraz zdania matury i kontynuowania nauki na studiach wyższych – pokrewnych zawodowi lub innych. Dzięki funduszom pozyskiwanym z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi placówka posiada dobrze wyposażone pracownie zawodowe i klasy lekcyjne. W ubiegłym roku szkolnym, zdawalność zewnętrznego egzaminu zawodowego w ZS CKR wyniosła 100 %. Kładzie się tu również nacisk na nauczanie przedmiotów ogólnokształcących, co otwiera uczniom tej szkoły drogę na studia. Absolwenci wybierają przeważnie kierunki rolnicze i gastronomiczne, ale również inne, np. budownictwo czy biotechnologię. Uczniowie często biorą udział w konkursach i olimpiadach, często zdobywając nagrody. Niektórzy spośród nich otrzymują stypendia ministerialne.

Przy szkole znajduje się internat.

Szkoła kształci w następujących kierunkach:

Technik rolnik

Osoba kończąca ten kierunek będzie przygotowana do prowadzenia własnego gospodarstwa, albo podjęcia pracy w szerokiej branży rolniczej. Pozna zasady: planowania organizacji gospodarstwa rolnego, produkcji zwierzęcej i roślinnej, prowadzenia uproszczonej rachunkowości, obliczania opłacalności produkcji rolniczej oraz stosowania zasad marketingu. Zdobędzie wiedzę i kwalifikacje do pozyskiwania środków unijnych. Uzyska prawo jazdy kategorii B, T oraz na kombajn. Będzie mogła kontynuować naukę na studiach wyższych, na kierunkach pokrewnych rolnictwu lub zupełnie odmiennych.

Technik żywienia i usług gastronomicznych

Kończąc ten kierunek znajdziesz pracę w restauracji, barze, pubie, bufecie, stołówce, hotelu mającym zaplecze gastronomiczne. Będziesz mógł zostać kelnerem, kucharzem, dietetykiem, specjalistą ds. zdrowej żywności, menażerem restauracji, pracownikiem cateringu, sommelierem, kontrolerem jakości wyrobów spożywczych, zaopatrzeniowcem w branży spożywczej, przedstawicielem handlowym w branży gastronomicznej. Będziesz potrafił przygotowywać potrawy i napoje. Nauczysz się organizowania, nadzorowania i kierowania pracą podległego personelu w zakresie obsługi maszyn i urządzeń gastronomicznych, obsługi konsumentów, zasad organizacji i technologii produkcji w otwartych i zamkniętych zakładach żywienia zbiorowego. Będziesz mógł kontynuować naukę na studiach wyższych, na kierunkach pokrewnych żywieniu lub zupełnie innych.

3-letnia zasadnicza szkoła zawodowa w zawodzie

  • technik rolnik
  • mechanik operator pojazdów i maszyn rolniczych

Kontakt:
Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Brzostowie
Brzostowo 69, 89-350 Miasteczko Krajeńskie
tel./fax (067)287-44-11
e-mail: brzostowo@wp.pl, strona internetowa: ckrbrzostowo.pl


26-04-2017 r.

Promocja zasad ochrony zdrowia i życia w gospodarstwach rolnych to główny cel XV Ogólnokrajowego Konkursu Bezpieczne Gospodarstwo Rolne. Jest on organizowany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego oraz Państwową Inspekcję Pracy. W województwie wielkopolskim do współpracy zostali również zaproszeni Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego oraz Wielkopolska Izba Rolnicza.


W dniach 10-11 kwietnia 2017 r. Regionalna Komisja Konkursowa, powołana przez Dyrektora Oddziału Regionalnego KRUS w Poznaniu, pod przywództwem Stanisława Daszewskiego z PT KRUS Piła, dokonała wizytacji 8 gospodarstw. Przy ocenie brano pod uwagę:

  • ład i porządek w obrębie podwórza, zabudowań i stanowisk pracy,
  • stan budynków inwentarskich i gospodarczych, w tym schodów, drabin oraz instalacji i urządzeń elektrycznych,
  • wyposażenie maszyn i urządzeń w osłony ruchomych części, podpory i inne zabezpieczenia przed wypadkami,
  • stan techniczny maszyn i urządzeń,
  • warunki obsługi i bytowania zwierząt gospodarskich,
  • stosowanie, stan i jakość środków ochrony osobistej,
  • rozwiązania organizacyjne, technologiczne i techniczne wpływające na bezpieczeństwo osób pracujących i przebywających w gospodarstwie
  • estetyka.

Za najbezpieczniejsze gospodarstwo rolne w powiatach: chodzieskim, czarnkowsko-trzcianeckim, wągrowieckim, pilskim i złotowskim w 2017 r. uznano gospodarstwo pana Piotra Skrentnego z miejscowości Kiełpin, gmina Lipka, powiat złotowski. Jednocześnie gospodarstwo to zostało zakwalifikowane do wojewódzkiego etapu konkursu.


Komisja przyznała również:

  • II miejsce panu Krystianowi Szylerowi (Przewodniczącemu Rady Powiatowej WIR) z Tarnówka, gmina Połajewo, powiat czarnkowsko-trzcianecki
  • III miejsce państwu Mirosławie i Jerzemu Karowskim z Nieżychowa, gmina Białośliwie, powiat pilski
  • IV miejsce panu Karolowi Twardowskiemu z Szamot, gmina Szamocin, powiat chodzieski.

Beata Górecka


12-04-2017 r.


Dnia 9 kwietnia br. reprezentacja powiatu pilskiego wzięła udział w Śniadaniu Wielkanocnym Środowisk Wiejskich. Ta cykliczna impreza tym razem odbyła się w Tarnówce w powiecie złotowskim. Uczestniczyło w niej około tysiąca osób z całego województwa wielkopolskiego. Organizatorami byli Wielkopolska Izba Rolnicza, samorząd województwa wielkopolskiego, Starostwo Powiatowe w Złotowie, Gmina Tarnówka oraz Gminna Biblioteka i Ośrodek Kultury w Tarnówce. Już przed wejściem do hali, w której odbywała się uroczystość można było podziwiać i zakupić rękodzieła związane z nadchodzącymi świętami. Wewnątrz na gości czekała pięknie udekorowana sala oraz przygotowane dla wszystkich stoły. Po tradycyjnym poświęceniu potraw zgromadzeni mogli poczęstować się między innymi żurem, białą kiełbasą, różnymi rodzajami wędlin oraz oczywiście jajami. Nie zabrakło też tradycyjnej polskiej babki. Organizatorzy zadbali też o miłą atmosferę spotkania. Czas podczas posiłku umilali uczniowie Zespołu Szkół w Tarnówce, mieszkanki wsi Plecemin Zuzanna Stefańczyk i Martyna Cybulska, zespół „Tarnowianie” oraz zespół „Rodlanie” z Zakrzewa. Tradycje wielkanocne w gwarze krajeńskiej przedstawił Zespół Ludowy Krajniacy z Buczka Wielkiego.


Niedziela Palmowa stała się przyczynkiem dla zorganizowania konkursu na najpiękniejszą palmę wielkanocną powiatu złotowskiego. Komisja miała bardzo trudne zadanie, gdyż wszystkie prace prezentowały wysoki poziom. W ostateczności I miejsce zdobyło Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Nowa Święta, II miejsce sołectwo Tarnówka II a III miejsce zajął Warsztat Terapii Zajęciowej z Jastrowia.


Niewątpliwie organizatorom udało się osiągnąć cele jakie sobie wyznaczyli, a więc zachowanie tradycji oraz integracja środowisk wiejskich.



