29-06-2016 r.

Stanowisko Walnego Zgromadzenia Wielkopolskiej Izby Rolniczej
z dnia 27 czerwca 2016 r.
w sprawie projektu nowelizacji Ustawy o izbach rolniczych autorstwa Kukiz’15

W związku z wniesionym przez Klub Kukiz’15 projektem ustawy o zmianie ustawy o izbach rolniczych oraz niektórych innych ustaw Wielkopolska Izba Rolnicza wyraża swój zdecydowany sprzeciw wobec powyższego projektu aktu prawnego, opracowanego bez konsultacji i współpracy z Izbami Rolniczymi, których ten projekt bezpośrednio dotyczy.

Proponowane w nowelizacji ustawy zmiany dotyczące zasad przeprowadzania wyborów do samorządu rolniczego w Polsce radykalnie odbiegają od rozwiązań obecnie obowiązujących. Wielkopolska Izba Rolnicza zwraca uwagę na fakt, iż koszty związane z przeprowadzeniem wyborów wedle aktualnie obowiązujących zasad stanowią już bardzo duże obciążenie dla budżetów poszczególnych izb. Organizowanie wyborów z poziomu sołectw przy jednoczesnym obniżeniu stałego i tym samym stanowiącego podstawę dla tworzenia budżetu, dochodu z tytułu podatku rolnego jest nierealne w praktyce.

Izby Rolnicze realizują szereg zadań statutowych, spośród których najważniejsze to: sporządzanie analiz, ocen, opinii i wniosków z zakresu produkcji rolnej oraz rynku rolnego, opiniowanie projektów aktów prawnych dotyczących rolnictwa, rozwoju wsi i rynków rolnych, prowadzenie analiz kosztów i opłacalności produkcji rolnej, świadczenie doradztwa rolniczego i edukowanie rolników poprzez organizowanie konferencji, szkoleń, forów i warsztatów. Ponadto izby realizują szereg projektów, których odbiorcami są rolnicy i mieszkańcy wsi. W izbach opracowywane są również biuletyny, broszury tematyczne oraz wszelkiego rodzaju materiały szkoleniowe. Do spełnienia tych wszystkich zadań potrzeba przedstawicieli o szerokich horyzontach myślowych oraz mocnej merytorycznie kadry. Organizowanie wyborów z najniższego z możliwych poziomów kłóci się zatem z tymi podstawowym celami, dla realizacji których izby zostały powołane. Odbierane jest to poniekąd jako próba obniżenia kompetencji izb i osłabienia pozycji samorządu rolniczego jako partnera dla Rządu i Sejmu RP. Co więcej, wprowadzanie do projektu zapisów takich, jak np. w Art. 27a. pkt 6 w brzmieniu: „Zabrania się podawania oraz dostarczania, w ramach prowadzonej agitacji wyborczej, napojów alkoholowych nieodpłatnie lub po cenach sprzedaży netto możliwych do uzyskania, nie wyższych od cen nabycia lub kosztów wytworzenia” jest uwłaczające dla przedstawicieli samorządu rolniczego oraz wszystkich osób, które nierzadko od 20 lat służą wiedzą i doświadczeniem na rzecz rozwiązywana problemów rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich.

Wielkopolska Izba Rolnicza rozumie ideę, dotyczącą dodatkowego premiowania przez rolników samorządu rolniczego i innych organizacji rolniczych za aktywne zaangażowanie w rozwiązywanie największych problemów rolnictwa oraz prowadzenie działań wpływających na poprawę funkcjonowania gospodarstw, ale przy założeniu że wpływy z odpisu 2% z tytułu podatku rolnego pozostają bez zmian, natomiast środki finansowe, dodatkowo na ten cel wygospodarowane stanowią mobilizację dla ich jeszcze lepszego działania. Tym bardziej, że kadra merytoryczna działająca na rzecz rolników jest w Polsce znacznym stopniu niedoinwestowana.

Gro wydatków izb rolniczych stanowią koszty stałe: wynajem biur, koszty pracownicze, odpis na KRIR, zakup materiałów biurowych, zakup usług. Ponadto izby realizują szereg działań na poziomie wojewódzkim, krajowym i europejskim, do realizacji których potrzebny jest wkład własny. Bez stabilnych przychodów działalność izb rolniczych na dotychczasowym poziomie nie będzie już możliwa.

W kwestii dotyczącej odwoływania członków walnego zgromadzenia Wielkopolska Izba Rolnicza wskazuje, że zapisy regulujące to zagadnienie są zasadne, ale nie według zgłoszonej propozycji, mówiącej o możliwości dokonania takiej czynności z poziomu sołectwa na wniosek co najmniej 100 rolników. Jeśli delegaci walnego zgromadzenia mieliby być odwoływani z ze swej funkcji to jedynie z poziomu z jakiego zostali powołani. W przeciwnym wypadku może się zdarzyć, że osoba, która wniosła duży wkład na rzecz funkcjonowania samorządu rolniczego zostanie odwołana nie z powodów uzasadnionych merytorycznie lecz na skutek lokalnych animozji.

Podsumowując, zdaniem Wielkopolskiej Izby Rolniczej wszelkie zmiany dotyczące zasad funkcjonowania podmiotu o długiej historii istnienia w Polsce nie mogą być zgłaszane ad hoc, bez wcześniejszych rozmów i konsultacji z przedstawicielami samorządu rolniczego. Potrzeba wielu spotkań, na których wszystkie argumenty zostaną przedstawione, po czym w formie przepisów prawnych znajdą się tylko najrozsądniejsze z nich.

Powrót