Rolnicy z powiatów gostyńskiego i rawickiego zaniepokojeni są trwającymi od pewnego czasu pracami poszukiwawczymi złóż węgla brunatnego. Podjęto je z tego względu, że dotychczas eksploatowane złoża w rejonie Konina i Turku stopniowo wyczerpują się. Obecność nowych złóż stwierdzono przed kilkudziesięciu laty, jednak podjęcie decyzji o wydobyciu wymaga przeprowadzenia rzeczowego rozeznania i w tym właśnie celu dokonuje się odwiertów. Rolnicy obawiają się, że naturalną konsekwencją penetracji złóż będzie decyzja o rozpoczęciu ich eksploatacji metodą odkrywkową, a to oznacza wyłączenie z produkcji rolnej znacznych areałów gleb o ponadprzeciętnej w Wielkopolsce jakości.
Już w listopadzie 2011 roku Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej wystąpił do Ministerstwa Środowiska z wnioskiem o ponowne rozważenie zasadności udzielenia koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złóż węgla brunatnego na terenie gmin Krobia i Miejska Górka. W wystosowanym w tej sprawie piśmie podkreślono, że krótkowzroczne decyzje ekonomiczne nie powinny przeważać nad wartościami historycznymi, społecznymi i kulturowymi. Wszak rejon ten jest od pokoleń użytkowany rolniczo, jego kultura nierozerwalnie związana jest z uprawą roli, a jedne z najlepszych w Wielkopolsce gleb stanowią zaplecze surowcowe dla wielu zakładów przetwórstwa rolno-spożywczego (m.in. ZPO Pudliszki, SM Gostyń, Cukrownia Gostyń, PKM Duda). Mieszkańcy regionu, z którymi dotąd nie przeprowadzono rzetelnych konsultacji są pełni obaw także o stan środowiska naturalnego, czy o obniżenie poziomu wód gruntowych na znacznych obszarach.
Ponieważ dotychczasowe działania nie przyniosły żadnego skutku, obradujące w czerwcu 2012 roku Walne Zgromadzenie Wielkopolskiej Izby Rolniczej skierowało do Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniosek o spowodowanie wstrzymania dalszych prac nad uruchomieniem złoża.
W odpowiedzi Przewodniczący Komisji - Krzysztof Jurgiel - przekazał odpowiedź Ministra Środowiska na swą interpelację w sprawie planów budowy kopalni w rejonie gmin Krobia i Miejska Górka oraz odpowiedź Ministra Gospodarki w sprawie wstrzymania odwiertów. Oba pisma informując o wymogach prawnych dotyczących wydobycia kopalin, zupełnie pomijają aspekt wysoko intensywnego wykorzystania rolniczego przedmiotowych gruntów oraz zawierają uspokajającą konkluzję, że wydanie koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złoża nie gwarantuje uzyskania koncesji na budowę kopalni i wydobycie węgla brunatnego.
Wielkopolska Izba Rolnicza, występując nie tylko w obronie zagrożonych interesów rawickich i gostyńskich rolników, lecz także w trosce o szeroko rozumiane środowisko naturalne, apeluje by w tej sytuacji wykorzystać wszelkie z punktu widzenia obowiązującego prawa możliwości, by jak najbardziej utrudnić przyszłe udzielenie koncesji na wydobycie węgla. Jak informuje w odpowiedzi na interpelację Minister Środowiska, zasadą jest, że wykorzystanie terenów powinno być zgodne z ich przeznaczeniem określonym w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Apelujemy więc do samorządów gminnych, by planując swój rozwój chroniły tereny rolne, szczególnie te najlepszej jakości.

Sprawa możliwego uruchomienia wydobycia węgla brunatnego poruszona została także na spotkaniu z rolnikami w Rawiczu w dniu 28 lutego 2013 roku. Obecny na nim Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi - Stanisław Kalemba stwierdził, że ziemia ta nadal powinna służyć produkcji żywności. Wszystkie zapadające w tym względzie decyzje muszą być "aż do bólu" skonsultowane z sołectwami. Mieszkańcy muszą się zjednoczyć i razem opowiedzieć przeciwko planom zniszczenia ziemi, o którą przed laty walczyli wielkopolscy powstańcy.
Kornel Pabiszczak
Biuro WIR w Poznaniu