Beata Górecka


14-03-2017 r.

Zgodnie z paroletnią tradycją – w dniu 6 marca 2017 r., w pomieszczeniach Pałacu w Rzęszkowie, odbyło się forum rolnicze powiatu pilskiego. Uczestniczyli w nim rolnicy, parlamentarzyści, samorządowcy oraz przedstawiciele instytucji pracujących na rzecz rolnictwa. Konwencja tegorocznego zebrania odbiegała od tych z lat poprzednich. Nie było tematu wiodącego. Problematyka poruszana w trakcie spotkania była bardzo różnorodna, poczynając od spraw dotyczących rolników z całej Polski a skończywszy na tych dotyczących tylko mieszkańców powiatu pilskiego. Dla tych ostatnich ciągle nierozwiązanymi problemami jest rzeka Noteć oraz linia energetyczna 2x 400 kV. W ostatnim czasie na temat tej rzeki zostało zorganizowanych kilka spotkań, które jednak nadal nie przyniosły żadnych pozytywnych rezultatów. Być może w tym roku uda się uregulować sprawę zmiany instrukcji obsługującej jazy, aby można było sprawnie i w porę reagować na nadmiar wody. Jeśli zaś chodzi o linię, to jak dowiedzieliśmy się podczas forum, na dzień 9 marca 2017 r. zaplanowano dogłębną analizę tej sprawy w Komisji Rolnictwa w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi z udziałem delegacji z powiatu.


Inne sprawy poruszane podczas forum:

  1. Opłaty notarialne za składanie ofert na przetargi z ANR. Opłaty te są kosztem nie do odzyskania dla rolnika, który przystąpił do przetargu lecz go nie wygrał.
  2. Sprawa plantatorów buraków cukrowych i obniżenia o 30% kwot kontraktowych od firm niemieckich oraz wydłużenia terminów płatności do 2018 r.
  3. Opóźnienia w wypłacie dopłat obszarowych. Rolnicy otrzymali zaliczki jeszcze w ubiegłym roku, jednak obecnie na tzw. przednówku oczekują na resztę pieniędzy. Jak wyjaśniła pracownica ARiMR ostateczny termin wypłaty funduszy to 30 czerwca br. Część beneficjentów nie otrzymała w ogóle zaliczek ze względu na błędy we wnioskach.

Poruszenie wśród obecnych wywołał temat produkcji trzody chlewnej w oparciu o tucz usługowy z Danii, Holandii czy Niemiec. Dyskutantom nie chodziło nawet o to, że ten sposób produkcji niszczy poniekąd nasze polskie hodowle. Zwrócono uwagę, iż przy tym sposobie prowadzenia działalności łamane są przepisy weterynaryjne, poprzez niekontrolowane stosowanie antybiotyków. Uczestnicy wysunęli wniosek, skierowany do Inspekcji Weterynaryjnej, o skontrolowanie pod tym względem ferm trzody chlewnej pracujących w systemie nakładczym.


Obecni na forum zaniepokoili się też informacją o planach budowy na teren powiatu spalarni odpadów. Ma być ona umiejscowiona na terenie zakładu Farmutil HS w Śmiłowie. Jak wyjaśnił Mieczysław Chmiel - dyrektor Wydziału Rolnictwa Starostwa Powiatowego w Pile – w spalarni ma być utylizowana wyłącznie mączka kostna.

Pan Julian Graś zaapelował o zmianę przepisów odnośnie uboju na potrzeby własne. Zgodnie z obowiązującym prawem - obecnie nie ma możliwości uboju zwierząt w gospodarstwie a jedynie w rzeźni. Jak zauważył, na terenie powiatu pilskiego znajduje się tylko jeden taki zakład i niektórzy rolnicy mają do niego ponad 30 km. W tej sytuacji problematyczny staje się także transport mięsa z rzeźni.


Obecni na forum parlamentarzyści - Maria Janyska, Błażej Parda, Krzysztof Paszyk, Mieczysław Augustyn - obiecali zająć się wypracowanymi podczas spotkania wnioskami.

Na zakończenie spotkania wszystkich uczestników forum podjęto pysznym obiadem.

Wszystkim sponsorom, którzy przyczynili się do uświetnienia tego spotkania serdecznie dziękujemy.


Beata Górecka


07-02-2017 r.

Dnia 06 lutego 2017 w miejscowości Dębówko Nowe, na wniosek Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile, Zarząd WIR zorganizował kolejne spotkanie w sprawie Noteci. W założeniu w zebraniu mieli uczestniczyć wojewodowie wielkopolski i kujawsko-pomorski, przedstawiciele Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej, Regionalnych Zarządów Melioracji i Urządzeń Wodnych, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z tych województw, posłowie oraz samorządowcy z powiatu pilskiego. Z zaproszenia natomiast skorzystali: poseł Grzegorz Piechowiak, asystent posła Błażeja Pardy – Tobiasz Wiesiołek, w zastępstwie Wojewody Wielkopolskiego - Zbigniew Król, zastępca dyrektora WZMiUW w Poznaniu – Cezary Siniecki, w zastępstwie kierownika RZGW Zlewnia Noteć – Anita Hermit, z RDOŚ Poznań – Miłosława Olejnik, wicestarosta pilski – Stefan Piechocki, wójt gminy Białośliwie - Krzysztof Rutkowski. Z ramienia Zarządu Wielkopolskiej Izby Rolniczej uczestniczył wiceprezes Bogdan Fleming. Na sali obecnych było również około 40 rolników zainteresowanych tematem tej rzeki. Nad porządkiem obrad czuwał Przewodniczący Rady Powiatowej WIR w Pile p. Piotr Maj.


Uczestnicy, reprezentujący stronę pokrzywdzonych w wyniku wylewów Noteci, przybyli na spotkanie z dużymi oczekiwaniami konkretnych działań ze strony decydentów. Nie ukrywali, że nie są zainteresowani kolejnym zebraniem, które nie przyniesie żadnych rozwiązań. Tłumaczyli, że w ciągu 10 lat, w takich brali już udział wielokrotnie.

Na wstępie p. Anita Hermit przedstawiła prezentację na temat przyczyn wylewania rzeki Noteć oraz działań jakie podjęła RZGW w 2016 r. w celu zminimalizowania skutków jej wylewów. Ze swej strony instytucja ta czyni starania o pozyskanie wysokowydajnych specjalistycznych kosiarek pływających. Planuje się zakup 1 kombajnu koszącego dno oraz 4 mniejszych jednostek wspomagających o szerszym spektrum działania. Pozwoli to usprawnić koszenie na 200 km odcinku rzeki i w ten sposób przyspieszyć jej bieg. RZGW zwrócił się do RDOŚ w Poznaniu i Toruniu o dofinansowanie zakupu tego sprzętu i z obydwu tych instytucji otrzymał zapewnienie, że je otrzyma w kwocie 1,5 mln zł łącznie w roku 2018. Pozostaje jeszcze suma 1,5 mln zł wkładu własnego, który można będzie uzyskać z rezerwy celowej z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.


Obecny na spotkaniu przedstawiciel wojewody wielkopolskiego Zbigniew Król stwierdził, że na chwilę obecną widzi pilną potrzebę działania doraźnego, czyli zakupu sprzętu wspomagającego koszenie. Dodał, że dobrze byłoby, gdyby rolnicy byli również na bieżąco informowani o zamiarze piętrzenia rzeki, aby mogli w odpowiedni sposób zareagować. Odrębną sprawą są systemowe rozwiązania, które muszą być oparte o głębokie analizy ekonomiczne. Miejscowe pogłębianie rzeki nic nie da.

