Stanowisko Walnego Zgromadzenia Wielkopolskiej Izby Rolniczej

z dnia 1 lipca 2015 r.
w sprawie planów budowy kopalni odkrywkowych na terenie Wielkopolski

I Walne Zgromadzenie Wielkopolskiej Izby Rolniczej V kadencji stanowczo podtrzymuje wcześniejsze stanowiska podjęte przez Walne Zgromadzenia WIR IV kadencji w latach 2013-2014 w sprawie planów budowy nowych kopalni odkrywkowych na terenie Wielkopolski.

Z dostępnych informacji wynika, że firma PAK Górnictwo Sp. z o.o. poszukuje nowych złóż węgla w rejonie południowo-wschodniej Wielkopolski, m.in. na terenie gmin: Krobia, Miejska Górka, Poniec, Babiak, Koło i Konin. Proces trwa, mimo wyraźnego sprzeciwu mieszkańców i lokalnych samorządów.

Wielkopolska Izba Rolnicza śledząc na bieżąco poczynania inwestora firmy PAK Górnictwo Sp. z o.o. jest oburzona wszystkimi działaniami i decyzjami podejmowanymi w tym zakresie. Już samo wydanie koncesji na badania złóż węgla brunatnego w dniu 11 maja 2011 r. nastąpiło z dużymi nieprawidłowościami – przede wszystkim pominięto konsultacje społeczne i protest 176 uczestników postępowania, którzy chcieli wypowiedzieć się w tym temacie. Do tej pory nikt z Ministerstwa Środowiska nie przyznaje się do popełnienia błędów, a sprawa utknęła w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Na podstawie tej koncesji zaczęto dokonywać odwiertów poszukiwawczych, które także były prowadzone z naruszeniem prawa własności i wolności. Takie prawo daje nam Konstytucja, jednakże takie prawo było odebrane rolnikom, poprzez nakazy sądowe, które otrzymywali i na podstawie których byli zobowiązani do udostępnienia swoich gruntów na odwierty.

Odwierty były wykonywane pomimo tego, że sprawa koncesja była uznana za nie ostateczną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. W dniu 17 grudnia 2014 r. Minister Środowiska zaakceptował niekompletne wyniki tychże badań, bez względu na mniejsze wykonanie ilości odwiertów niż wymagała tego koncesja. Konsekwentnie Starostwa Rawickie i Gostyńskie oraz lokalne samorządy złożyły odwołania od decyzji Ministra Środowiska, jednak Ministerstwo odrzuciło je, uznając, że samorządy nie są stronami postępowania. Wskutek tychże decyzji Ministerstwa Środowiska, zostały zatwierdzone złoża węgla brunatnego na poziomie miliarda ton, gdzie wcześniej zakładano 149 milionów ton.

W ostatnim czasie Prezes firmy PAK Górnictwo Sp. z o.o. wystosował pisma do gmin Miejska Górka i Krobia powołujące się na decyzję Ministra Środowiska o wpisanie do planów zagospodarowania przestrzennego gmin zatwierdzonych złóż. Gminy mają dwa lata na podjęcie takich kroków, po tym czasie Wojewoda jest zobowiązany wpisać je do planów zagospodarowania przestrzennego na koszt gmin. Wpisanie do planów zagospodarowania przestrzennego gmin zatwierdzonych złóż skazuje te gminy na powolną agonię, gdyż od tego momentu funkcjonować będzie zakaz inwestowania na tym terenie. Spowoduje to zamknięcie lub ucieczkę wielu firm i odcięcie gmin od źródeł dochodów. To działanie ma doprowadzić do sytuacji, że jedynym „wybawieniem” dla tego regionu będzie budowa kopalni węgla brunatnego.

Stanowisko Wielkopolskiej Izby Rolniczej jest jednoznaczne i niezmienne – nie akceptujemy działań związanych z budową kopalni wszędzie tam, gdzie sami mieszkańcy i samorządy są temu przeciwne. Wskazujemy tu jako przykład niedawne referendum w gminie Babiak, gdzie przeciwko planowanej odkrywce Dęby Szlacheckie opowiedziało się ponad 90% głosujących mieszkańców.

Stoimy na stanowisku, że nasza ziemia powinna pozostać obszarem produkcji rolnej, powinna rodzić i nas żywić. Nie mamy dylematu kopalnia czy rolnictwo. Nasz wybór jest jednoznaczny – rolnictwo.

W nawiązaniu do tych argumentów oraz przeprowadzonych rozmów i konsultacji, pomimo, że nie jesteśmy stroną postępowania koncesyjnego, Wielkopolska Izba Rolnicza, jako ustawowy przedstawiciel rolników, którego zadaniem jest dbanie o los rolników i terenów wiejskich stanowczo sprzeciwia się planom budowy nowych kopalni na terenie Wielkopolski, a jako alternatywę dla kopalni proponuje odnawialne źródła energii. Tereny przeznaczone pod budowę kopalni potrafią wygenerować równorzędną ilość energii w formie tzw. zielonej energii nie zagrażając środowisku naturalnemu, a rolnicy przy zachowaniu swoich miejsc pracy mogą wyprodukować dużą ilość biomasy, biogazu czy też pozyskać energię cieplną i energetyczną ze słońca i wiatru.

Powrót