15-09-2017 r.

Stanowisko Walnego Zgromadzenia Wielkopolskiej Izby Rolniczej
z dnia 13 września 2017 r
w sprawie wprowadzania przepisów związanych z nowym Prawem wodnym

Walne Zgromadzenie Wielkopolskiej Izby rolniczej wyraża stanowczy sprzeciw wobec zapisów podpisanej w dniu 2 sierpnia br. przez Prezydenta RP ustawy Prawo wodne, nakładających na rolników wysokie kary za niedotrzymanie wymogów związanych z przechowywaniem oraz prowadzeniem dokumentacji stosowania nawozów naturalnych.

Aktualnie nadal jeszcze nie zostały opracowane programy działań określające, jakie obowiązki będą ciążyć na rolnikach. Rolnicy nie znają wymogów dotyczących powierzchni i pojemności urządzeń do przechowywania obornika, dopuszczalnych dawek, terminów ich stosowania oraz innych wymogów, natomiast znają kwoty kar za ich nie przestrzeganie: 500 zł, a nawet do 3.000 zł na gospodarstwo. Nie może być tak, że bez szczegółowych przepisów wykonawczych będą nakładane kary tylko na podstawie ustawy. Skutki tego odczują nie tylko mieszkańcy wielkopolskich wsi, ale również konsumenci produkowanej przez rolników żywności. Normą powinno być korzystanie z wiedzy i doświadczenia samorządu rolniczego, a także bazowanie na rozwiązaniach wypracowanych w pozostałych kraje UE.

Wyrażamy sprzeciw wobec zapisu, że kary te obowiązywać będą już od następnego dnia po ogłoszeniu ustawy w Dzienniku Ustaw. Zdaniem Wielkopolskiej Izby Rolniczej konieczne jest wsparcie finansowe rolników na wybudowanie urządzeń do przechowywania nawozów naturalnych, poprzez uruchomienie odpowiednich programów pomocowych. Finansowanie płyt obornikowych i innych urządzeń do przechowywania nawozów i pasz soczystych powinny być w znacznym stopniu dofinansowane ze środków unijnych, jak to miało miejsce w Planie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2004-2006 „Dostosowanie gospodarstw do standardów UE”. W okresie dostosowania do wymogów gospodarowania na OSN-ach, należy odstąpić od sankcjonowania rolników.

Żądamy wprowadzenia co najmniej 2-letniego okresu przejściowego, dającego rolnikom czas na dostosowanie się do nowych warunków prowadzenia gospodarstwa. Brak okresu przejściowego oraz wprowadzenie tych przepisów, może doprowadzić do znacznego ograniczenia, a nawet upadku odbudowanej z wielkim trudem hodowli trzody chlewnej i bydła w naszym regionie.

Poniesienie wysokich nakładów na jakże kosztochłonne inwestycje wyposażające gospodarstwa rolne w trwałe urządzenia do magazynowania nawozów naturalnych i pasz soczystych, będzie znacznym obciążeniem dla budżetu tychże gospodarstw. Zaostrzone wymogi, wprowadzone restrykcje i w ślad za tym idące kary za niedostosowanie gospodarstw do nowych przepisów spowodują drastyczną zmianę wielkopolskiej wsi, która historycznie kojarzy się z wysoką produkcją trzody chlewnej. Również gospodarstwa, które zainwestowały w produkcję mleka i hodowlę bydła mięsnego, mogą nie podołać finansowo wobec faktu nowych wymogów gospodarowania.

Wielkopolski samorząd rolniczy stoi na stanowisku, że należy pilnie zweryfikować mapę obszarów OSN. Należy tego dokonać na podstawie rzetelnej oceny prowadzonej obecnie skali produkcji zwierzęcej i realnego zagrożenia powodowanego tym faktem dla poszczególnych obszarów naszego województwa. Takie podejście jest zasadne ze względu na duże zróżnicowanie krajobrazowo-przyrodnicze Wielkopolski.

Wprowadzając nowe przepisy nie brano pod uwagę obecnej kondycji gospodarstw rolnych, zwłaszcza w obliczu tegorocznych nawałnic i szkód przez nie wyrządzonych. Wiele gospodarstw stoi na skraju bankructwa, gdyż żywioł zniszczył całkowicie gospodarstwa i uprawy. Odbudowa rolniczych warsztatów pracy to duże koszty i do tego jeszcze dodatkowe obciążenia związane z dostosowaniem gospodarstw do nowych przepisów. To kolejny argument, aby wprowadzić okres przejściowy i dofinansowywać budowę urządzeń do przechowywania nawozów naturalnych i pasz soczystych.

Powrót