Poseł Grzegorz Piechowiak zaprosił przedstawicieli organizatorów z p. Bogdanem Flemingiem i Piotrem Majem na czele, do wzięcia udziału w spotkaniu na temat rzeki Noteć w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jeszcze w tym miesiącu. Jak zapewnił - urzędnicy w Warszawie są zainteresowani rozwiązaniem tego problemu. Zaapelował również o złożenie konkretnych wniosków z zebrania, czyli na co i ile potrzeba środków. Jego zdaniem nie powinno być problemu z załatwieniem rezerwy celowej na zakup sprzętu w wysokości 1,5 mln zł.


Przewodniczący WIR Piotr Maj obiecał ze swej strony przygotowanie materiałów do przedstawienia w Ministerstwie.

Tematem, który został dodatkowo poruszony w trakcie zebrania była sprawa budowy dwutorowej linii energetycznej 2 x 400 kV, która ma przebiegać przez tereny powiatu pilskiego. Protestujący przekazali swoje petycje przedstawicielowi wojewody oraz Bogdanowi Flemingowi – jako członkowi Narodowej Rady Rozwoju.

Beata Górecka


19-12-2016 r.

Dnia 14 grudnia 2016 r. członkowie Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile wraz z zaproszonymi gośćmi z powiatu pilskiego wzięli udział w Jubileuszowej Gali z okazji 120-lecia utworzenia i 20-lecia reaktywacji samorządu rolniczego w Wielkopolsce. Uroczystość odbyła się w Sali Ziemi na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Wśród licznie zgromadzonych gości znaleźli się obecni i byli członkowie rad powiatowych WIR, samorządowcy, dyrektorzy i kierownicy instytucji działających w branży rolnej , członkinie KGW oraz prasa. Nie zabrakło też gości z izb wojewódzkich a także przedstawicieli z Dolnosaksońskiej Izby Rolniczej.


Na wstępie Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej Piotr Walkowski przedstawił rys historyczny samorządu rolniczego od momentu jego powstania aż po czasy współczesne. Opisał znakomitych twórców izby: hrabiego Aleksandra Szembeka, Adolfa Bnińskiego, Wacława Dykiera, prof. Tadeusza Konopińskiego, Wandę Niegolewską i Stanisława Mikołajczaka.

Gala stała się okazją do uhonorowania działaczy izby. Na wniosek WIR wśród wyróżnionych odznaką „Zasłużony dla rolnictwa” nadawaną przez Ministra Rolnictwa, znalazł się członek Rady Powiatowej WIR w Pile Paweł Kozak.


Wręczono również najwyższe wyróżnienia Wielkopolskiej Izby Rolniczej medaliony im. dr Aleksandra Szembeka a także jubileuszowe medale 20-lecia izby oraz 150-lecia istnienia KGW.

Uroczystość uświetniły występy zespołów Łany” z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz „Furmany” z gminy Ostrów Wielkopolski. Gwoździem programu artystycznego był występ znakomitego artysty Krzysztofa Daukszewicza.

Na zakończenie wszyscy wzięli udział w biesiadzie.

Równolegle do Gali odbyła się wystawa „Wielkopolska mlekiem i miodem płynąca”, gdzie jednym z wystawców była reprezentująca powiat pilski Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Łobżenicy.

Beata Górecka


04-11-2016 r.

W połowie października 2016 r. członkowie Rady Powiatowej WIR w Pile oraz rolnicy z powiatu pilskiego wzięli udział w wyjeździe studyjnym na Pomorze.

Pierwszym punktem programu była wizyta w Instytucie Ziemniaka w Zamartem. Zostaliśmy powitani przez Prezesa firmy Pana Andrzeja Pawlaka. Przedstawił on nam historię Instytutu oraz jego funkcjonowanie na przestrzeni lat i obecnie. Firma istnieje od prawie 70 lat i wiedzie prym na rynku europejskim w dziedzinie hodowli ziemniaka jadalnego i skrobiowego. Dzięki żmudnej, wytrwałej pracy hodowlanej oraz organizacyjnej kilku pokoleń specjalistów związanych z ośrodkiem hodowli w Zamartem powstało i weszło do praktyki rolniczej ponad 80 odmian ziemniaka, z których większość zdobyła uznanie producentów ziemniaka, przetwórców jak i konsumentów. Hodowla Ziemniaka Zamarte prowadzi nie tylko działania na rzecz rozwoju nowych odmian ziemniaka, ale również posiada prężnie funkcjonujące gospodarstwo rolne, z nowoczesną bazą magazynową dla zbóż, rzepaku i roślin strączkowych. Wyposażenie obiektów w kompletny park maszynowy do wstępnego, jak i dokładnego czyszczenia, a także zaprawiarek i urządzeń pakujących pozwoli na produkcję materiału nasiennego najwyższej jakości.


Następnie o szczegółach hodowli ziemniaka opowiedział, nam dr Piotr Kamiński. Zakład posiada 150-200 tys. roślin pod osłonami. Największym problemem w ostatnim czasie jest zatrudnianie pracowników sezonowych do sortowania i pakowania. Ziemniaki przechowuje się z kontenerach. Mieści się w nich około 8 tys. ton. Pan doktor na prezentacji przedstawił nam jak żmudna jest hodowla ziemniaka i ile potrzeba zaparcia, żeby wyhodować nową odmianę. Wszyscy byliśmy pod dużym wrażeniem osiągnięć Instytutu i zgodziliśmy się co do tego, że należy dbać o zachowanie polskiej hodowli ziemniaka.


Uczestnicy wyjazdu mieli niewątpliwą przyjemność zwiedzenia gospodarstwa Pani Beaty Wika-Czarnowskiej, która jest jednocześnie członkiem Zarządu Pomorskiej Izby Rolniczej. W spotkaniu uczestniczyła też Pani Gabriela Łozowicka kierownik biura PIR w Chojnicach. Mieliśmy również okazję do podzielenia się swoimi problemami i wymienienia się doświadczeniami zarówno w pracy we własnym gospodarstwie jak i na polu samorządu rolniczego.


W Pruszczu Gdańskim odwiedziliśmy siedzibę Pomorskiej Izby Rolniczej. Zostaliśmy tam serdecznie powitani przez Prezesa Antoniego Bistrama oraz Dyrektora Biura Jarosława Jelinka. Pan Prezes oprowadził nas po budynkach, w których mieści się siedziba Biura Wojewódzkiego PIR. Z dumą opowiedział jak po wielu latach udało się pozyskać te budynki na własność samorządu rolniczego. Następnie mieliśmy okazję posłuchać o projektach jakie były realizowane przez PIR ze środków Urzędu Marszałkowskiego. Przybliżył nam obecnie podejmowane działania na rzecz polskich rolników: interwencje do Ministerstwa Rolnictwa w sprawach włączenia wymarznięć w system wsparcia dla poszkodowanych przez grad, huragan, deszcz nawalny lub suszę oraz dopłat z budżetu państwa do składek ubezpieczenia upraw rolnych lub zwierząt gospodarskich. Opowiedział również o ustaleniach z Lasami Państwowymi w związku z akcją liczenia dzików. Mogliśmy też wspólnie podyskutować nad przyszłością izb rolniczych i wizją ich działalności.


Następnie wspólnie udaliśmy się do miejscowości Cedry Małe gdzie swoją siedzibę ma firma Roltop. Od 1992 roku zajmuje się ona sprzedażą ciągników, kombajnów, maszyn i urządzeń rolniczych. Prezes Firmy Pan Marek Kunce i dyrektor serwisu Pan Piotr Kunce oprowadzili nas po zakładzie. Mogliśmy obejrzeć maszyny firmy Deutz-Fahr, Promar, Kubota.


Składamy podziękowania wszystkim osobom, które pomogły w organizacji wyjazdu oraz serdecznie nas ugościły.

Beata Górecka


04-10-2016 r.

Dnia 19 września 2016 roku we wsi Dębówko Nowe, gmina Białośliwie odbyło się posiedzenie Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile. Głównym tematem spotkania była rzeka Noteć. W bieżącym roku problem zalewania łąk przez rzekę okazał się bardziej dotkliwy niż w latach poprzednich. Wysoki poziom wód utrzymywał się przez całe lato, uniemożliwiając rolnikom koszenie i zbiór siana. Zniecierpliwieni właściciele łąk szukają winnych takiej sytuacji i żądają odszkodowań. Jako przyczyny takiego stanu rzeczy podają zbyt późne obniżenie śluzy w Nowym, czy wręcz sztuczne utrzymywanie wysokiego poziomu rzeki, żeby mogły po niej pływać jednostki żeglugi rzecznej.


Na spotkanie została zaproszona pani Agnieszka Siłacz – kierownik Zarządu Zlewni Noteć w Bydgoszczy. Wskazała ona na złożoność tematu zalewów w dorzeczu Noteci. Jej zdaniem, jest wiele aspektów tego co się dzieje. Od Krostkowa do Ujścia jest tzw. Noteć leniwa. Istnieje tam minimalna prędkość przepływu. Praktycznie jest to woda stojąca. Nachylenie terenu w stosunku do rzeki też jest niewielkie. Wokół znajdują się grunty organiczne (torfy), które na skutek namaczania gruntów powodują coraz większe obniżanie terenu. Jest to kilka centymetrów rocznie. W tym roku sytuację skomplikowały duże opady deszczu nawalnego. W latach 70-tych dla Doliny Noteci stworzono program meliorowania. Tylko częściowo udało się zrealizować te plany. Jednak największym problemem jest zarastanie koryta rzeki. Od 20 czerwca br. rozpoczęło się koszenie roślinności przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. Prace prowadzono przez cały okres letni. Po pogorszeniu się sytuacji 2 lipca koparka na pontonie pracowała nawet w weekendy. Zdaniem Pani Siłacz należałoby kupić profesjonalny sprzęt do oczyszczania koryta rzeki. Na ten cel RZGW chce pozyskać środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Jeśli chodzi o jaz w Nowym, to nie jest on w stanie oddziaływać na cały 40 km odcinek rzeki. Nie można też znieść piętrzenia całkowicie, ponieważ nie pozwalają na to przepisy prawa. W okresie newralgicznym obniżono jaz o 70 cm a potem do 50 cm. Mimo to sytuacja nie uległa polepszeniu.


Rolnicy pytali, jak to jest możliwe, że w ostatnim czasie woda zeszła w ciągu 3 dni?

Głos w sprawie zajął wicestarosta pilski Pan Stefan Piechocki. Powiedział, że temat Noteci jest skomplikowany. Tak złej sytuacji jak w tym roku jeszcze nie było. Były popełnione błędy. Jego zdaniem budowa planowanych wałów ekonomicznie się nie sprawdzi. Rolnicy mają rację, że żądają odszkodowania od RZGW. Gwda robi złą robotę Noteci. Powoduje, że przy dużych opadach Noteć nie odbiera wody. Kiedyś rzeka co roku była pogłębiana. Trzeba pomóc rolnikom, albo uczciwie im powiedzieć, że nic nie da się zrobić i że mają zaprzestać uprawy na łąkach. Nie można brać pod uwagę tylko turystyki wodnej.


Obecny na spotkaniu poseł na Sejm Pan Grzegorz Piechowiak przyznał, że trzeba problem rozwiązać. 8 sierpnia odbyło się spotkanie u wojewody wielkopolskiego. Padła propozycja zlokalizowania zbiornika retencyjnego w okolicach Kaczor. Postanowiono, że wojewoda zleci audyt w tej sprawie. Planowany jest też monitoring na całej długości. Jest również pomysł powołania zespołu złożonego ze wszystkich zainteresowanych środowisk, żeby wszystko było przejrzyste. Zdaniem posła sprzęt powinien działać dużo częściej i nie tylko jak rzeka wyleje. Już po spotkaniu Pan Grzegorz Piechowiak zwrócił się z pismem do wicewojewody wielkopolskiego (w załączeniu).

Mimo swojego burzliwego przebiegu i odmiennych spojrzeń na problem zalewania łąk nadnoteckich, obie strony zgodziły się co do tego, że należy zwrócić się o zmianę pozwolenia wodno-prawnego, a także doprowadzić do wspólnego monitorowania stanu rzeki.


Beata Górecka


29-08-2016 r.

Choć tegoroczne zbiory nie mogą napawać optymizmem, to jednak rolnicy zebrali się, żeby w tradycyjny sposób uczcić zakończenie żniw. Powiatowe święto plonów odbyło się 21 sierpnia w Brzostowie. Uroczystości zapoczątkowała msza święta w kościele pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Pańskiego w Miasteczku Krajeńskim. Przewodniczył jej ksiądz proboszcz Błażej Kownacki. Duchowny poświęcił również wieńce oraz chleby przyniesione przez rolników, jako symbol ich pracy na roli. Po nabożeństwie wszyscy udali się do Brzostowa. Mimo padającego ulewnego deszczu uformowano korowód złożony z bryczek wiozących starostów dożynek, a także ciągników i maszyn rolniczych. Barwna kawalkada przejechała przez wieś. Następnie rozpoczęła się oficjalna część dożynek . Zgromadzonych gości powitali wójt gminy Miasteczko Krajeńskie – Małgorzata Włodarczyk oraz starosta pilski - Eligiusz Komarowski. Mimo niesprzyjającej aury zgromadziło się wielu rolników, ogrodników, sadowników i działkowców. Przybyli również posłowie, samorządowcy oraz przedstawiciele instytucji związanych z rolnictwem. Nie zabrakło tez członków Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile z Przewodniczącym Piotrem Majem na czele.


Zgodnie z tradycją starostowie dożynek przekazali gospodarzom uroczystości bochenki chleba a Ci z kolei podzielili go wśród zgromadzonych. Następnie nastąpiło podziękowanie rolnikom za trud i dobrą pracę. Pięknie zabrzmiały słowa pani wójt Małgorzaty Włodarczyk: (…) chleb, który możemy spożywać dzięki pracy Waszych rąk staje się Bożym darem i owocem. Chleb, który przyciąga człowieka do siebie. Bo łamiąc się i dzieląc kromką chleba wychodzimy naprzeciw siebie, zbliżamy się do siebie nawzajem, otwieramy się na drugiego człowieka.(…).

W trakcie obchodów święta plonów wręczono przyznawane przez Ministra Rolnictwa odznaczenia „Zasłużony dla rolnictwa. Otrzymali je: Edmund Fonferek (gmina Wysoka), Ryszard Hylla (gmina Białośliwie), Sławomir Mrotek (gmina Wyrzysk), Grzegorz Sroka (gmina Ujście), Jacek Szafranek (gmina Miasteczko Krajeńskie), Leszek Tyszkiewicz (gmina Łobżenica) oraz Gospodarstwo Ogrodniczo – Rolne Zbigniewa i Barbary Ciepłuch (gmina Szydłowo).


Żadne dożynki nie mogą się odbyć bez konkursu na najpiękniejszy wieniec. Tradycyjnie na początku komisja wybrała wieniec z gminy Miasteczko Krajeńskie. Za najlepszy uznano ten z Brzostowa, II miejsce zajęła Grabionna a III Arentowo. Zwycięzca z powodzeniem reprezentował gminę Miasteczko w konkursie powiatowym, gdyż zajął tu III miejsce. II miejsce zajęła gmina Łobżenica, zaś laureatem I miejsca został wieniec z Wysokiej. Triumfator pojedzie do Liskowa, gdzie weźmie udział w konkursie wojewódzkim
Rozstrzygnięto również konkurs na najpiękniejszy ogród w gminie Miasteczko Krajeńskie. Przyznano dwa pierwsze miejsca dla pani Jolanty Osowskiej z Miasteczka Krajeńskiego oraz Mirosławy Dernogi z Miasteczka Huby.
W trakcie uroczystości wystąpił zespół ludowy „Marynia” z Wronek, zaś wieczorem odbyła się zabawa ludowa przy muzyce zespołu „Koral”.

Beata Górecka


05-04-2016 r.

Śniadanie Wielkanocne Środowisk Wiejskich jest kolejną imprezą, która wpisała się w krajobraz spotkań organizowanych przez Wielkopolską Izbę Rolniczą. Tym razem w Kiszkowie w powiecie gnieźnieńskim około 500 osób z całej Wielkopolski miało okazję posmakować tradycyjnych potraw wielkanocnych: żuru z białą kiełbasa i jajkiem, jajek faszerowanych, wędlin i pasztetów, chrzanu, ćwikły i warzywnych sałatek. Wszystko było pyszne, a na szacunek na pewno zasługuje ogrom pracy włożony w przygotowanie posiłku dla takiej rzeszy ludzi. Oprócz zaspokojenia sfery cielesnej można było zaspokoić i tę duchową. Różnorodność zaprezentowanych form artystycznych mogła usatysfakcjonować niejednego wybrednego widza. Na wyróżnienie zasługuje nawiązująca do Chrztu Polski scenka przygotowana przez młodzież z Zespołu Teatralno-Muzycznego działającego przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 im. Stanisława Mikołajczyka w Gnieźnie. Wisienką na torcie okazał się występ Powiatowej Orkiestry Dętej.


Przeprowadzono również konkurs kulinarny na domowy wypiek wielkanocny. Wśród 46 zgłoszonych ciast znalazły się i te przygotowane przez panie z powiatu pilskiego: KGW Nowa Wieś Ujska, KGW Kruszewo i KGW Ujście.



Beata Górecka


15-03-2016 r.

Dnia 13. marca 2016 roku odbyła się uroczysta, XV Gala Konkursu Wielkopolski Rolnik Roku. W „Sali Ziemi” na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich zebrało się ponad 2000 osób, aby poznać zwycięzców jubileuszowej edycji tego konkursu. Spośród 63. zgłoszonych z całego województwa gospodarstw - do uzyskania zaszczytnego tytułu Rolnika Roku 2015 nominowano dwadzieścia. Kapituła złożona z przedstawicieli Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, parlamentarzystów, przedstawicieli Wielkopolskiej Izby Rolniczej i instytucji okołorolniczych - wybrała 10. najlepszych rolników.

Ku radości przybyłych na Galę przedstawicieli z powiatu pilskiego, jednym ze zwycięzców został pan Kazimierz Wotzka wraz z żoną Małgorzatą. Państwo ci są posiadaczami 70. hektarowego gospodarstwa sadowniczego w Pobórce Wielkiej, na terenie gminy Białośliwie. W skład upraw prowadzonych wg nowoczesnych technologii wchodzi: 26 ha sadu jabłoniowego o wydajności 500 kwintali z ha, 16 ha sadu wiśniowego dającego plon 200 kwintali z ha, 1 ha czereśni z plonem 100 kwintali z ha, po 0,5 ha upraw gruszy i śliwy oraz 9 ha nowo założonej plantacji agrestu. Gospodarstwo wyposażone jest w chłodnię z kontrolowaną atmosferą na 700 ton oraz tradycyjną na 300 ton owoców. Nagrodzeni otrzymali statuetkę „Siewcy” oraz 10 tys. zł.


Uroczystość uświetnił krótki, ale niezwykle energetyzujący występ nastoletniego gitarzysty Kamila Pyrka z Kalisza oraz koncert znanej artystki Eleni.

Beata Górecka


26-02-2016 r.

Forum jest doskonałą okazją do poszerzenia wiedzy poprzez wymianę myśli i poglądów miedzy jego uczestnikami. Z takiego też założenia wyszła Rada Powiatowa Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile, która wspólnie z tamtejszym Starostwem Powiatowym i Urzędem Miejskim w Wyrzysku zorganizowała spotkanie rolników. Odbyło się ono 23. lutego br. w pięknym pałacu w Rzęszkowie. Chcąc sprostać wymaganiom przybyłych rolników i pomóc znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania zaproszono wielu gości. Wśród nich znaleźli się posłowie, samorządowcy oraz przedstawiciele wielkopolskich instytucji związanych z rolnictwem.


Otwierając Forum Rolnicze przewodniczący Rady Powiatowej WIR p. Piotr Maj odczytał list od byłej kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Pile, pani Elżbiety Kliber. Z kolei pracownik Oddziału Regionalnego ARiMR p. Wojciech Trojanek przedstawił szczegółowe warunki i tryb przyznania pomocy w ramach „Modernizacji gospodarstw rolnych”. Po raz kolejny rolnicy zwrócili uwagę na zbyt krótki okres na uzupełnienie braków we wniosku oraz brak możliwości skorzystania z pieniędzy z Programu na inwestycje związane z nawadnianiem upraw.


Wicestarosta Pilski p. Stefan Piechocki wywołał temat rzeki Noteć w kontekście sposobu jej zagospodarowania. W tej kwestii wypowiedziała się też pani Agnieszka Siłacz z RZGW w Bydgoszczy. Od wielu lat problem ten budzi wiele kontrowersji. Inną wizję korzystania z tych terenów mają ich użytkownicy, posiadacze łąk nadnoteckich, dla których stanowią one przede wszystkim bazę paszową dla zwierząt. Zgoła odmienne podejście mają przyrodnicy oraz podmioty zainteresowane turystyką żeglugową. Rolnicy zarzucają decydentom, że w okresie letnim sztucznie podnoszony jest poziom rzeki, aby umożliwić rejsy stateczku wycieczkowego. Sytuacja taka powoduje okresowe zalewanie łąk, co w konsekwencji uniemożliwia rolnikom zebranie pasz. Zdarzenie takie miało miejsce choćby podczas ubiegłorocznej suszy.

Jednak największa dyskusja rozgorzała przy temacie budowy linii energetycznej o mocy 400 kV na odcinku Bydgoszcz Zachód – Piła Krzewina. Linia ta przebiega przez tereny powiatu pilskiego, w tym przez zagłębie sadownicze na terenie gminy Białośliwie. Obecni na sali sadownicy zarzucili inwestorom, że nie przeprowadzili żadnych konsultacji społecznych co do sposobu przebiegu linii. Wskazywali przy tym na możliwości alternatywnych rozwiązań, które nie powodowałyby konieczności wycinania sadów, a także oddaliłyby inwestycję od siedlisk ludzkich. Rozmowa była bardzo emocjonalna, a każda ze stron obstawała przy swoim stanowisku. Ubolewać należy, że w tej sprawie nie udało się osiągnąć żadnego kompromisu…


Obecni zostali poinformowani również o warunkach doraźnej pomocy przysługującej producentom trzody oraz mleka.

Forum zakończyło się wspólnym posiłkiem, w trakcie którego poruszono jeszcze wiele tematów.

Beata Górecka


22-12-2015 r.


Dnia 10 grudnia br. w Kruszewie, odbyło się posiedzenie Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile. Jednym z głównych tematów omawianych na zebraniu była ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego. Zagadnienie zostało szeroko zaprezentowane przez z-cę kierownika ANR w Pile Pana Wojciecha Czepielewskiego oraz specjalistę Henryka Wojciechowskiego. Założeniami ww. ustawy są przede wszystkim: przeciwdziałanie nadmiernej koncentracji ziemi w jednym ręku, zapewnienie prowadzenia działalności rolniczej przez osoby z kwalifikacjami oraz odpowiedni rozdział ziemi, szczególnie na powiększenie gospodarstw rodzinnych. Wprowadzono szereg zmian. Między innymi zakłada się obowiązkowe zawieranie umowy dzierżawy na okres powyżej 5 lat w formie aktu notarialnego a dzierżawa powyżej 3 lat powinna być zawarta w formie pisemnej i mieć datę pewną. Ustawa przewiduje prawo pierwokupu. Została zmieniona dolna granica powierzchni z 5 ha do 1 ha. Będzie to dotyczyło również gruntów prywatnych. Wprowadzono pojęcie pierwokupu sąsiedzkiego, kiedy dzierżawca zrezygnuje z pierwokupu wówczas właściciel gruntów sąsiednich będzie miał prawo do ich kupna w pierwszej kolejności. Niestety na razie brak jest przepisów wykonawczych. Szczególnie przestraszeni są notariusze, gdyż to na nich spadnie obowiązek każdorazowego zgłoszenia umowy notarialnej dotyczącej sprzedaży powyżej 1 ha.
Nową sprawą jest powołanie komisji w Oddziale Terenowym ANR, w skład której mają wejść przedstawiciele ANR, powiatu, gminy, izb rolniczych. Komisja ma wydawać opinie w sprawie ograniczenia przetargów i opinia ma być wiążąca. Nie wiadomo jeszcze czy będzie to komisja stała czy kadencyjna.
Wprowadzono również zapis, że każdy kupujący ziemię będzie zobowiązany złożyć oświadczenie o źródłach dochodów na zakup. Ustawa wyklucza z przetargów osoby, które bezumownie korzystają z gruntów ANR.


Wicestarosta pilski Stefan Piechocki poinformował, że powiat pilski przystępuje do programu usunięcia azbestu i wyrobów z azbestu. Został on opracowany na podstawie inwentaryzacji sporządzonej przez poszczególne gminy powiatu. Plan będzie przebiegał stopniowo. Na rok 2016 zaplanowano 200 tys. w skali powiatu. Podział nastąpi proporcjonalnie do ilości azbestu w poszczególnych gminach. Wykonawca zostanie wyłoniony w przetargu. Właściciel usuwanego azbestu poniesie jedynie koszty podatku Vat.

Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Pile pani Elżbieta Kliber poinformowała, iż obecnie trwa wypłata zaliczkowa płatności bezpośrednich. Przedstawiła również ilości złożonych wniosków „suszowych” w rozbiciu na poszczególne gminy powiatu.


Przewodniczący Rady Powiatowej WIR Pan Piotr Maj zaproponował złożenie wniosku do Zarządu Wielkopolskiej Izby Rolniczej o nadanie tytułu Honorowego Członka Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile panu Julianowi Grasiowi. Wszyscy radni jednogłośnie poprali ten wniosek. Pan Graś znany jest wszystkim jako wieloletni działacz izb rolniczych, kółek i radny samorządowy. Od 28 lat zajmuje stanowisko sołtysa Kruszewa i w 2014 r. otrzymał tytuł Sołtysa Roku Powiatu Pilskiego. Jego praca została doceniona przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który odznaczył go Złotym Krzyżem Zasługi.

Beata Górecka


21-12-2015 r.

Już po raz siódmy 5 grudnia br. odbyła się Wielkopolska Wieczerza Środowisk Wiejskich. Wśród 1200 gości znaleźli się też przedstawiciele powiatu pilskiego: KGW w Czajczu wraz z sołtysem Stanisławem Mrotkiem, KGW w Kruszewie oraz KGW z Nowej Wsi Ujskiej. Wyjazd został zorganizowany przez Biuro Powiatowe Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Pile.


W imieniu organizatorów przybyłych gości przywitali Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej Piotr Walkowski oraz Burmistrz Gminy i Miasta Raszków Jacek Bartczak. Zgodnie z tradycją uczestnicy spotkania wspólnie zmówili modlitwę „Przy stole wigilijnym” oraz podzielili się opłatkiem, składając sobie nawzajem życzenia. Organizatorzy zadbali też o sferę duchową spotkania. O tradycjach, symbolach i obrzędach związanych z Bożym Narodzeniem opowiedziała Teresa Palacz z wielkopolskiego oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa, bogate tradycje kulinarne wieczerzy wigilijnej przybliżyli Witold Wróbel z Polskiej Akademii Smaku oraz Juliusz Podolski ekspert w dziedzinie kulinariów. O muzyczną oprawę świątecznego spotkania zadbali wokaliści z raszkowskiego zespołu TREMA. Najważniejszym punktem spotkania była wspólna wieczerza. Na stołach gościły tradycyjne wigilijne potrawy. Był m.in. barszcz z uszkami, kapusta z grochem, karp, śledź w śmietanie oraz makiełki.


Po wieczerzy wręczono odznaczenia ORDER SERCA MATKOM WSI. Następnie podsumowano konkurs na szopkę bożonarodzeniową. Laureatami zostali: KGW w Jaskółkach, Katarzyna Lis, Katarzyna Pol, Lucyna Roszczka, KGW Konin – Grojec oraz z powiatu pilskiego pani Irena Kozłowska i KGW Kruszewo.


Na zakończenie wszyscy zaśpiewali przepiękne polskie kolędy.


Tekst:Beata Górecka
Zdjęcia: Barbara Górzna


30-09-2015 r.

Dnia 21 września 2015 r. w sali wiejskiej w Kosztowie odbyło się posiedzenie Rady Powiatowej WIR. W spotkaniu uczestniczyli również rolnicy z gminy Wyrzysk oraz zaproszeni goście. Głównymi tematami zgromadzenia były szkody łowieckie oraz szkody powstałe w wyniku suszy.


Na wstępie głos zabrał nadleśniczy Nadleśnictwa Kaczory pan Krzysztof Gromaczkiewicz, który wyraził opinię, iż zwierzyna w pilskich lasach jest niedoszacowana. W związku z powyższym nie można dokładnie określić planów odstrzału. Wyraził nadzieję, iż zmianę spowoduje planowana na przyszły sezon nowa inwentaryzacja, która pokaże faktyczne stany zwierząt. Szkody w lesie są dotkliwsze niż na polach. Tak naprawdę interesy rolników i leśników są zbieżne. Nadleśnictwo nie prowadzi polityki populacyjnej, której celem jest zwiększenie liczebności zwierząt. Jeśli okaże się, że zwierzyny jest więcej niż wynikało z poprzednich inwentaryzacji, można będzie zwiększyć odstrzał. Liczy na współpracę z kołami łowieckimi.


Obecni na zebraniu przedstawiciele kół łowieckich „Bażant” i „Żubr” zaapelowali do rolników o pomoc w grodzeniu pól oraz zakładaniu pastuchów i elektrolizatorów. Zwrócili się też z prośbą do nadleśniczego o niekaranie kół za nie wykonanie planów łowieckich.

Zgormadzeni rolnicy wyrazili opinię, że koła niechętnie z nimi współpracują. Zdarza się, że nie reagują na wnioski o oszacowanie szkód. Większość gospodarzy uważa, że odszkodowania powinien wypłacać skarb państwa.


Jeszcze więcej emocji wywołała sprawa odszkodowań za szkody spowodowane przez suszę. Wszyscy zgodzili się, że obowiązujące przepisy nijak się mają do rzeczywistości. Szczególne kontrowersje budzi fakt ogłaszania stanu suszy w oparciu o raporty IUNG. Jak wiarygodne mają być wyniki minitoringu suszy w powiecie pilskim, gdy stacje pomiarowe znajdują się najbliżej w Szamotułach bądź Szczecinku. Członkowie komisji skarżą się na niedokładne wytyczne wojewody oraz bałagan informacyjny. Najbardziej jednak poszkodowani będą rolnicy posiadający zwierzęta, gdyż prawdopodobnie sposób liczenia strat w gospodarstwach spowoduje, iż nie przekroczą oni 30% progu, który gwarantuje otrzymanie pomocy z państwa. Tak więc szumnie ogłaszana przez Ministerstwo pomoc trafi tylko do nielicznych.

Beata Górecka


01-09-2015 r.

Koniec sierpnia to doskonały czas na świętowanie dożynek. Zgodnie z tradycją również pilscy rolnicy zebrali się, żeby podziękować za zebrane plony. Tym razem uroczystość odbyła się 23 sierpnia w Osieku nad Notecią w gminie Wyrzysk. Obrzęd dożynek rozpoczęła uroczysta msza święta w kościele pw. św. Józefa. Następnie pod przewodnictwem miejscowej Orkiestry, uczestnicy w barwnym korowodzie udali się na stadion. Oficjalnego otwarcia dokonali gospodarze uroczystości: starosta Franciszek Tamas, burmistrz Wyrzyska Bogusława Jagodzińska oraz sołtys Osieka nad Notecią Ewa Pawlaczyk. Starostowie dożynek w osobach: Elżbieta Kowalska z Gromadna, Leszek Kukurowski z Auguścina, Weronika Podemska i Marcin Smełsz z Osieka nad Notecią, przekazali chleb włodarzom a Ci z kolei podzielili i rozdali wszystkim zgromadzonym.

O artystyczną część obrzędu dożynkowego zadbały pochodzące z Sadek Zespół Folklorystyczny Sadkowianie oraz Zespół Pieśni i Tańca Jabłoneczka. Przepięknie zaprezentował się Zespół Tańca Ludowego Modraki, który działa przy Szkole Podstawowej w Wyrzysku.

Podczas części oficjalnej nastąpiło wręczenie odznaczeń „Zasłużony dla rolnictwa”. Starosta pilski oraz wicestarosta Stefan Piechocki, z upoważnienia ministra rolnictwa i rozwoju wsi, uhonorowali: Jana Kozerę, Marcina Sawińskiego, Mieczysława Iwanka, Jerzego Karowskiego, Elżbietę Kowalską, Marcina Smełsza, Leszka Kukurowskiego.

Wszyscy zebrani z niecierpliwością oczekiwali na werdykt w konkursie na najpiękniejszy winiec. Pierwsze miejsce zajęła gmina Łobżenica, drugie gmina Wyrzysk, a trzecie – Białośliwie.

A wieczorem przyszedł czas na tańce i zabawę.

Beata Górecka


Radni Wielkopolskiej Izby Rolniczej z powiatu pilskiego dnia 10 lipca 2015 r. wzięli udział w wyjazdowym posiedzeniu we wsi Luchowo, gmina Łobżenica. Jednym z powodów było ogłoszenie Agencji Nieruchomości Rolnych o zamiarze sprzedaży gruntów rolnych o powierzchni ponad 200 ha w obrębach Dębno i Dziunin. Na spotkanie została zaproszona przedstawicielka ANR pani Krystyna Sobień. Wyjaśniła ona procedury przetargu oraz problemy związane ze sprawami spadkowymi. Dopóki nie zostaną one uregulowane prawdopodobnie ww. grunty zostaną przeznaczone do krótkotrwałej dzierżawy. O wielu kwestiach, takich jak prawo pierwokupu czy wysokość czynszu zadecydują władze Agencji.

W trakcie spotkania omówiono również problem suszy. W celu skorzystania z pomocy państwa, rolnicy powinni zgłaszać wnioski o oszacowanie szkód do wójta bądź burmistrza.

Inną kwestią dotyczącą nie tylko rolników ale i wszystkich mieszkańców jest ekspansja Barszczu Sosnowskiego. Dyrektor Mieczysław Chmiel ze Starostwa Powiatowego powiedział, że to na właścicielu gruntu ciąży likwidacja skupisk tej rośliny. Na dotację państwa można liczyć w przypadku wystąpienia większej ilości kwater na ternie gminy.


Pani Elżbieta Kliber poinformowała o stanie zaawansowania prac nad wnioskami o dopłaty bezpośrednie. Zaapelowała o zgłaszanie w terminie zdarzeń w gospodarstwie, szczególnie dotyczących zwierząt. Wspomniała, że Agencja ma problem z kontaktem z rolnikami z powodu nieaktualnych numerów telefonów.

Pan Mateusz Mrowiński zgłosił wniosek o zmiany w przepisach o identyfikacji i rejestracji zwierząt dopuszczające stosowanie u bydła microchipów.

W Posiedzeniu brali udział zaproszeni goście: Wiceprezes WIR - Bogdan Fleming, Burmistrz Łobżenicy - Piotr Łosoś, kierownik ARiMR - Elżbieta Kliber, Dyrektor Wydziału Rolnictwa Starostwa Powiatowego - Mieczysław Chmiel, Specjalista ds. sprzedaży ANR – Krystyna Sobień, Kierownik WODR Piła - Marcin Baumgart, Prezes Powiatowego Związku Rolników Kół i Organizacji Rolniczych – Andrzej Gryczka .

Serdeczne podziękowania dla Banku Spółdzielczego w Łobżenicy i Strzeleckiej Grupy Producentów Mleka za sponsorowanie poczęstunku.

Tekst: Beata Górecka
Zdjęcie: Grzegorz Zięba





W wyborach do Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w powiecie pilskim wybrano następujące osoby:

  • Gmina Białośliwie: Grzegorz Czapiewski, Paweł Kozak
  • Gmina Kaczory: Jan Radka, Paweł Wełnic
  • Gmina Łobżenica: Marian Fąs, Aleksander Tadych
  • Gmina Miasteczko Krajeńskie: Czesław Pasierbski, Stanisław Zajączkowski
  • Gmina Szydłowo: Bogdan Kliber
  • Gmina Ujście: Krzysztof Gwardzik, Andrzej Sawiński
  • Gmina Wyrzysk: Henryk Kleczka, Piotr Liszka,
  • Gmina Wysoka: Piotr Maj, Mateusz Mrowiński

Na pierwszym posiedzeniu Rady Powiatowej wybrano przewodniczącego Rady Powiatowej, którym został Piotr Maj oraz delegata na Walne Zgromadzenie Wielkopolskiej Izby Rolniczej, którym został Jan Radka.

Piotr
Maj

Przewodniczący Rady powiatowej WIR

Jan
Radka

Delegat na Walne Zgromadzenie WIR


Dnia 31 mara 2015 r. w Brzostowie odbyło się ostanie posiedzenie pilskiej Rady Powiatowej WIR obecnej kadencji. Ważnym tematem poruszonym w trakcie spotkania był problem nadmiernego zwiększenia populacji bobrów oraz związanymi z tym szkodami. Procedury uzyskania odszkodowań oraz zezwolenia na odstrzał przedstawił pan Krzysztof Chrzanowski z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Zachęcał rolników do składania wniosków o odszkodowania, gdyż w skali budżetu, kwota wydatkowana na ten cel jest prawie niezauważalna, a co za tym idzie problem nie wydaje się zbyt poważny. Tymczasem prawda jest taka, że bobry nie mając naturalnego wroga i będąc przedmiotem ochrony bardzo się rozmnożyły i dla gospodarujących rolników stanowią duży problem.

Dyrektor Wydziału Rolnictwa Starostwa Powiatowego Mieczysław Chmiel poinformował zebranych o mających zmienić się przepisach o prawie wodnym, przekazujących cieki szczegółowe pod kompetencje gmin. Przepisy miały wejść w życie z dniem 1 stycznia br.

Pan Julian Graś zaapelował o interwencję w sprawie przepisów, które mają wejść w życie 1 stycznia 2016 r., według których badania techniczne ciągników i przyczep powyżej 3,5 tony trzeba będzie przeprowadzać w stacjach okręgowych. Wiązać się to może z koniecznością jazdy nawet 100 km, gdyż istniejące stacje podstawowe nie zdążą się dostosować .

Przewodniczący Rady Powiatowej WIR Piotr Maj podsumował mijającą kadencję oraz wręczył radnym podziękowania. Na koniec zebrani zrobili sobie wspólne zdjęcie.


Beata Górecka


Dnia 24 lutego br. w przepięknym Pałacu w Rzęszkowie, odbyło się forum rolnicze powiatu pilskiego. Głównym organizatorem była Wielkopolska Izba Rolnicza. Blisko 200 uczestników tego spotkania dyskutowało na tematy nurtujące polską wieś. Na wstępie wiodącym wątkiem były protesty rolników, które już od dłuższego czasu odbywają się również na terenie naszego powiatu. Przewodniczący komitetu protestacyjnego pan Józef Kołos zapowiedział, iż manifestacje będą trwać, dopóki rząd nie przedstawi rozwiązań, które przyczynią się do poprawy obecnej sytuacji , szczególnie na rynku trzody i mleka. W najbliższy piątek planowany jest wyjazd do Warszawy do tzw. „zielonego miasteczka”, aby wesprzeć tam protestujących. Niezadowolenie pracujących na roli budzą też niektóre zapisy nowego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Zastanawiano się, czy będą chętni do skorzystania ze środków na budowę i modernizację chlewni. Emocje budziła też kwestia wprowadzenia tzw. zazielenień. Poruszono również sprawę obrotu ziemią i niezwykle wysokich cen za jej hektar.


Do postulatów odnieśli się poseł na Sejm Stanisław Kalemba oraz wiceprezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej Bogdan Fleming. Pan minister przedstawił działania rządu, które mają się przyczynić do poprawy sytuacji na wsi. Opowiedział też o swoich dokonaniach w czasie kierowania resortem rolnictwa.

Forum było świetną okazją do przypomnienia o zbliżających się wyborach do samorządu rolniczego, które odbędą się dnia 31 maja br. Wiceprezes WIR zachęcał do licznego uczestnictwa i oczywiście kandydowania.


Na zakończenie podano przepyszny obiad.

Beata Górecka


W dniu dzisiejszym o godzinie 10.00 przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Pile, zebrała się grupa około 70 rolników, aby pokojowo zamanifestować niezadowolenie z sytuacji jaka panuje na polskiej wsi. Do zgromadzonych wyszli starosta pilski Franciszek Tamas, wicestarosta Stefan Piechocki oraz Etatowy Członek Zarządu Eligiusz Komarowski. Pełnomocnik protestu Józef Kołos odczytał postulaty skierowane do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Poprosił Starostę o przekazanie ich ministrowi Markowi Sawickiemu. Do postulatów dołączone zostało również Stanowisko samorządu rolniczego województwa wielkopolskiego w sprawie sytuacji w rolnictwie przyjęte w dniu 26 stycznia 2015 r.


Starosta oznajmił, iż w pełni rozumie powody protestu, dodał że brakuje mu punktu odnośnie polskich sadowników. Zgromadzeni postanowili dopisać ten postulat.

Następnie głos zabrał pan Piotr Maj, który poinformował, iż na razie rolnicy gromadzą się na pokojowych manifestacjach, ale jeśli rząd nie będzie miał woli zmiany sytuacji rolników, wówczas dojdzie do strajku ogólnokrajowego. Zaprosił wszystkich zgromadzonych na forum rolnicze, które odbędzie się 24 lutego 2015 w Pałacu w Rzęszkowie.

Beata Górecka


W dniach 26-29. 06 2014 grupa blisko 20 rolników z powiatów pilskiego i wągrowieckiego brała udział w wyjeździe studyjnym na Podlasie. Podlaska branża mleczarska to krajowy lider z ponad 30% udziałem w krajowym rynku produkcji masła, mleka, śmietany. To tutaj znajdują się największe zakłady przetwórstwa mlecznego SM Mlekpol, Mlekovita, OSM w Piątnicy. Przemierzając region można zachwycać się zarówno niezwykle malowniczymi małymi gospodarstwami, z pięknie wyglądającymi drewnianymi stodołami, jak również podziwiać prężnie działające gospodarstwa, jak np. pana Tomasza Kraszewskiego we wsi Dąbrowa Łazy.

Foto

Wielkopolscy rolnicy mieli okazję również poznać tajniki produkcji maszyn firmy PRONAR. Po krótkim wykładzie, na własne oczy mogli przekonać się, jak od początku do końca przebiega proces powstania przyczep. Pronar to nie tylko przyczepy ale i wiele innych maszyn poczynając od przeznaczonych do zbioru zielonek i zadawania pasz a skończywszy na zamiatarkach. W ofercie firmy znajdują się również ciągniki Kioti, jak się okazało niezwykle zwrotne i łatwe w obsłudze.

Foto

W odwiedzanym przez nas regionie znajduje się również słynna na cały świat z koni arabskich stadnina w Janowie Podlaskim. To tutaj hoduje się najpiękniejsze i najdroższe polskie konie. Ceny jakie osiągają na corocznie organizowanych aukcjach są astronomicznych rozmiarów. Zwykłym śmiertelnikom pozostaje tylko możliwość podziwiania ich urody podczas wizyty w stadninie. Naszych rolników zainteresowało również hodowane tutaj stado krów mlecznych.

Foto

W trakcie naszego pobytu na Podlasiu w Szepietowie odbywała się VIII Ogólnopolska Wystawa Bydła Hodowlanego. Zgromadziła rolników, wystawców, instytucje i firmy działające w rolnictwie i jego otoczeniu. W ciągu dwóch dni zaprezentowało się około 350 wystawców. Byliśmy pod wrażeniem ogromu pracy włożonej w organizację tej imprezy. Oczywiście nie obyło się bez porównań z "naszymi" Bednarami.

Po niezwykle emocjonującej wyprawie wszyscy szczęśliwie wrócili do domów.

Beata Górecka


Powrót